Rozczarowanie Agnieszki Dygant. Miała być choinka, tymczasem dostała TO. Kuriozalne!

Rozczarowanie Agnieszki Dygant. Miała być choinka, tymczasem dostała TO. Kuriozalne! Fot. Instagram. Rozczarowanie Agnieszki Dygant. Miała być choinka, tymczasem dostała TO. Kuriozalne! Fot. Instagram.

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Agnieszka Dygant w związku z tym zamówiła ostatnio choinkę z dostawą przez kuriera. Aktorka nie kryła zdziwienia, gdy mężczyzna dostarczył jej wielkie, prostokątne pudełko. Gdy rozpakowała paczkę, to okazało się, że dostała coś zupełnie innego… Nie uwierzycie, co takiego znalazła!

Agnieszka Dygant zamówiła kuriera z choinką. Nie uwierzycie, co dostała

Agnieszka Dygant wrzuciła do sieci serię relacji, na których opowiedziała, co ją spotkała w przedświątecznym szale. Okazuje się, że do aktorki przyszedł kurier, który miał jej przywieźć choinkę. Nagle Agnieszka Dygant otworzyła kwadratowe pudełko, w którym znalazła… pięć par kaloszy!

Otwieram paczkę, a tam zamiast mojej choinki są kalosze. Jest pięć par kaloszy. Czyli razem dziesięć sztuk kaloszy. Bardzo ładnych, bo zielonych, ale nie są mi potrzebne, chociaż są bardzo ładne. Kalosze są zielone, ocieplane w środku, eleganckie, bo całoroczne. Serdecznie wam polecam, tym bardziej że nie są moje. Ale jeżeli do kogoś należą, to zapraszam do wymiany. Oddam kalosze i chętnie wezmę moją choinkę — podsumowała Agnieszka Dygant.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Mocne słowa o następcy Kołaczkowskiej! Robert Motyka przerywa milczenie

Agnieszka Dygant zaskoczona paczką z kaloszami. “Dziwne to jest, co nie?”

Agnieszka Dygant w dalszej części InstaStories dodała, że jest mocno zdziwiona zamówieniem kaloszy na święta. Następnie dodała, że mimo to czeka na wymianę kaloszy na choinkę, ponieważ potrzebuje jej na tegoroczne święta. Aktorka ma zamiar zaprosić sporą liczbę gości na tegoroczną wigilię, więc piękna choinka bardzo jej się przyda: 

Ej, słuchajcie. Tak by the way, to co? Ktoś zamówił pięć par kaloszy? Na prezent, czy na co?  Dziwne to jest zamówić na święta pięć par kaloszy. To jest taka zagadka dla mnie, co tu się odbyło, mówiąc delikatnie? Nieważne, słuchajcie, dawajcie wszystkie ręce na pokład. Gdzie jest moja choinka? Oddam te kalosze. Bierzcie te kalosze i dawajcie moją choinkę. Ściskam was. Pa — podsumowała Agnieszka Dygant.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Chajzer siedział w więzieniu. To co przeżył przeraża
Zobacz więcej: Tragedia na same święta w Domu Artystów w Skolimowie. Zmarła tuż przed wigilią

Agnieszka Dygant reklamuje kalosze, które dostała zamiast choinki. Fani oszaleli

Agnieszka Dygant w relacji zabawnie podsumowała nieswoje zamówienie, które dostała od kuriera. Poleciła zakup kaloszy, ale zaapelowała do fanów, żeby pomogli jej znaleźć choinkę, która trafiła do innego domu, a zamówiła ją przez stronę: 

Łatwo je się ubiera i zdejmuje. Nie to, co w przypadku choinki… Trudno ubrać, a jeszcze trudniej ją rozebrać i włożyć do pudła. Serdecznie wam polecam te kalosze. […] Tym bardziej że one mnie nie urządzają na święta, bo nasza wigilia jest większa. Tym bardziej jak każdy chciałby je ubrać, to by nie pasowało, bo jedna osoba musiałaby przynieść swoje, więc tym bardziej nie — dodała rozbawiona całą sytuacją aktorka.

Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
Agnieszka Dygant, fot. Instagram.
 

Maciej Lechociński - Redaktor

Redaktor, reporter i wydawca serwisu zajmujący się show-biznesem od 2021 roku. Doświadczenie zdobywał w redakcjach takich jak: Plejada, Plotek oraz "Fakt". Od października 2024 roku związany z redakcją Kozaczek.pl, gdzie z pasją śledzi świat gwiazd, medialne afery i historie, o których wszyscy mówią.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A w co Agnieszka Dygant ubiera te kalosze? Naprawdę nie cierpię tego błędu językowego…