Scarlett Johansson na dobre pokochała swój nowy kolor włosów
Dla wielu osób zmiana kolorów włosów u Scarlett Johansson była niemałym zaskoczeniem. Zawsze słodziutka blondyneczka, powoli zaczęła przyciemniać swoją fryzurę, aż wreszcie stała się mocną szatynką.
Koniec z grzeczną Scarlett.
Podczas imprezy zorganizowanej przez markę Moet and Chandon obiektywy aparatów były zwrócone głównie w jej stronę.
Mała czarna, idealnie podkreślała jej apetyczne krągłości, a na usta królowała soczysta czerwień.
Czy zmiana wizerunku wyszła gwieździe na dobre?
– Dobrze czuje się w nowym włosach. Lubiłam blond, ale każda kobieta lubi zmiany. Ciemny kolor dodał mi trochę “pazura\” – powiedziała aktorka.
A więc zmiana wyszła na dobre czy raczej nie?
w tych prostych, ciemnych na zdjęciu obok jest ok, ale w tych pokręconych jeszcze ciemniejszych zdecydowanie nie! postarza ją to, poza tym w blond wyglądała lżej i naturalniej
gość, 30-03-09, 18:16 napisał(a):Trochę jak Ola Kwaśniewska akurat!
Cudnie jak zawsze ale blond był lepszy….
Na początku myślałam że Scarlett to następna głupia krowa w Hollywood. Ale zmieniłam zdanie 🙂 Jest fajna i nie opowiada prasie szczegółów z życia prywatnego.
W ciemnych włosach o wiele lepiej. Nie widać tak mocno, że jest przepaskudna.
no i ladnie wyglada:)
wolałam blond, ale tak tez wyglada ładnie
Trochę jak Ola Kwaśniewska
a cóz ona tak zeszczuplała
Mnie podoba się w każdym wydaniu, fajnie, że experymentuje. Za jakiś czas pewnie powróci do blondu.
Nie do twarzy je,j aż w tak ciemnym kolorze włosów. Ale i tka jest bardzo ładna. Ma harmonijne rysy i pełne usta.
troche na tych zdjeciach podobna do Sophi Bush jest
nigdy nie widziałam w niej nic pięknego a teraz jeszcze trudniej było by mi coś takiego w niej odnaleźć…
ona jest wstrętna.i widać różnicę miedzy gębą a szyją
nie nie nie i jeszcze raz nie dla Scarlet.
ooo..bardzo jej do twarzy. po stokroć lepiej. teraz jest seksowna 😉
gość, 26-03-09, 20:28 napisał(a):jakoś nigdy mi się nie podobała… ma w sobie coś odrzucającego.. wg. mnie też, nie wiem co.. ale jest w niej coś co odpycha..
Wygląda lepiej. We fryzurze blond przypominała mi dziewkę ze wsi, taką co to lata za gęsiami … W tych ciemnych włosach – jakby szlachetniej …
Trochę tak wygląda jak dziewczyny Marlina Mansona. W sumie ładnie, ale trochę ją postarza.
ONA jest przepiękn.
MOIM ZDANIEM ONA JEST OCHYDNA… ;/ I W KAZDYM KOLORZE BEZNADZIEJNIE
jakoś nigdy mi się nie podobała… ma w sobie coś odrzucającego..
dla mnie ona jest aseksualna. mimo tego,że piękna ma w sobie cos odpychającego.
Scarlett to nowa Marylin Monroe, wiec powinna byc blond.
wygląda super 😉 blond jest zdeka tandetny. ale to nie znaczy, ze mam cos do blondynek 😉
zalezy all od uczesana,
ładnie wyszła ale na głównym zdięciu (proste włosy, delikatny makijaż, różowa sukienka). Kręcone jej pasowały jak miała blond
mocna szatynka? Toż to brązowo rudy chyba.
W ciemnym kolorze wygląda nieźle, ale wcale nie lepiej niż w blondzie, poza tym ciemne włosy dodały jej powagi i trudno je rozjaśnić, więc – reasumując – blond był lepszy.
cimne czy jasne – i tak jest mocno przecietna( zeby nie powiedziec ze brzydka)
ładnie pasuje jej
Chyba lepiej jej było w blond.
gość, 26-03-09, 16:16 napisał(a):właśnie teraz jest jakaś przygaszona.. jedna z miliarda brunetek nie wyróżnia sie buhahah no pomyśl a jako jedna z dwóch miliardów blondynek wyróżniłaby się? chyba świnską urodą bleeeh. prostujac jest beznadziejna w kazdym z kolorów…
nie pasuje jej to wogóle , blond był lepszy
Moim zdaniem lepiej wyglądała jako blondynka .
właśnie teraz jest jakaś przygaszona.. jedna z miliarda brunetek nie wyróżnia sie
Ladnie jej na zdjeciu na stronie. Na tych z gali wyglada zle, jak kopia rachel woods.
lepiej jak była Blondynką x) wtedy to aż świeciła urodą
wyglada o wiele lepiej
kocham kocham kocham Scarlett!
A szkoda, bo lepiej wyglądała jako blondynka.
wygląda dużo lepiej.wyraźniej niż jedna z 1000 blondynek…:)
okropnie wyglada
tak a ja mysle ze i tak i tak ladniej chciaz tak naprawde w jasnym brazie wygladala by ladniej co nie zmienia faktu ze wyglada doroslej
tez sie zawsze zastanawiałam nad fenomenem jej urody i nijak go nie rozumiem,
nie podoba mi się.
strasznie sie postarzala ta keacja…:/
Nie jestem fanką jej urody, ale lepiej jej było w blondzie…
Ta sukienka w kwiaty Oscara De La Renty jest cudowna! Najpiękniejsza z całej kolekcji, nie dziwię się, ze Scarlett ja wybrała. Czarna koronkowa również super. Bardzo sexy. Co do nowego wizerunku Scarlett to w pierwszej chwili prawie jej nie poznałam ;-P Ładnie wygląda, ale ten makijaż jest zbyt mocny, wolę ja w delikatniejszej wersji.
świetnie wygląda!