Rosati ubiera się w second handach
Niedzielny odcinek Rankingu Gwiazd upłynął paniom na odgadywaniu, która z nich wydaje najwięcej pieniędzy na ciuchy.
Wbrew opiniom mężczyzn, którzy za najbardziej rozrzutną uznali Weronikę Rosati, do szastania pieniędzmi w butikach i sklepach z ubraniami przyznała się Ewa Szabatin.
Weronika Rosati skromnie wyznała, że lubi ubierać się w second handach, bo można tam znaleźć ciekawe, oryginalne i tanie rzeczy.
Z kolei Edyta Górniak powiedziała, że swoją garderobę uzupełnia 2-3 razy w roku, kiedy to wybiera się na wielkie zakupy przed rozpoczynającym się sezonem. Piosenkarka nie daje się wzbogacić rodzimym handlowcom. Przyznała, że woli kupować za granicą.
ha, też lubię second-handy. 🙂
widuje rossati dość często, wygląda jak dziad. Wiem ze w second-handach mozna znaleźc coś ciekawego, ale to trzeba mieć gust a to beztaleńcie wysuszone ma tylko pustkję w głowie
Ok. wszystkie są gwiazdami-gwiazdkami na jakimś tam poziomie/sorry, wszystkie oprócz Ewy Szabatin. No ludzie kim ona jest.
rosati sama wyglada jak z second handu;]]]]
a ja tam lubię lumpy.
no i co z tego??? przeciez to zaden wstyd!
gość, 13-10-08, 19:54 napisał(a):xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 14:55 napisał(a):w second handach można znaleźć naprawdę ciekawe żeczy =)żadko kupuję tam coś,ale mam kilka prawdziwych perełek z “ciucholandu”a pomyslalas o zakupie słownika ortograficznego?a pomyślałaś o wciskaniu ”alt’a”,kiedy piszesz? bo w niektórych sŁowach się przydaje ^^ a jeżeli chodzi Ci o te ”żeczy” to…no,sory,ale zdarza się ^^ skomentowałabyś lepiej artykuł
xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 23:06 napisał(a):gość, 13-10-08, 19:54 napisał(a):xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 14:55 napisał(a):w second handach można znaleźć naprawdę ciekawe żeczy =)żadko kupuję tam coś,ale mam kilka prawdziwych perełek z “ciucholandu”a pomyslalas o zakupie słownika ortograficznego?a pomyślałaś o wciskaniu ”alt’a”,kiedy piszesz? bo w niektórych sŁowach się przydaje ^^ a jeżeli chodzi Ci o te ”żeczy” to…no,sory,ale zdarza się ^^ skomentowałabyś lepiej artykuł ’Żeczy” jak ”żeczy”, ale ”żadko”… I jeszcze tekst z alt i a jako kontratak…taaaaak, co tam takie coś jak ortografia na poziomie 4 kl.podstawówki, skupmy się na komentowaniu RZeczy ważnych ^.^
gość, 13-10-08, 23:30 napisał(a):xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 23:06 napisał(a):gość, 13-10-08, 19:54 napisał(a):xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 14:55 napisał(a):w second handach można znaleźć naprawdę ciekawe żeczy =)żadko kupuję tam coś,ale mam kilka prawdziwych perełek z “ciucholandu”a pomyslalas o zakupie słownika ortograficznego?a pomyślałaś o wciskaniu ”alt’a”,kiedy piszesz? bo w niektórych sŁowach się przydaje ^^ a jeżeli chodzi Ci o te ”żeczy” to…no,sory,ale zdarza się ^^ skomentowałabyś lepiej artykuł ’Żeczy” jak ”żeczy”, ale ”żadko”… I jeszcze tekst z alt i a jako kontratak…taaaaak, co tam takie coś jak ortografia na poziomie 4 kl.podstawówki, skupmy się na komentowaniu RZeczy ważnych ^.^taaak,to nie był kontratak,tylko obrona własna. Zanim przyrównasz mój poziom inteligencji do dzieci z klasy 4,to może poczytaj kilka z moich pozostałych wypowiedzi. Cooo? Myślenie nie boli. wściekam się naprawdę Żadko,,,ale jak juSZ się wścieknę to nie popuRZczam. Zadowolona? Teraz możesz mnie poprawiać ;/
i co z tego!! ja też szperam po ciuchshopach i się tego nie wstydzę!! a pani szabatin … no cóż jak ją stać to niech sie ubiera w Versace
tu ciocia Trudzia: Weroniczko buźkę masz ładną, ale lepiej jej nie otwieraj, bo męża nie znajdziesz
xxxMarysoolxxx, 13-10-08, 14:55 napisał(a):w second handach można znaleźć naprawdę ciekawe żeczy =)żadko kupuję tam coś,ale mam kilka prawdziwych perełek z “ciucholandu”a pomyslalas o zakupie słownika ortograficznego?
Second handy rządzą. Ja prawie tylko w nich się ubieram.
jakbym miała dużo kasy też bym kupowała za granicą bo tam o wiele większy wybór i fajniejsze ciuchy, poza tym moda szybciej dociera niż do nas
gość, 13-10-08, 18:22 napisał(a):gość, 13-10-08, 16:35 napisał(a):No i dobrze.Po co szastać kasą?Jeśli lubi kupować w second handach-trudno.Lepiej mi ze świadomością,że kupuje w takich sklepach,niż gdyby wydała 4000 tysie na buty.jakie to są buty za 4000tysie?.za tyle to kupisz piękny dom.przecież “4000 tysie” to inaczej 4 miliony.. za taką kwotę dom kupisz ;>.. jeśli już to 4 tysie albo 4000 ;> na matematykę się widzę nie chodziło ;>
za 4000 tysiące nie kupi się domu XDa buty firmowe.
gość, 13-10-08, 16:35 napisał(a):No i dobrze.Po co szastać kasą?Jeśli lubi kupować w second handach-trudno.Lepiej mi ze świadomością,że kupuje w takich sklepach,niż gdyby wydała 4000 tysie na buty.jakie to są buty za 4000tysie?.za tyle to kupisz piękny dom.
second-handy są świetne (:
jestem za 🙂 ja też lubię tak kupować
a ja weronika popieram!! sama tez sie uberam taniochach 🙂 a ciuchy tam są dużo lepsze niż w nie jednym H&M, C&A ,new yorker, house itp
wszystkich z nich nie lubię.
Ten program to cyrk na kółkach
Edyta kupuje ubrania za granicą a najczęściej wygląda jakby wypożyczyła strój prosto z cyrku
No i dobrze.Po co szastać kasą?Jeśli lubi kupować w second handach-trudno.Lepiej mi ze świadomością,że kupuje w takich sklepach,niż gdyby wydała 4000 tysie na buty.
Edyta Górniak (…) przyznała, że woli kupować za granicą. – na bazarach za granicą. Rzeczywiście, laaaaaaaaaaaaans.
w second handach można znaleźć naprawdę ciekawe żeczy =)żadko kupuję tam coś,ale mam kilka prawdziwych perełek z “ciucholandu”
a Liszowska mówiła, że dużo kupuje zwłaszcza jak ma chandrę i gorszy dzień ..
gość, 13-10-08, 11:37 napisał(a):a ja dostaje ciuchy za darmo, wielkie mi rzeczy…
gość, 13-10-08, 14:39 napisał(a):Edyta kupuje ubrania za granicą a najczęściej wygląda jakby wypożyczyła strój prosto z cyrkuEdyta w programie na ten temat też coś żartowała , że jej stroje jak śpiewa i występuje na scenie to są eleganckie i proste, a do programów w których ma coś mówić to stroje mają odwracać uwagę od jej osoby ;)) i ma być śmiesznie – czy jakoś tak 😉
z PCK chyba hahaha
Ale news..:/
Azura, 13-10-08, 11:56 napisał(a):Przyznam, że nie wierzę w to, iż Weronika ubiera się w second handach absolutnie.Przecież nie musi oszczędzać na ciuchach, skoro ma tyle kasy.Na dodatek jej matka jest projektantką mody…ale w programie powiedziała że jej mama projektuje głównie suknie/ krecje na tzw. wieczór, eleganckie – i te faktycznie ma za darmo, ale te na codzień to właśnie kupuje sama …
to ciekawe że pani Górniak nie kupuje w Polsce. osobiście ją widziałam w jednej z warszawskich galerii. ale może była tylko na kawie???
wbrew opiniom ciuchy za granicą są dużo tańsze niż u nas, a gatunkowo, jakościowo i “modowo” biją nasze na głowę, gdybym miała kasę nigdy nie kupowałabym u nas, tylko np. w Londynie, ale że nie mam to stawiam właśnie na ciucholandy – można znaleźć tam coś niebanalnego i nie chodzi tu o cenę, bo te ostatnio bardzo wzrosły, są porównywalne z tymi ze średniej klasy sklepów, u nas w szmateksach płacimy podwójnie w stosunku do ceny jaka jest w londynie za ten sam produkt np rzeczy primarka, obłęd!!!
Azura, 13-10-08, 11:56 napisał(a):Przyznam, że nie wierzę w to, iż Weronika ubiera się w second handach absolutnie.Przecież nie musi oszczędzać na ciuchach, skoro ma tyle kasy.Na dodatek jej matka jest projektantką mody…o to chodzi ze nie sztuka jest kupic cos drogiego, ale sztuka jest znalezc cos fajnego i na dodatek taniego..
a ja dostaje ciuchy za darmo, wielkie mi rzeczy…
te secon handy w jakisch ubiera sie Weronika R to nie zwykle szmateksy tylko luksusowe bardziej sklepy gdzie nie grzebie sie w koszach.
a mi jej szkoda.. taka biedna mala, wszyscy nia rzadza i pomiataja.. dajcie jej spokuj, itak ma przes.rane
jakbym miała dużo kasy to też bym sobie robiła wypady za granicę na zakupy – ahh fajnie by było – pomarzyć dobra rzecz ;))
Nie Lubie Jej.
Przyznam, że nie wierzę w to, iż Weronika ubiera się w second handach absolutnie.Przecież nie musi oszczędzać na ciuchach, skoro ma tyle kasy.Na dodatek jej matka jest projektantką mody…
rosati jest beznadziejna.tak czy owak.
Ale ta Rosati zakłamana!Gada takie rzeczy pod dyktando speca PR od kreowania “image”, ktorego pewnie zatrudnili ”troskliwi” rodzice, zeby ratowac jej watpliwa karierę. Kompletne beztalencie, sztuczność w kazdym calu – uszami wychodzi:)
no i super.
Acha, Ktos jej poradzil, by tak powiedziala – liczy, biedna, ze ja ktos polubi. A figa. Sztucznosc na maksa.