Russell Brand: Po ślubie uprawiam mniej seksu

822 822

To się nazywa ironia losu: mężczyzna, który kiedyś leczył się z uzależnienia od seksu i zawsze podkreślał, jak bardzo uwielbia miłość fizyczną, dzisiaj ma jej zdecydowanie mniej.

Wystarczyło wziąć ślub.

Russell Brand wyznał, że po ślubie z Katy Perry uprawia znacznie mniej seksu, niż kiedyś.

Zamiast tego… relaksuje się w ogródku. Najczęściej sam, bo zajęta żona jest obecnie w trasie koncertowej. Widują się zaledwie co kilka tygodni.

– Kiedyś kochałem się 20 razy w tygodniu – opowiada Russell. – A teraz jestem całkiem niezłym ogrodnikiem.

Częściej niż o seksie komik myśli teraz o dzieciach. W niedawnym wywiadzie przyznał, że coraz bardziej ich pragnie.

Tylko że do tego też potrzebny jest seks…

 
 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale oblech fuj

był grubasem – widzieliście to?

20 razy tygodniowo? to tak duzo niby?

jest w nim cos psychopatycznego, i ta ciagota do seksu …a katy musi miec tez niezly problem skoro wybrala takiego meza :/

ale ona a ładna jest, on też przystojny, ale ma coś dzikiego w oczach xD masakra

szkoda jej dla niego

co za głupi zbereźnik co ta katy w nim widzi ?

kurcze, z jednej strony on jest bardzo przystojny, taki dandys, a z drugiej jest w nim cos odpychajacego. jakby jakas niepewnosc czy aby napewno jest hetero

on troche ośmiesza kete

Ile on jeszcze będzie gadał o swoim życiu intymnym. Niech sobie zachowa te sprawy dla siebie.

srali muchy będzie wiosna. Koleś jest porąbany. Przewalił się przez wiele dziur. Dziwię się że Katy chce taką zużytą szmatę 😛 zgadzam się za dużo pieprzy o swoim życiu intymnym. Niech głupio nie gada że ślub go uspokoił. Pewnie jest sprzęt odmówił posłuszeństwa i dlatego tak haha

Nie sadze zeby Kate chciala sie teraz zakopac w pieluchy, ma sporo pracy i doskonale wie, ze jej maz to zagorzaly erotoman, Casanova barow mlecznych i ogolnie niezle ziolko ;]