Saramonowicz wspomina traumę. “Byłem molestowany przez proboszcza”

kozak-glowne-foto-1-65-R1 kozak-glowne-foto-1-65-R1

Do kin wszedł właśnie głośny film Smarzowskiego Kler. Na premierę wybrał się Andrzej Saramonowicz, dla którego zdemoralizowane środowisko kościelne jest nie tylko opowieściami znajomych. Sam również przeżył traumę.

Wojtek Smarzowski w Esquire zdradził, dlaczego musiał kręcić Kler w Czechach

Na swoim profilu przypomniał, że sam padł ofiarą pedofila w sutannie.

Tak wyglądałem, kiedy w połowie lat 70. XX wieku byłem molestowany seksualnie – wraz z kilkudziesięcioma innymi chłopcami – przez proboszcza parafii Matki Bożej Królowej Polski na warszawskim Marymoncie, marianina księdza Olgierda Nassalskiego – napisał pod swoim zdjęciem z dzieciństwa.

Swoją historię opowiedział już w głośnym artykule z 2002 roku. To właśnie wtedy przyznał, czego ofiarą był jako mały chłopiec.

Najbardziej KONTROWERSYJNA premiera ROKU 2018! (ZDJĘCIA)

Ulubioną formą prowadzenia lekcji religii przez księdza Nassalskiego było puszczanie slajdów z życia Najświętszej Rodziny. W salce katechetycznej gasło wtedy światło, a proboszcz przysiadał się do tego z nas, który siedział “po zewnętrznej”, wkładając mu rękę pod spodnie – pisał Saramonowicz w Przekroju.

Kler wywołał ogromną dyskusję w polskich mediach, zwłaszcza w środowiskach konserwatywnych. Ma jednak szansę stać się najgłośniejszym filmem tego roku.

 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To musi być okropne doświadczenie na zawsze odciskające piętno w psychice człowieka. Jak dorośli ludzie mogą tak krzywdzić niewinne dzieci?!

Ja nie mogę , twarz Edyty Pkp.. ,

Tylko w polsce k.k. sie trzyma jak kleszcz. Ssie spokeczenstwo. Kiedy to peknie? Ja wypisalam dziecko z religii. Siebie “wypisalam” z tej organizacji, a nie chca, robia problemy.

a nie chodzilo mu o rabina przypadkiem?

gość27-09-18, 17:01 cytuja nie chodzilo mu o rabina przypadkiem?W parafii Matki Bożej Królowej Polski? 🙂

myślałem że to Edzia pkp na tym czarno -białym zdjęciu