Sam Bailey – więzienna strażniczka wygrała X Factor UK
Na pierwszy rzut oka Sam Bailey zupełnie nie kojarzy się z gwiazdą.
Nie ma jakiejś wyjątkowej urody, figura również nie zapiera tchu w piersiach. Wystarczy jednak, że Sam otworzy usta i zacznie śpiewać… Ludzie milkną, by za chwilę wstać w geście uznania. Potem są długie brawa, a nawet owacje.
Sam jest dojrzałą kobietą – ma 36 lat. Zawód ma mało artystyczny – jest strażniczką w więzieniu. Teraz jednak jej los może się odmienić.
Bailey wygrała 10. edycję brytyjskiego X Factor. Jej głos porównują do głosu Celine Dion lub Whitney Houston.
W finałowym odcinku show Sam zdobyła ponad 53 procent wszystkich głosów. Pokonała tym samym dwóch nastoletnich solistów. Zaśpiewała między innymi w duecie z Nicole Scherzinger, wystąpiła też w repertuarze Demi Lovato śpiewając Skyscraper.
Posłuchajcie – naprawdę warto!






Tamera byla lepsza
Wizualnie to Sam przy Nicole wygląda jak kopciuszek, ale warunki wokalne ma niesamowite. Tylko z tymi wszystkimi ludźmi z różnych programów typu X Faktor, Idol itd. jest często ten problem, że talent i głos owszem mają do naśladownictwa i odtwarzania cudzych utworów. Jak trzeba stworzyć od podstaw coś swojego, zaczyna się problem.
Jak można ubrać kobietę plus size w suknię rybkę i to jeszcze w duże wzory. Stylista się popisał… masakra
słychać w górnych rejestrach głosu, że Nicole musi się nieźle wysilić, aby osiągnąć takie dźwięki (momentami dźwięk jest “wykrzyczany”) a u Sam osiąganie górnych rejestrów jest takie łatwe i naturalne – dźwięk jest mocny, czysty, ‘bezwysiłkowy. Strasznie jestem ciekawa jakie możliwości miałaby Sam, gdyby śpiewała zawodowo już dużo wcześniej, bo mimo wieku i odkrycia dopiero w tym momencie jej możliwości są powalające. Kupuję płytę jak tylko ją wyda!
ja tam byłam za Tamarą Foster.. ale cóż nie doszła do finału
Tamera nawet nie potrafiła zapamiętać słów piosenek i była mega nadąsana… Sam zasłużyła na tą wygraną jak nikt inny.
Czy tylko ja mam wrażenie, że Nicole najzwyczajniej w świecie się darła? Większość wszystkich wyższych rejestrów to po prostu krzyk. Tak jakby za wszelką cenę chciała się popisać swoimi możliwościami wokalnymi. Owszem, głos ma dobry ale była to piosenka nie dla niej. W porównaniu do Sam (która ją dosłownie zmiażdżyła czystym tonem i dźwięcznością) wypadła niezwykle słabo. Zaczęła niepotrzebnie gwiazdorzyć i spychać główną wokalistkę na drugi plan.
Gratulacje, Nicole ja zjada.
PuchaczBee, 20-12-13, 09:38 napisał(a):Gratulacje, Nicole ja zjada.Nicole sie popisywala, Sam ustapila jej miejsca po prostu. Nie bylo to fajne ze strony Nicole, bo to nie bylo jej 5 minut..
o co wam chodzi ? bo nie jest plastik fantastik ?? Jest charakterystyczna i utalentowana i o TO ma chodzić !!
Gwiazda ma olśniewać talentem nie wyglądem.
Żadna strażniczka tylko klawisz więzienny, skojarzenie z muzyką nasuwa się samo:)
super kobietka z pieknym glosem
Nicholas McDonald też był niezły, trzymałam kciuki za oboje.
no i co, ze ma 36 lat? Nicole jest niemal w jej wieku i wiadac, co mozna zrobic z wygladem, jak sie ma pieniadze, wiec zadne to zmarwienie, jesli tylko bedzie chcuala
Byłam internowana, widziałam je wszystkie. Do gwiazd faktycznie im daleko.
Nieżle śpiewa