Russel Crowe za gruby do roli
Reżyser Ridley Scott powiedział Russellowi Crowe, że jego zdaniem aktor jest zbyt gruby do roli w filmie Body of Lies i kazał mu schudnąć… 13 kilogramów.
Crowe wciela się w filmie w postać szefa CIA.
Podobne zastrzeżenia mieli do Ryana Goslinga, teraz każą chudnąć innemu aktorowi. I to nie kilka kilo, a kilkanaście.
Miła odmiana. Dotychczas podobne wymagania dotyczyły w większości kobiet.
Na zdjęciu Crowe w trakcie diety.
Jakie wymagania… Masakra.
ojej współczuje mu, najlepiej skoczyć na siłke czy aerobik 😛
2 butelky whisky gram fety dziennie i po miesiacu go nie poznamy taki szczuplutki będzie 🙂
faktycznie troszke sie spasl…wyjdzie mu to na zdrowie…
a mnie sie pan crowe podoba… w gladiatorze wymiatal. gdy ma krotkie wlosy i jest nie ogolony…. mniem pychota
Czego oni chcą od Ryana Goslinga? Fantastyczna rola w “Fanatyku”.
Co oni mają do Ryana Goslinga :/ ? Gdy ostatnio widziałam jego fotkę, był szczupły.No właśnie też się zastanawiam.
Co oni mają do Ryana Goslinga :/ ? Gdy ostatnio widziałam jego fotkę, był szczupły.
Wyjdzie mu na zdrowie przynajmniej 🙂
no i pewnie, bo wygląda jak spasiony prosiak
do Ryana Goslinga, oj Lolaaaa
gość31-10-07, 07:22 ŚWIĘTA RACJA
Spasł sie jak knur. A tak fajnie wygladał w Gladiatorze.
nie jest źle ale od czasów Gladiatora to uhuhuuu.. ^^”
13 kg w jego przypadku sie jak najbardziej przyda – facet jest wrecz obrosniety tluszczem i to mu tylko na zdrowie wyjdzie…bedzie mial normalna wagę, nie bedzie wcale wychudzonytrzeba pamietac ze on nie schodzi z 60 kg do 47 tylko z ponad 90 🙂
Wychudzony facet to nie facet..Ale narzędziem pracy aktora jest ciało.
Russel jest fajniusi:)
13kg? no błagam!! faceta potrzebują, czy anemicznego, anorektycznego, bladawego chłopca? fu!