Rozwód Jacka Łągwy
Żona Jacka Łągwy ma złożyć jutro pozew w łódzkim sądzie. Powód rozwodu? Nowa miłość Pani Doroty.
Super Express powołując się na stronę internetową współtwórcy Ich Troje relacjonuje jego odczucia: Wróciłem do Polski po dwóch miesiącach pracy w USA i… nie mam domu. Moja żona zakochała się w młodszym facecie, którego traktowałem jak przyjaciela, pomagałem w potrzebie i obdarzyłem zaufaniem.(…) Przez pierwsze dni po powrocie z USA szalałem z rozpaczy, nie byłem w stanie wykonać najprostszych czynności. Ciągle mam nadzieję, że to nie dzieje się naprawdę. Dorota, ja tobą oddychać chcę!.
Jak widać dla Łągwy jest to traumatyczne przeżycie. Co ciekawe sprawdziliśmy jego stronę internetową i są tam … życzenia wielkanocne. Nie ma nawet słowa o małżonce i rozstaniu.
Super Express twierdzi, że pani Dorota oddała swe serce wspólnikowi męża, Bartkowi, z którym prowadzili „Centrum Nurkowania”.
Pan Jacek zawsze deklarował przywiązanie do rodziny. To ona była najważniejsza. Przez kilkanaście lat jego życie kręciło się wokół żony i dzieci: Marysi (6 l.) i Oli (3 l.). Teraz jego świat się zawalił.
Na szczęście małżonkowie nie wykorzystują dzieci do walki między sobą. Kompozytor powiedział: Nie mam utrudnionych kontaktów z dziećmi. I nigdy takich trudności nie będzie. Widać, że państwo Łągwa rozstają się z klasą.
No dba o zone i dzieci jedzie sobie w pisdu na dwa miechy, i wraca zadowlony – a tu zonk, wcale sie nie dziwie Dorocie … A zakrapiane imprezki z Michalem, dziewczynki i balangi do bialego rana to sie zapomnialo juz .. feeee
….BO TO ZŁA KOBIETA BYŁA ……
Nie lubię Ich Troje ale żona Jacka to jakas kretynka. Jeszcze będzie go błagać o przebaczenie i o to by przyjął ją spowrotem. Jakbym ja miała męża który zarabia dość fajne pieniądze a do tego troszczy się o mnie i moje dzieci i traktuje mnie jak oczko w głowie to na pewno nie zostawiłabym go dla jakiegoś kretyna. A zresztą to nawet już nie chodzi o kase. Podobał mi sie gest Jacka, żadnej wojny, żadnego wypominania, poprostu oddał jej połowę tego co miał chociaż nie wydaje mi się żeby ona do ich wspólego majątku wiele wniosła, to raczej on zarabiał kase w tym związku i ja na jego miejscu ze złości nie dałabym jej złamanego grosza, zatroszczyłabym sie tylko o dzieci. Ale on widać ma gest, ja bym tak nie potrafiła. Szacunek za to.
rozwody nigdy nie sa przyjemne… a Jacek Łągwa mnie nie obchodzi specjalnie 😀
szkoda , nie interesuje mnie to ale szkoda
Zabardzo mnie nie obchodziŻe Jacek Łągwa się rozwodziBył kiedyś jednym z zespołuKtóry niestety nie jest nieznany nikomu.Ja kończę powoli,A Jacusia proszę pozdrowic!
Obojetny mi jest ten pan :/
Słowa słowami, czyny czynami, kochane panie. Każda z was jest monogamistką hahahaaha wirtualną oczywiście.
bo to sam napisał na tej stronie a na nastepny dzień wykasował wpis. Nawet wiśniewski jakże by nie było napisał o tym na swoim blogu mniej wiecej tak :L Obiecałem jackowie wiec: BEZ KOMENTARZA hehe.
no ciekawe ciekawe…kobiet też potrafią sie zachowac
gość26-04-07, 11:11 oblech tez bym go rzucila Ludzi nie ocenia sie po wygladzie!!!Ale jak widac w naszej ukochanej Polsce same idealy chodza po ulicach: tu gwiazda, tam gwiazda, tylko szkoda ze sa one taakie madre tylko przez szybke monitora….
Nie tak jak Wiśniewscy czy Majdanowie …
Co za baba!!!! Jaki tupet!!! ja jestem zdeklarowana długodystansową monogamistką i tak pozostanie :*
frida26-04-07, 15:18 —> Dziękuję 🙂 Myślałam, że jestem jedyna :p
ten młodszy facet mi ankę przypomina
Pff, już troche czasu temu słyszałam o tym, że się rozwodzą.. Nie lubie go, bo.. nie lubie Ich3 ;D
Biedny, on taki normalny byl.. Strasznie mu wspolczuje :/
dlaczego mialoby być jak z michasiem?z tego co mi wiadomo, żona jacka łągwy jest osobą anonimową i w sopocie występować nie zamierzawięc nie będzie powodu do ‘szczerych wywiadów’, a i jacek chwalić się nie ma czym, bo o rogach facet nie rozmawia
Dobra… przygotujmy się na powtórkę z rozrywki… Chociaż jeszcze się łudzę, że może nie będzie to wyglądał jak z Michasiem…
“a pewnie nie podpisali umowy majątkowej. Ludzie! Podpisujcie intercyzy żeby kiedyś nie dzielić się z kimś, kto za Waszą kasę przyprawił Wam rogi. Szczyt szczytów – pewnie biegała między Diorem i Armanim żeby potem kręcić młodszych kolesi.”on i tak by jej wszystko dal, jej i dzieciom, na szalonych nie ma rady, szkoda go
Pamiętam go kilka lat temu i wogóle się nie zmienił …
ty od brutalnej “prawdy” jasnowidzka z bozej łaski
Chyba jako jedyni
pewnie malzonka chciala miec kogos przy sobie a nie meza w ciaglej trasie koncertowej. Szkoda ale taka brutalna prawda
nie moge się na niego patrzeć …niemiłe wrazenie MW
szkoda go bo fajny chłop…
ale to stara sprawa jest…
no szkoda mi pana. ale cóż, takie życie. Otrząsnąc sie jak najszybciej tzreba i tyle.Pozatym ja tż bym nie chciałą faceta, co Go nie ma kilka miesięcy w domu. Ale to ja.Nie załąmywać się, pięć kilo nadzieji i się da przetrwać 😛
hmmm szkoda… kazde rozstanie niesie smutek.. rozpacz… i pozostawia rane na sercu… ktora nawet kiedy sie zablizni… pozostawi slad:( wszystkiego dobrago wszystkim:)
Mimo mojej wrecz nienawisci do Wiśni, ten koles wydaje mi sie bardzo sympatyczny. U Wojewodzkiego wypadl bardzo dobrze moim zdaniem … jasno sie okreslil, ze w Ich Troje jest glownie po to zeby dobrze zarobic. Przynajmniej nie dorabia sztucznej ideologi do marnej “muzyki” tak jak pomaranczoglowy głąb …
czy z klasa, to dopiero okaze sie po sprawie rozwodowej jak zaczną dzielić majątek:D
a pewnie nie podpisali umowy majątkowej. Ludzie! Podpisujcie intercyzy żeby kiedyś nie dzielić się z kimś, kto za Waszą kasę przyprawił Wam rogi. Szczyt szczytów – pewnie biegała między Diorem i Armanim żeby potem kręcić młodszych kolesi.
oblech tez bym go rzucila
o małżonce i rozstaniu na stronie było zaledwie parę godzin, potem wpis został usuniętyale kto miał sie dowiedzieć – to się dowiedział