Scarlett Johansson i jej spory cellulit (FOTO)

scarlett-johansson-81-R1 scarlett-johansson-81-R1

Scarlett Johansson nie należy do tych wychudzonych gwiazd. Aktorka jest dumna ze swoich kobiecych krągłości i ani myśli przechodzić na dietę. Prowadzi za to bardzo aktywny tryb życia – dużo biega i dba o formę.

Cellulit jednak jest, podobnie jak niewielki brzuszek, co wcale nie znaczy, że Johansson wygląda mniej apetycznie.

Wystarczy rzucić okiem:

Foto 1
Foto 2
Foto 3

\"Scarlett
 
138 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

niesamowite, też mam cellulit i nie czuję się przez to nieatrakcyjna.a Scarlett ma moim zdaniem naprawdę seskowną figure

gość, 15-02-12, 20:42 napisał(a):nie rozumiem jej fenomenu, wygląda bardziej jak Piggy niż jak seksbomba, a w ciemnych włosach jest gorzej niż przeciętna

nie rozumiem jej fenomenu, wygląda bardziej jak Piggy niż jak seksbomba, a w ciemnych włosach jest gorzej niż przeciętna

jest normalna…

Prawdziwa kobieta.Piękna

normalna sexy kobietka. plastik jest B L E C H.

normalna, zgrabna figura; prawdziwe kobiety miewają cellulit-takie życie.

w ogóle nie dostrzegam w niej żadnego fenomenu, ani jako aktorka, a już tym bardziej nie ze względu na urodę tak przeciętną. choć trzeba przyznać jako jedna z niewielu ma gust, a co do celulitu to przeciez normalna kobieta i tyle

taaa jasne fotomontaż jak nic-taka gwiazda która zarabia ładnym ciałem nie pozwoliła by do takiego czegoś

grubas z kaczym ryjem

a nie wypisuj kozak glupot

nie wygląda tak źle…Wolę już takie widoki niż dupska i cyce napompowane silikonem , które sprawiają wrażenie jakby zaraz miały wybuchnąć…

gość, 14-02-12, 03:24 napisał(a):gość, 13-02-12, 22:58 napisał(a):gość, 13-02-12, 20:15 napisał(a):gość, 13-02-12, 18:01 napisał(a):Co za idiotyzm z tymi ,,modami,, kiedyś kobieta miała być zdrowa ,zarośnięta tu i tam ,mieć cyc i pic ,bo liczyła się naturalność wraz z dbałością o siebie ,ale to nie znaczy że wychudzone i wydepilowane pindy mają prawo krytykować ten ,,zaszły,, trend ,dla mnie wychudzona i nazbyt gładka kobieta nie jest interesująca z tego powodu ,bo duszy i wrażliwości nie da się wychudzić i wydepilować.amen!!!! a myślałam, że zostały już tylko same puste, głupie, skoncentoroweane na tym co na zewnątrz pindy….jest nadzieja:)brawo, fAJNIE ZE SA JESZCZE NORMALNE KOBIETY

I co z tego??I tak śliczna babka!Pozdrawiam SYCÓW

dzięki za te foty od razu mi lepiej mam taki sam cellulit walczę z nim od lat wydaję skromne pieniądze w porównaniu do tych wszystkich “gwiazd”

gość, 13-02-12, 21:58 napisał(a):gość, 13-02-12, 21:21 napisał(a):żaden facet nie wie co to jest cellulit! tylko kobiety mogły to sobie wymyslićNiestety, ale wiedzą..Jestem bardzo szczupła, ale kiedyś usiadłam na twardej podłodze w kostiumie kąpielowym, a mój facet do mnie “o masz cellulit”. Myślałam, że go zabiję. Przecież to normalne, że jak się usiądzie dupą na twardym podłożu to skóra się gniecie. Tak więc drogie Panie, oni wiedzą. Tylko trzymają gęby na kłódki bo się boją.hehe, no ale skąd wiedzą, od nas głupich bab, które sobie ten problem wymyśliły. jak będziecie tak trąbić o swoich niedoskonałościach to będziecie mieli takich facetów jak ta pani, wszystko wam wytkną

gość, 13-02-12, 22:58 napisał(a):gość, 13-02-12, 20:15 napisał(a):gość, 13-02-12, 18:01 napisał(a):Co za idiotyzm z tymi ,,modami,, kiedyś kobieta miała być zdrowa ,zarośnięta tu i tam ,mieć cyc i pic ,bo liczyła się naturalność wraz z dbałością o siebie ,ale to nie znaczy że wychudzone i wydepilowane pindy mają prawo krytykować ten ,,zaszły,, trend ,dla mnie wychudzona i nazbyt gładka kobieta nie jest interesująca z tego powodu ,bo duszy i wrażliwości nie da się wychudzić i wydepilować.amen!!!! a myślałam, że zostały już tylko same puste, głupie, skoncentoroweane na tym co na zewnątrz pindy….jest nadzieja:)Po pierwsze, to wcale nie trącicie nawet krztą tej wspomnianej wrażliwości, raczej szorstkim, płytkim prostactwem. Po drugie, mieszacie dwa różne pojęcia i rzucacie się w bezdenną przepaść tematu powiązania charakteru z wyglądem – typowym bardziej dla ciasnych umysłów i zakompleksionych dusz, a nie istot lotnych umysłowo. Chyba na siłę chcecie mieć wyższe mniemanie o sobie, a niższe o innych, bo z pewności i świadomości siebie takie brednie się nie wywodzą.Powaliło mnie i mój celulit. ….

nikt nie jest doskonały .

całkiem spory ten cellulit, moim zdaniem jednak mało apetycznie przez to wygląda :/

dziewczyna pode mną pisała, że waży 45 kg i go ma. ja natomiast ważę 60 (167cm wzrostu), ale mam bardzo umięśnione nogi, cellulit widać tylko wtedy, jak napnę tyłek (a jest HUGE i żadne ćwiczenia i kremy nie pomagają). tak więc z tym to NIGDY nie wiadomo 🙂

tak to ja bym mogła wyglądać w wieku 45 lat, nigdy wcześniej

Ja jestem bardzo szczupła i mam cellulit, nie jest aż taki jak u niej, ale zawsze jest- myślę, że w Polsce robimy po prostu za wielkie halo z tego, w wakacje byłam na wycieczce w Azji, tam jest bardzo ciepło i NIKT SIĘ CELLULITEM NIE PRZEJMUJE! Szczuplutkie laski, bardzo zadbane chodzą w króciutkich szortach, prezentując pomaranczowa skórkę, tak samo te grubsze, w przeciwnym razie by się upiekły. W PL przez większą część roku cell. nie widać, oglądamy tylko podrasowane, obrobione tyłki modelek na zdjęciach i potem wielkie zdziwienie, że prawdziwy tyłek wygląda inaczej 😉

Normalna dziewczyna na plaży, bez makijażu i strojenia się 🙂 Mi się tam Scarlett bardzo podoba, jest wspaniała pod każdym względem, ale przyznaje, że na tych zdjeciach ani ten brzuszek ani cellulit nie wygladają dobrze, po prostu mogłoby być lepiej, ale jak Scarlett będzie miała siły i ochotę to nad tym popracuje:)

Normalna kobieta.

gość, 13-02-12, 22:50 napisał(a):Wiadomo, wszyscy tu bronią Scartlett, bo z cellulitem walczy mnóstwo kobiet i oczywiście, nie ma, co potępiać, bo nie o to chodzi, ale wkurza mnie takie gadanie – każda ma to i ja mogę mieć i nic ze sobą nie robić. Ważę 45kg, więc jestem szczupła, jem dużo, ale dość zdrowo, a mimo to mam to szkaradztwo, ALE walczę z tym, robię coś ze sobą. Mam gorsze i lepsze dni, raz więcej sił, raz odpuszczam, ale przynajmniej się staram, dla samej siebie, dla zdrowia. Jestem akurat posiadaczkę szczupłej sylwetki i podziwiam u innych kobiet również szczupłe, atletyczne ciała, ale rozumiem, że dla wielu kobiet budowa ciała Scarlett jest idealna – ok, każdy ma swój gust. I wierzę, że Scarlett ćwiczy, ma masaże i inne dobrodziejstwa, ale wierzę również, że wiele kobiet ma cellulit, bo nic ze sobą nie robi, bo im się nie chce, bo się glupio pociesza, że inni też mają.Co z tego, że te ćwiczenia nie dają natychmiastowych efektów, ale przynajmniej poprawiają zdrowie i eliminują fałdki na brzuchu, bo te na pewno nie są ani estetyczne, ani zdrowe.O zdrowie należy dbać, czyli np. starać się wysypiać i zdrowo odżywiać, bez popadania w przesadę: wychudzenie lub otyłość. Jenaka z drugiej strony każdy ma prawo wyglądać jak chce i nie każdą stać na kremy, masaże itp. a na większa ilość sportu niż codzienny spacer do szkoły/pracy szkoda czasu/siły 🙂

gość, 13-02-12, 20:15 napisał(a):gość, 13-02-12, 18:01 napisał(a):Co za idiotyzm z tymi ,,modami,, kiedyś kobieta miała być zdrowa ,zarośnięta tu i tam ,mieć cyc i pic ,bo liczyła się naturalność wraz z dbałością o siebie ,ale to nie znaczy że wychudzone i wydepilowane pindy mają prawo krytykować ten ,,zaszły,, trend ,dla mnie wychudzona i nazbyt gładka kobieta nie jest interesująca z tego powodu ,bo duszy i wrażliwości nie da się wychudzić i wydepilować.amen!!!! a myślałam, że zostały już tylko same puste, głupie, skoncentoroweane na tym co na zewnątrz pindy….jest nadzieja:)Po pierwsze, to wcale nie trącicie nawet krztą tej wspomnianej wrażliwości, raczej szorstkim, płytkim prostactwem. Po drugie, mieszacie dwa różne pojęcia i rzucacie się w bezdenną przepaść tematu powiązania charakteru z wyglądem – typowym bardziej dla ciasnych umysłów i zakompleksionych dusz, a nie istot lotnych umysłowo. Chyba na siłę chcecie mieć wyższe mniemanie o sobie, a niższe o innych, bo z pewności i świadomości siebie takie brednie się nie wywodzą.

dobra figura, nie ma co dyskutować 😉

nigdy nie była ani piękna, ani zgrabna, ot, fenomen taki sam, jaki i wiele brzydkich wylansowanych na seks bomby i inne trąby

Wiadomo, wszyscy tu bronią Scartlett, bo z cellulitem walczy mnóstwo kobiet i oczywiście, nie ma, co potępiać, bo nie o to chodzi, ale wkurza mnie takie gadanie – każda ma to i ja mogę mieć i nic ze sobą nie robić. Ważę 45kg, więc jestem szczupła, jem dużo, ale dość zdrowo, a mimo to mam to szkaradztwo, ALE walczę z tym, robię coś ze sobą. Mam gorsze i lepsze dni, raz więcej sił, raz odpuszczam, ale przynajmniej się staram, dla samej siebie, dla zdrowia. Jestem akurat posiadaczkę szczupłej sylwetki i podziwiam u innych kobiet również szczupłe, atletyczne ciała, ale rozumiem, że dla wielu kobiet budowa ciała Scarlett jest idealna – ok, każdy ma swój gust. I wierzę, że Scarlett ćwiczy, ma masaże i inne dobrodziejstwa, ale wierzę również, że wiele kobiet ma cellulit, bo nic ze sobą nie robi, bo im się nie chce, bo się glupio pociesza, że inni też mają.Co z tego, że te ćwiczenia nie dają natychmiastowych efektów, ale przynajmniej poprawiają zdrowie i eliminują fałdki na brzuchu, bo te na pewno nie są ani estetyczne, ani zdrowe.

NORMALNA KOBIETA!

o jezu wielkie rzeczy!

Cóż nie ma ludzi idealnych !!!

na mnie ona zawsze sprawia wrażenie zaniedbanej i niedomytej ;/

i dobrze, dosyc korekty zdjec, normalna kobieta!!!

gość, 13-02-12, 21:21 napisał(a):żaden facet nie wie co to jest cellulit! tylko kobiety mogły to sobie wymyslićNiestety, ale wiedzą..Jestem bardzo szczupła, ale kiedyś usiadłam na twardej podłodze w kostiumie kąpielowym, a mój facet do mnie “o masz cellulit”. Myślałam, że go zabiję. Przecież to normalne, że jak się usiądzie dupą na twardym podłożu to skóra się gniecie. Tak więc drogie Panie, oni wiedzą. Tylko trzymają gęby na kłódki bo się boją.

no i co z tego ze ma cellulit?powinna sie pochlastac z tego powodu? poza tym zaden facet nie wygoni z lozka nagiej kobiety majacej cellulit 🙂

mam identyczny, staram sie cwiczyc w domu codziennie a i tak nic to nie daje, balsamy tez nie pomagaja:/

żaden facet nie wie co to jest cellulit! tylko kobiety mogły to sobie wymyslić

ale w tej kiecce kiepsko – szeroko w barach wyszła

gość, 13-02-12, 20:25 napisał(a):gość, 13-02-12, 16:02 napisał(a):gość, 13-02-12, 15:59 napisał(a):Tak powinna wygladac prawdziwa kobieta a nie jakies wychudzone potwory. To jest prawdziwa kobieca figura!!!wychudzony a otłuszczony to dwie różne rzeczy. Fałdy i opony nie są estetyczne ani naturalne czy zdrowe, tylko oznaczają, że za dużo się wpieprza w stosunku do aktywności.ona nie ma fałd i opn, obstawiam, że waży jakieś 54-56 kg. ciężko powiedzieć że taka osoba jest otyła i zaniedbana.otyła na pewno nie jest ale na pewno miała na sobie mega ściągającą bieliznę żeby ukryć bandzioch

humor mi sie poprawil dzieki kozaczku wiecej takich zdjec prosze:)

gość, 13-02-12, 16:02 napisał(a):gość, 13-02-12, 15:59 napisał(a):Tak powinna wygladac prawdziwa kobieta a nie jakies wychudzone potwory. To jest prawdziwa kobieca figura!!!wychudzony a otłuszczony to dwie różne rzeczy. Fałdy i opony nie są estetyczne ani naturalne czy zdrowe, tylko oznaczają, że za dużo się wpieprza w stosunku do aktywności.ona nie ma fałd i opn, obstawiam, że waży jakieś 54-56 kg. ciężko powiedzieć że taka osoba jest otyła i zaniedbana.

Wielka mi rzecz… normalna babeczka :-)I poza tym- nie trzeba być tłuścioszkiem by mieć cellulit. Niestety czy chuda czy gruba możesz mieć na tyłku fale dunaju 😀

Trochę przybrała. Wielkie haloo..

bo jak nie jest ‘’zrobiona’’ na czerwony dywan wygląda jak świnka piggy!!!żaden symbol sexu!

ciekawe czy autorem tego głupiego, mało apetycznego tekstu jest mężczyzna czy kobieta? trudno ma cellulit i co? ma się ubrać w plastikowy worek czy dres na plażę? cellulit często jest genetycznie uwarunkowany- też go mam- chociaż jestem bardzo chuda i całe życie uprawiam sport, a także odżywiam sie normalnie…I co? mam chodzić zamaskowana- żeby jakiś burak mi nie wytknął, że mam wałki i cellulit!

gość, 13-02-12, 19:42 napisał(a):gość, 13-02-12, 19:33 napisał(a):gość, 13-02-12, 18:34 napisał(a):dlaczego w dzisiejszych czasach zaniedbanie, waleczki na brzuchu, i wielki celulit nazywa sie kobiecymi ksztaltami ? ludzie. z tym sie powinno walczyc, nie glodzic sie ale troche cwiczen, dbanie o siebie, dbanie o jedrnosc ciala nie zaszkodzi. kobiece ksztalty to typ budowy – waska talia, szersze biodra, kragly biust. a wspolczesnie idzie o taka dziewczyna ktora szczegolnie nie dba o swoje cialo co widac i juz jest kobieca bo jej sie celulit trzesie. choreludzie chyba w ten sposob sie podbudowuja i tluamcza swoje lenistwo ” nie nie mam zwalow tluszczu na brzuchu mam kobiece ksztalty ” ” nie nie mam obtluszczonego tylka i piersi na brzuchu po prostu jest za co zlapac ” ” po co cwiczyc przeciez kazdy ma celulit ”. tlumaczcie tak sobie dalejRzuć we mnie kamieniem bo mam celulitNaprawdę sądzicie że johanson o siebie nie dba? obstawiam, że ma codziennie jakieś zabiegi, prywatnego trenera, dietetyka, najlepsze kremy, masaże itp. po prostu niektórzy mają cellulit, a inni go nie mają.moja instruktorką jazdy konnej, fitnesu i tańca, ćwiczy 7 razy w tygodniu po kilka godzin i ma cellulit. nienawidzi go i poza masą ćwiczeń chodzi na jakieś zabiegi, łyka tabletki itp. i nie znika. bywa. ludzie mają różną budowę i skłonności. i tylko pozazdrościć tym co unikają takich niespodzienek a po 5 dziecku mają 50 cm w talii. ale niech nie jadą po tych którym natura poskąpiła takich dobrodziejstw.

gość, 13-02-12, 19:33 napisał(a):gość, 13-02-12, 18:34 napisał(a):dlaczego w dzisiejszych czasach zaniedbanie, waleczki na brzuchu, i wielki celulit nazywa sie kobiecymi ksztaltami ? ludzie. z tym sie powinno walczyc, nie glodzic sie ale troche cwiczen, dbanie o siebie, dbanie o jedrnosc ciala nie zaszkodzi. kobiece ksztalty to typ budowy – waska talia, szersze biodra, kragly biust. a wspolczesnie idzie o taka dziewczyna ktora szczegolnie nie dba o swoje cialo co widac i juz jest kobieca bo jej sie celulit trzesie. choreludzie chyba w ten sposob sie podbudowuja i tluamcza swoje lenistwo ” nie nie mam zwalow tluszczu na brzuchu mam kobiece ksztalty ” ” nie nie mam obtluszczonego tylka i piersi na brzuchu po prostu jest za co zlapac ” ” po co cwiczyc przeciez kazdy ma celulit ”. tlumaczcie tak sobie dalejRzuć we mnie kamieniem bo mam celulit

gość, 13-02-12, 18:01 napisał(a):Co za idiotyzm z tymi ,,modami,, kiedyś kobieta miała być zdrowa ,zarośnięta tu i tam ,mieć cyc i pic ,bo liczyła się naturalność wraz z dbałością o siebie ,ale to nie znaczy że wychudzone i wydepilowane pindy mają prawo krytykować ten ,,zaszły,, trend ,dla mnie wychudzona i nazbyt gładka kobieta nie jest interesująca z tego powodu ,bo duszy i wrażliwości nie da się wychudzić i wydepilować.amen!!!! a myślałam, że zostały już tylko same puste, głupie, skoncentoroweane na tym co na zewnątrz pindy….jest nadzieja:)

Co się czepiacie? Wygląda ładnie.