Sexy Mary
Maria Sharapova znakomicie korzysta z przykładu, jaki kiedyś dała jej rodaczka, Anna Kurnikova. Dzięki nim tenis kobiecy nieodłącznie kojarzy się z pięknymi, seksownymi ciałami, które co prawda w trakcie gry nie sprawiają takiego wrażenia, ale w koñcu od czego są sesje zdjęciowe?
Maria postanowiła wzbogacić swoją fortunkę i dodać do niej jakąś pokaźną sumę zarobioną na sprzedaży kalendarza z nią w roli modelki.
Kalendarz był co prawda na rok 2006, ale dopiero od niedawna można go podziwiać w sieci, łącznie z filmikiem z sesji zdjęciowej.
Poniżej mała galeria i filmik:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |




Bywały lepsze… Ale figurę ma świetną od tenisa.
no, figurke ma ładną 😀
mi się nie podoba…taki przecietny
ciało czad, buzia niezbyt .
E to jest dobre ale co lepsze panienke by przelecial
juz ciekawsza niz kurnikova…prznajmniej nie ma twarzy jak pączek;-)
buzia nie bardzo
Jest zwyczajnie nieciekawa
Ładna jest ale na tych zdjęciach mi się jakoś nie podoba =)ps. ale do Kurnikovej to nie ma nawet co porownywac
Nie wiem dlaczego, ale jej uroda zupełnie nie robi na mnie wrażenia… jest taka przeciętna i nijaka.