Russel Brand zdradza prawdziwy powód rozstania z Katy Perry
Russel Brand (42 l.) i Katy Perry (32 l.) są doskonałym przykładem tego, że pośpiech nie jest wskazany w miłości. Komik i wokalistka byli małżeństwem dwa lata. Rozstali się w mało smaczny sposób.
Katy Perry wyznała, że o rozwodzie dowiedziała się z smsa od Russella. Teraz komik w szczerym wywiadzie opowiada o tym, co zabiło jego związek.
Katy była bardzo, bardzo zajęta. Ja również, ale nie w tym samym stopniu. Małżeństwo nie przetrwało długo, myślę, że to przez naturę sławy, która rządzi się swoimi prawami – powiedział komik.
Zobacz: Katy Perry przerywa milczenie w sprawie zdjęcia penisa Orlando
Ech, te napięte grafiki…




Kobieto, szkoda mi twojego meza. Jest w zwiazku z kobieta ktora go nie kocha I zamiast jemu jak I sobie uszczesliwic zycie to tkwi w tym beznadziejnym zwiazku. Jezeli twoj maz to take cieple kluchy nie ma meskiego zawodu, pasji itp. to po co w ogole sie z nim wiazalas? Zabral CIE z biedy, ma pieniadze? No malzenstwem z milosci tego nie mozna nazwac!
Odwiedził kiedyś restauracje w której pracowałam w Londynie. Siedząc przy stoliku z dziewczyna i swoją matka bezczelnie gapił się na cycki i tyłek kelnerki… Ogólnie był sobą, wiec robił dookoła siebie zamieszanie i pytał ludzi czy chcą z nim zdjęcie. Zakumplował się z jednym z kucharzy, zrobili sobie selfie na ktorym wyglądali jak bracia.
On jest narcyzem. Ona wtedy byla bardzo slawna, wiec pomoglo mu to malzenstwo w karierze i oczywiscie karmilo jego kosmiczne ego. Ale sie okazalo,ze ona jest silna osoba i jej kariera jest rzadzona twarda reka – i to jej reka, wiec nie bylo opcji,zeby mu sie w jakikolwiek sposob podporzadkowala. Na dodatek zarabiala wiecej i byla bardziej rozpoznawalna, to sie nie moglo udac, koles zgrywa inteligenta a tak naprawde jest klasycznym przykladem chama w gajerku.
gość, 11-07-17, 07:43 napisał(a):Ja mam męża a podkochuje się w innym. Na mojego pecha mieszka niedaleko mnie. Ten stan trwa już rok. Dostaję świra jak go widzę. Czuję że gdybym męża nie miała to On byłby tym jedynym. Jest boski, wolny i jest moim ideałem.Miej jaja i odejdź od niego jak tak ci źle
KAŻDE Z NICH BYŁO Z INNEJ PLANETY. PASOWAŁA DO NIEGO JAK KWIATEK DO KOŻUCHA. ALE TO BYŁ JEJ NAJLEPSZY FACET EVER.
gość, 11-07-17, 07:43 napisał(a):Ja mam męża a podkochuje się w innym. Na mojego pecha mieszka niedaleko mnie. Ten stan trwa już rok. Dostaję świra jak go widzę. Czuję że gdybym męża nie miała to On byłby tym jedynym. Jest boski, wolny i jest moim ideałem.Twój mąż chyba tez kiedyś takim ideałem byl, skoro za niego wyszłaś? Myślę, że czar by prysnął z pierwszym praniem gaci, podniesioną deską i skarpetami na środku pokoju. Życie.
A raczej ze to ćpun!
Ja mam męża a podkochuje się w innym. Na mojego pecha mieszka niedaleko mnie. Ten stan trwa już rok. Dostaję świra jak go widzę. Czuję że gdybym męża nie miała to On byłby tym jedynym. Jest boski, wolny i jest moim ideałem.
Nie wiem czy by prysnął. Facet w którym się podkochuje jest zupełnym przeciwieństwem mojego męża “ciepłe kluchy”jest męski, ma męski zawód i kocha motory tak jak Ja. A jak wygląda 😮Jest świetny. Nie wiem czy się odkocham bo to trwa już rok.
on wygląda jak ciota….. dziwie się że go w ogóle chciała….
Po co oni tam wogóle się pobierają