Sam Smith schudł 6 kg w dwa tygodnie!
Zwykle to panie zainteresowane są zrzucaniem kilogramów. Każda gwiazda ma w swojej karierze epizod bycia na diecie i chwalenia się utratą kilogramów. W polskim show biznesie cięgle mówi się o metamorfozie Karoliny Szostak czy dramatycznym spadku wagi Joanny Horodyńskiej. Za to Hollywood nadal żyje odchudzaniem Beyonce, Jessiki Simpson, Kelly Osbourne czy Kim Kardashian.
Teraz dla odmiany porozmawiamy, o panu który w dwa tygodnie zrzucił 6 kilogramów. Kim jest ten “szczęściarz”? To 22-letni Sam Smith. Piosenkarz nie skorzystał z porad trenera i nie był na żadnej ze sprawdzonych, hollywoodzkich diet. Sam poszedł zupełnie inną drogą i uznał, że odchudzanie zaczyna się w głowie.
Amerlia Freer pomogła mi zrzucić 6 kilogramów w dwa tygodnie. Zmienił się moje podejście do jedzenia. Nie chodzi tylko o spadek wagi, tylko o bycie szczęśliwym ze sobą – mówi gwiazdor.
Imponujący spadek wagi?


Szkoda, że pedał, bo głos ma.
Lubię go 🙂
Te pedały gnębią w SAMSUNGU…. Straszą śmiercią….
oj Sam… dla mnie może ważyć i stówę, a i tak będę go uwielbiać 😀 cudowny chłopak, słucham codziennie. a jak się komuś nie podoba, to trudno, mi też się wiele rzeczy nie podoba. w tak różnorodnym świecie każdy znajdzie coś dla siebie 🙂 pozdrawiam fanów i antyfanów!
Nosz tosz sie zorientiwales szybko!Co za koment
On mi wyglada na geja, ale dalabym mu 32 lata
[b]gość, 19-03-15, 16:22 napisał(a):[/b]Boże drogi, jak ja tego gościa nie znoszę. Jego piosenki są straszne, wszystkie dobijające, smutne, same smęty. Ciekawa jestem ile osób dostało od nich depresji albo popełniło przy nich samobójstwo. Znam jego piosenki z radia i lecą po miliard razy dziennie, raz jedna, później kilka tygodni męczą następną. Rany boskie, chyba w stoperach zacznę w pracy chodzić bo mnie krew zalewa, jak słyszę to jęczenie i te dobijające piosenki. Człowiekowi odechciewa się przy ich słuchaniu żyć, pracować i w ogóle jedyne co się ma ochotę zrobić to powiesić. Sorry dziewczyny, ja nie odmawiam mu talentu, uroku czy czegokolwiek, ale jakoś Beatlesi o miłości umieli pisać masę piosenek i chociaż ich brzmienie miało na człowieka pozytywny wpływ, a ten gość po prostu sieje depresję.Ty to tak odbierasz.
[b]gość, 19-03-15, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 16:22 napisał(a):[/b]Boże drogi, jak ja tego gościa nie znoszę. Jego piosenki są straszne, wszystkie dobijające, smutne, same smęty. Ciekawa jestem ile osób dostało od nich depresji albo popełniło przy nich samobójstwo. Znam jego piosenki z radia i lecą po miliard razy dziennie, raz jedna, później kilka tygodni męczą następną. Rany boskie, chyba w stoperach zacznę w pracy chodzić bo mnie krew zalewa, jak słyszę to jęczenie i te dobijające piosenki. Człowiekowi odechciewa się przy ich słuchaniu żyć, pracować i w ogóle jedyne co się ma ochotę zrobić to powiesić. Sorry dziewczyny, ja nie odmawiam mu talentu, uroku czy czegokolwiek, ale jakoś Beatlesi o miłości umieli pisać masę piosenek i chociaż ich brzmienie miało na człowieka pozytywny wpływ, a ten gość po prostu sieje depresję.tak samo jak smętne piosenki Kasi Kowalskiej :)[/quote]Mam to samo. Piosenka ‘not the only one’ czy jakoś tak,przygnebia mnie niesamowicie. Od razu przechodzi mi dobry humor,pojawia się przygnebienie i depresyjne myśli. Najgorsze jest to,ze stacje puszczają ta piosenkę do przesady.
[b]gość, 19-03-15, 15:13 napisał(a):[/b]pedał pedał i jeszcze raz pedałpowiedział/a co wiedział /a -.-“
[b]gość, 19-03-15, 16:22 napisał(a):[/b]Boże drogi, jak ja tego gościa nie znoszę. Jego piosenki są straszne, wszystkie dobijające, smutne, same smęty. Ciekawa jestem ile osób dostało od nich depresji albo popełniło przy nich samobójstwo. Znam jego piosenki z radia i lecą po miliard razy dziennie, raz jedna, później kilka tygodni męczą następną. Rany boskie, chyba w stoperach zacznę w pracy chodzić bo mnie krew zalewa, jak słyszę to jęczenie i te dobijające piosenki. Człowiekowi odechciewa się przy ich słuchaniu żyć, pracować i w ogóle jedyne co się ma ochotę zrobić to powiesić. Sorry dziewczyny, ja nie odmawiam mu talentu, uroku czy czegokolwiek, ale jakoś Beatlesi o miłości umieli pisać masę piosenek i chociaż ich brzmienie miało na człowieka pozytywny wpływ, a ten gość po prostu sieje depresję.tak samo jak smętne piosenki Kasi Kowalskiej 🙂
SAMI UTALENTOWANI GAY….OBY TAK DALEJ …
Boże drogi, jak ja tego gościa nie znoszę. Jego piosenki są straszne, wszystkie dobijające, smutne, same smęty. Ciekawa jestem ile osób dostało od nich depresji albo popełniło przy nich samobójstwo. Znam jego piosenki z radia i lecą po miliard razy dziennie, raz jedna, później kilka tygodni męczą następną. Rany boskie, chyba w stoperach zacznę w pracy chodzić bo mnie krew zalewa, jak słyszę to jęczenie i te dobijające piosenki. Człowiekowi odechciewa się przy ich słuchaniu żyć, pracować i w ogóle jedyne co się ma ochotę zrobić to powiesić. Sorry dziewczyny, ja nie odmawiam mu talentu, uroku czy czegokolwiek, ale jakoś Beatlesi o miłości umieli pisać masę piosenek i chociaż ich brzmienie miało na człowieka pozytywny wpływ, a ten gość po prostu sieje depresję.
Nie wygląda na swój wiek mógł powiedzieć coś więcej o tym jak schudl bo ja się wciąż mecze a waga nie spada jem mniej zdrowiej biegam ćwiczę i nic
[b]gość, 19-03-15, 11:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-03-15, 11:37 napisał(a):[/b]Takie szybkie chudnięcie jest niezdrowe. Max kilogram na tydzień – stara zasada, ale ciągle aktualna.Chyba na miesiąc, żeby utrzymać stałą wagę. 2kg to z pewnością woda.[/quote]Dużo zależy od przemiany materii. Do kilograma na tydzień to jest bezpieczne odchudzanie, ale wiadomo, że im wolniej, tym lepiej i nawet z bardzo wysokiej wagi można zejść i nie nabawić się obwisów. Moja sąsiadka tak schudła i jest po czterdziestce. W ciągu trzech lat schudła chyba z 50 kg i nic jej nie wisi.
Pedal czy nie. Ale utalentowany i do tego przystojny. Ksiądz nie uczył na kazaniu aby miłować bliźniego?
Schudnąć jest ciężko, to wszyscy wiemy, każdy musi znaleźć swój sposób, coś co na niego działa, ja np posłuchałam rad jednej blogerki i zrzuciłam 7kg, kto chce poczytać niech wpisze w google: xxally radzi jak szybko schudnąć
Świetna zmiana! Zrobił się bardziej męski. Żeby jeszcze przerzucil się na dziewczyny:)
pedał pedał i jeszcze raz pedał
a spiewa pieknie chudy czy ma pare kilo wiecej
Jestem pod wrażeniem, teraz wygląda świetnie! Widać, że jest szczęśliwy 🙂
Następny gej w branży muzycznej
Takie szybkie chudnięcie jest niezdrowe. Max kilogram na tydzień – stara zasada, ale ciągle aktualna.
[b]gość, 19-03-15, 11:37 napisał(a):[/b]Takie szybkie chudnięcie jest niezdrowe. Max kilogram na tydzień – stara zasada, ale ciągle aktualna.Chyba na miesiąc, żeby utrzymać stałą wagę. 2kg to z pewnością woda.