Rozenek wreszcie się przyznała: NIE mam jednej twarzy!

m-d-R1 m-d-R1

Małgorzata Rozenek zaraz po powrocie z Iron Majdan udała się na plan Projekt Lady. Perfekcyjna doskonale odnajduje się w roli osoby oceniającej młode dziewczyny, ponieważ twierdzi, iż jest wszechstronna i reprezentuje typ człowieka z wysokim poczuciem wartości.

Rozenek pokazała zdjęcie MALUTKIEGO syna: Tyle się zmieniło!

Żona Radosława Majdana twierdzi, że na pewność siebie wpływa rodzina:

– Te rzeczy wynosi się z domu. Ja miałam rodziców niezwykle wspierających i kochających. Nie jestem psychologiem, nie mogę wypowiadać się w roli eksperta, ale z rozmów i z doświadczeń wiem, że poczucie wartości małej dziewczynki buduje jej tata. Mam ogromne szczęście, że mój tata jest osobą, która zbudowała we mnie ogromne poczucie szacunku do siebie i wiary w to, że – wady mam, to jest oczywiste – ale zalety też są widoczne.

– powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem.

Dodała również, że doskonale odnajduje się na wielu płaszczyznach – dlatego mogła zająć się sprzątaniem, ocenianiem i podróżowaniem:

Uważam, że jestem kobietą wszechstronną. To jest jedna z cech, które lubię w sobie najbardziej. Nie mam jednej twarzy – a właściwie wiem, że mam jedną dla siebie, lecz dla osób obserwujących może być to duża rozpiętość.

Małgorzata nie przejmuje się krytyką i twierdzi, że ma do siebie dystans:

– Jedną z moich większych zalet jest to, że jestem w stanie w prosty sposób przesiać krytykę od hejtu. Rzeczy, które mogę być krytyką zawsze wzbudzają we mnie refleksje, ja się zawsze nad tym zastanawiam. Natomiast rzeczy, które mają tylko uderzyć we mnie, nie są takimi, które mnie angażują emocjonalnie.

Rozenek żyła w KŁAMSTWIE: Myślałam, że NIE marudzę!

Uważacie, że rzeczywiście nie przejmuje się krytyką? W której roli Małgorzata najbardziej przypadła Wam do gustu i która z jej twarzy jest najpiękniejsza?

     
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zadufana w sobie idiotka. Do tego mysli, ze jest Alfa i Omega, a durna jak but z lewej nogi. Do tego prostacka.

My mamy cie dosyc klamliwo kobieto.

I właśnie tak mądrzy rodzicie powinni postępować, zamiast zahukiwac dziecko i robić z niego ofiarę losu jak to się odbywa w większości polskich domów

Zapomniała o uwodzeniu żonatych – Kraśko !!!! Jak suka za psem aż do Gdyni za nim poleciała, zamiast swój burdel posprzątać gówno śmierdzące wyżej sra niż dupę ma !!!!

wiec Malgorzato,przyjmij do wiadomosci i zlituj sie nad nami wszystkimy-nie chcemy cie ogladac,naprawde,bardzo prosimy