Sexy Mary

rh128 rh128

Maria Sharapova znakomicie korzysta z przykładu, jaki kiedyś dała jej rodaczka, Anna Kurnikova. Dzięki nim tenis kobiecy nieodłącznie kojarzy się z pięknymi, seksownymi ciałami, które co prawda w trakcie gry nie sprawiają takiego wrażenia, ale w koñcu od czego są sesje zdjęciowe?

Maria postanowiła wzbogacić swoją fortunkę i dodać do niej jakąś pokaźną sumę zarobioną na sprzedaży kalendarza z nią w roli modelki.

Kalendarz był co prawda na rok 2006, ale dopiero od niedawna można go podziwiać w sieci, łącznie z filmikiem z sesji zdjęciowej.

Poniżej mała galeria i filmik:

 
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bywały lepsze… Ale figurę ma świetną od tenisa.

no, figurke ma ładną 😀

mi się nie podoba…taki przecietny

ciało czad, buzia niezbyt .

E to jest dobre ale co lepsze panienke by przelecial

juz ciekawsza niz kurnikova…prznajmniej nie ma twarzy jak pączek;-)

buzia nie bardzo

Jest zwyczajnie nieciekawa

Ładna jest ale na tych zdjęciach mi się jakoś nie podoba =)ps. ale do Kurnikovej to nie ma nawet co porownywac

Nie wiem dlaczego, ale jej uroda zupełnie nie robi na mnie wrażenia… jest taka przeciętna i nijaka.