Samusionek nie odda córki
Twoje Imperium donosi, że otrzymało list od byłego męża Anny Samusionek, który twierdzi, że aktorka utrudnia mu kontakty z dzieckiem.
– Córeczki nie widziałem od 14 miesięcy – twierdzi Krzysztof Zuber. A w rozmowie z magazynem dodaje:
– Pani Samusionek nie odbiera ode mnie telefonów, nie daje mi szansy na kontakt z córką. Jakby tego było mało, chce pozbawić mnie praw rodzicielskich. A przecież dziecko do prawidłowego rozwoju emocjonalnego potrzebuje obojga rodziców.
Co na to aktorka? Odmawia udzielenia odpowiedzi.
Dla dobra córki?
ale ta jej córka jest brzydka. ciekawe po kim to ma? chyba po ojcu bo Samusionek jest ładna 🙂
“zaden czlowiek ktory kiedykolwiek mial do czynienia z zubrem nie ma o nim zlego zdania”-czy jest to kawal roku czy niedoinformowanie kim naprawde jest zuber! radze zasiegnac informacji z australi.
Wszystkie te panie z Kościoała Adwentystów, które są rozwódkami i piszą te komentarze na zamówienie Samusionek wstydźcie się. Wszystkie wiecie że Samusionek kłamała że wyjechała na festiwal kiedy porzuciła chore dziecko dla wakacji z prawnikiem amantem bo festiwal zaczynał się dopiero za 2 tygodnie a mąż miała nakaz tego dnia sądowy do wakacji z dzieckiem. Jesteście bezczelnie głupie i wsytdźcie się swego niby chrześcijaństwa – żaden człowiek który kiedykolwiek miał do czynienia z Zuberem nie ma o nim złego zdania. Zajmijcie się raczej życiem zgodnie z przesłąniem jakie firmujecie a nie incognito emailami mającymi na celu szkalowanie innych – WSTYD.
No ten facet teraz wie co czuła Ania, gdy porwał jej córkę!Powinien raz na zawsze zniknąć z życia Ani i dziecka.To najlepsze co moze teraz zrobić.Jak on śmie upominać się o dziecko?Po jaką cholerę porywał małą?Nie widział jak matka szaleje z niepokoju o dziecko?Jaką Ania ma gwarancję,że on jej znowu nie porwie?Żadnej!Gdyby nie to porwanie sytuacja byłaby zupełnie inna!Bo jako ojciec mógłby spotkać się z córką.A tak to won!
Pan Zuber rozeslal FAKSEM ten niby zatroskany list wszedzie, gdzie chcieli i gdzie nie chcieli. Facet cierpi, bo media sie przestaly nim interesowac. To, co insynuuje w tym pismie, swiadczy tylko o nim. A sad powinien zabrac mu prawa i do corki Angeliki i do syna, tego ktorym nie interesuje sie w Australii, bo tam byl nikim i zona byla zwyklym czlowiekiem, to lejac ja nie zwrocil na siebie uwagi.
gość08-10-07, 19:10 – popieram!!! Ten jej ex to skurw**l pozbawiony uczuć:/ Ma rację, że się obawia i córeczki nie daje!
też bym nie oddała córki facetowi, który wcześniej ją porwał, nie zasługiwałby na to!
Niech on sie od nich odwali i Wy sie odczepcie kOzaczek. Za duzo przez niego wycierpiala. Malej bedzie lepiej z MAMA.
ona zbyt wiele się przez niego wycierpiała, żeby rozdrapywać rany. facet swiętoszka zgrywał, wielkiego pobożnisia, a piekło jej zgotował, acale się jej nie dziwię, teraz wyglada na szczęśliwą i niech ją lepiej zostawi, jesli ona utrudnia mu kontakty widocznie ma ku temu powody
To ten sam facet, ktory porwal i przetrzymywal wlasne dziecko? Swego czasu Samusionek zaangazowala nawet tabloidy, zeby zyskac informacje o miejscu pobytu corki. Ja sie nie dziwie, ze woli trzymac ja z daleka od takiego taty.
Ten jej mąż to jakiś bandzior.Lepiej ,żeby córka miala z nim najmniejszy kontakt.Brawo dla pani Ani ,ze sie od niego uwolniła.
PO CO ONI KŁÓCĄ W BRUKOWCACH?
jak ja porywal to co sobie mysli