Scarlett Johansson zdradza, dlaczego rozstała się z Ryanem Reynoldsem
Kilka lat po rozwodzie z Ryanem Reynoldsem (39 l.), Scarlett Johansson (31 l.) stała się bardzo rozmowna w temacie ich rozstania. Jaki był powód rozpadu ich związku? Dużo z plotek wskazywało na “ciężki charakter” blond piękności.
Zobacz: Tyle zostało z najseksowniejszej kobiety na świecie (FOTO)
Dzisiaj aktorka rzuca całkiem nowe światło na zakończenie swojego małżeństwa. Nie chodziło o zdradę czy niedopasowane charakterów, a… niedopasowanie grafików!
Jeśli jedna osoba odnosi większe sukcesy od drugiej, stawia jej wyzwanie. Zaczyna się konkurencja. Samo bycie z drugim aktorem jest logistycznym wyzwaniem – mówi aktorka.
Wiele hollywoodzkich par rozstało się, ponieważ jedna ze stron odnosiła sukcesy, gdy druga ponosiła porażki. Za przykład mogą posłużyć Jennifer Lawrence i Nicholas Hoult.
Zobacz: 5 SPOSOBÓW, ABY ZAPOMNIEĆ O SWOIM EKS




[b]gość, 14-04-16, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Dokładnie tak!kobiet ma większe jaja od niejednego ”faceta”[/quote]nie do końca…ja mam o wiele wyższe zarobki niż partner i jakoś jestesmy razem już 3 lata. On lubi swoją pracę i się w niej spełnia,nie jest też jakimś biedakiem ale jednak różnica jest konkretna.Nigdy nie odstraszało go to.[/quote]3 lata ? To nie jest jakiś długi staż , ale życzę powodzenia
Powiem tak jako zona od 14 lat nie zawsze zarabialam wiecej od meza ale przez rok mieszkalam za granica i zarabialam 2 razy wiecej od meza. Mojemu partnerowi nigdy nie przeszkadzalo ze zarabiam mniej a juz wogole ze zarabialam wiecej poniewaz kocha zakupy jak nie jedna kobieta i nawet byl szczesliwy mogac ze mna buszowac po anglii, daze do tego ze nie kazdy facet jest robiony miekko placzac w kontku cichutko ze zona partnerka konkubina zarabia wiecej
Blake jest w drugiej ciąży.
Gdzie ta bląd piękność ??
[b]gość, 14-04-16, 19:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Tak tak tylko akurat to on odnosil i odnosi wieksze sukcesy od niej.[/quote]Oczywiście że w tamtej parze to Scarlett była większą gwiazda.Popularniejsza,grała w bardziej kasowych filmach.hahahahahahahah!!! Odnosił wieksze sukcesy od niej??!!!!! Poważnie??? hahahahahahahahahah!!! Od lat gra w głupkowatych komediach , albo w filmach , które są imitacja poważnego kina debilu![/quote][/quote]Nie bez powodu mówi się o “klątwie Oscara”, czyli rozpadzie związku gdy kobieta go otrzyma.
[b]gość, 14-04-16, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Dokładnie tak!kobiet ma większe jaja od niejednego ”faceta”[/quote]nie do końca…ja mam o wiele wyższe zarobki niż partner i jakoś jestesmy razem już 3 lata. On lubi swoją pracę i się w niej spełnia,nie jest też jakimś biedakiem ale jednak różnica jest konkretna.Nigdy nie odstraszało go to.
[b]gość, 14-04-16, 11:10 napisał(a):[/b]jak sie buduje zwiazek w tym wypadku na blichcie i fleszach to nic dziwnego tez bym nie chciala przygasac na zdjeciu.rywalizacja moze byc zdrowa motywujaca ale tez niszczaca.trzeba pamietac ze jestescie w na tym samym wozku inaczej nie pojedzieA co to jest blicht?
Ona świetnie wyglądała za czasów Vicky Cristina Barcelona. A w tym filmie była wręcz obłędna.
[b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Tak tak tylko akurat to on odnosil i odnosi wieksze sukcesy od niej.
[b]gość, 14-04-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Tak tak tylko akurat to on odnosil i odnosi wieksze sukcesy od niej.[/quote]Oczywiście że w tamtej parze to Scarlett była większą gwiazda.Popularniejsza,grała w bardziej kasowych filmach.hahahahahahahah!!! Odnosił wieksze sukcesy od niej??!!!!! Poważnie??? hahahahahahahahahah!!! Od lat gra w głupkowatych komediach , albo w filmach , które są imitacja poważnego kina debilu![/quote]
Ona jest okropna. Nie wiem czemu sie tak nia zachwycaja..
[b]gość, 14-04-16, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 01:12 napisał(a):[/b]Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.Otóż można. Oboje z mężem prowadzimy swoje firmy. On odnosi sukcesy, ja nie mogę odbić sie od dna. Kocham go ale jestem zazdrosna o jego powodzenia, bo mi nie idzie najlepiej. Zdaję sobie sprawę, że moja ewentualna porażka negatywnie wpłynie na nasz związek. Robię co mogę, przykładam się dwa razy więcej i gówno z tego. Cieszę się, że dobrze mu się wiedzie i nie życzę mu źle, chciałabym jedynie ay u mnie polepszyło się chociaż do połowy tego co udaje się jemu.[/quote]Poproś Go o pomoc, niech Ci doradzi, wspomoże. Zgadzam się ze jest zazdrość. Ja jestem z Brytyjczyk, b. Przystojny ale nie wykształcenie średnie, jest renere. Personalnym ale próbie swoich sił w pisaniu. Ale nie idzie mu dobrze. Ja mam doktorat, znam 4 języki biegle, praca doktorską po ang. Kilka publikacji I wiem ze jest zazdrosny, to wychodzi przy nieporozumieniach. Jak tak dalej pójdzie to nam się też związek sypnie.
[b]gość, 14-04-16, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]Tak tak tylko akurat to on odnosil i odnosi wieksze sukcesy od niej.[/quote]hahahahahahahah!!! Odnosił wieksze sukcesy od niej??!!!!! Poważnie??? hahahahahahahahahah!!! Od lat gra w głupkowatych komediach , albo w filmach , które są imitacja poważnego kina debilu!
A ta figura! Cudna!
Scarlett niesamowicie wygląda w krótkich włosach.
[b]gość, 14-04-16, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać[/quote]dokładnie tak!kobiet ma większe jaja od niejednego ”faceta”
[b]gość, 14-04-16, 10:40 napisał(a):[/b]udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….tak, też o tym czytałam niejednokrotnie, niestety faceci są chyba wbrew pozorom słabsi psychicznie od kobiet, a przede wszystkim całe życie muszą sobie coś udowadniać
jak sie buduje zwiazek w tym wypadku na blichcie i fleszach to nic dziwnego tez bym nie chciala przygasac na zdjeciu.rywalizacja moze byc zdrowa motywujaca ale tez niszczaca.trzeba pamietac ze jestescie w na tym samym wozku inaczej nie pojedzie
[b]gość, 14-04-16, 10:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 01:12 napisał(a):[/b]Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.Otóż można. Oboje z mężem prowadzimy swoje firmy. On odnosi sukcesy, ja nie mogę odbić sie od dna. Kocham go ale jestem zazdrosna o jego powodzenia, bo mi nie idzie najlepiej. Zdaję sobie sprawę, że moja ewentualna porażka negatywnie wpłynie na nasz związek. Robię co mogę, przykładam się dwa razy więcej i gówno z tego. Cieszę się, że dobrze mu się wiedzie i nie życzę mu źle, chciałabym jedynie ay u mnie polepszyło się chociaż do połowy tego co udaje się jemu.[/quote]Poproś Go o pomoc, niech Ci doradzi, wspomoże. Zgadzam się ze jest zazdrość. Ja jestem z Brytyjczykiem , b. Przystojny ale ma wykształcenie średnie, jest trenerem Personalnym i próbuje swoich sił w pisaniu. Ale nie idzie mu dobrze. Ja mam doktorat, znam 4 języki biegle, praca doktorską po ang. Kilka publikacji I wiem ze jest zazdrosny, to wychodzi przy nieporozumieniach. Jak tak dalej pójdzie to nam się też związek sypnie.[/quote]
Scarlett źle wygląda w krótkich wlosach
[b]gość, 14-04-16, 06:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-04-16, 01:12 napisał(a):[/b]Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.wszystko do czasu jak znajdzie sobie inna. On wychodzi do ludzi , ma pasje i odnosi sukcesy. Ty siedzisz w domu albo masz kiepska prace i skupiasz sie na mężu. Pojawia sie ta trzecia i zostajesz sama bez wizji ciekawej przyszłości, stara i zaniedbana. Wez cos zmien poki mozesz i badz dla meza ciekawa i intrygujaca bo jak on zwolni Cie z malzenstwa to zanim sie pozbierasz bedzie za pozno na zmiany.[/quote]W tą stronę to mniej działa. Ale zauważ co zrobił jesse James jak Bullock dostała Oskara. Mężczyźni zawsze chcą być na świeczniku i to sukcesy kobiet ich drażnią, nie przeciwnie. Tzn. cieszą się, wspierają, ale jeśli oni nie odnoszą sukcesów, albo jeśli kobieta błyszczy zbyt długo jaśniej od nich to zaczynają zgrzytać zębami. Kariera Scarlett trochę przycichła, a Raynolds idzie równo jak zawsze. Jednak myślę, że niedopasowanie charakterów też zrobiło swoje.
Nicholas Hoult odnosił porażki? Wy jesteście porażka. Owszem, nie robił kariery w takim tempie jak Lawrence, ale szło i idzie mu całkiem nieźle.
Kiedyś była piękna.
udowodniono naukowo, że jeśli kobieta odnosi większe sukcesy to facet tego nie zdzierży 😀 (nawet jeśli to ma być tylko wyższa pensja) tak a prawda niestety….
Reynolds jakimś topowym aktorem nie jest, taka prawda. Wyspecjalizowal się w komediach, ludzie go lubią, bo nie ma co, fajny facet. Ale umówmy się, do Hopkinsa czy De Niro ma miliardy lat świetlnych.
[b]gość, 14-04-16, 01:12 napisał(a):[/b]Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.Otóż można. Oboje z mężem prowadzimy swoje firmy. On odnosi sukcesy, ja nie mogę odbić sie od dna. Kocham go ale jestem zazdrosna o jego powodzenia, bo mi nie idzie najlepiej. Zdaję sobie sprawę, że moja ewentualna porażka negatywnie wpłynie na nasz związek. Robię co mogę, przykładam się dwa razy więcej i gówno z tego. Cieszę się, że dobrze mu się wiedzie i nie życzę mu źle, chciałabym jedynie ay u mnie polepszyło się chociaż do połowy tego co udaje się jemu.
taka prawda
Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.
[b]gość, 14-04-16, 01:12 napisał(a):[/b]Nie wiem ja można być zazdrosnym czy nie zadowolonym z sukcesów drugiej połówki. Kiedy mój mąż odnosi sukcesy to jestem bardzo szczęśliwa bo to są również moje sukcesy i to wszystko idzie z korzyścią dla nas obojga. Nie wyobrażam sobie zazdrościć czy być z tego powodu nieszczęśliwa.wszystko do czasu jak znajdzie sobie inna. On wychodzi do ludzi , ma pasje i odnosi sukcesy. Ty siedzisz w domu albo masz kiepska prace i skupiasz sie na mężu. Pojawia sie ta trzecia i zostajesz sama bez wizji ciekawej przyszłości, stara i zaniedbana. Wez cos zmien poki mozesz i badz dla meza ciekawa i intrygujaca bo jak on zwolni Cie z malzenstwa to zanim sie pozbierasz bedzie za pozno na zmiany.