Sexy stylizacja Agnieszki Włodarczyk w Sopocie (FOTO)

agnieszka-wlodarczyk-R1 agnieszka-wlodarczyk-R1

Opłacił się udział i zaangażowanie w przygotowania do programu Twoja twarz brzmi znajomo. Nie tylko Katarzyna Skrzynecka przypomniała, że jest piosenkarką i aktorką, a nie tylko celebrytką. Swoje pięć minut miała też Agnieszka Włodarczyk, o której ostatnimi czasy mówi się głównie jako o dziewczynie Mikołaja Krawczyka, a nie jako o artystce.

Udział Włodarczyk w show procentuje – wczoraj gwiazda wystąpiła na scenie Opery Leśnej w Sopocie. Była gościem specjalnym Kabaretonu. Tym razem bez stylizacji zaśpiewała przebój Davida Guetta When Love Takes Over.

Może teraz pomyśli o płycie?

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

Agnieszka Włodarczyk gościem specjalnym w Sopocie (FOTO)

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

157 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale ma zye bane kolana i jeszcze je eksponuje, wyglada jak wiedzma

Jednak Aneta jest ładniejsza. Nie ma w niej sztuczności. Jest uroczą eteryczną blondynką. Agnieszka zrobiła z siebie diablicę!

35-letnia sypiaca sie nabotoksowana celebrytka udajaca nastolatke ?…żenua

zwrot o 360 stopni jest tak samo niepoprawny jak i większa połówka ale to wyrażenia idiomatyczne.

[b]gość, 03-06-14, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 11:05 napisał(a):[/b]no tak, włodara beee, bo skrzywdziła biedną anetkę – pawia już idzie na to puścić. włodara jest po prostu przebojowa i wie, czego chce, a anetka to takie zahukane dziecko we mgle, “jaką mnie panie boże stworzyłeś, taką mnie masz”.Odezwij się, gdy taka sama “przebojowa” suka rozwali twoje małżeństwo i zostaniesz sama z dziećmi :P[/quote]1. ONI NIE BYLI MAŁŻEŃSTWEM!!! ileż można wałkować to samo? krawczyk nie był mężem anety, a fakt, że mają dzieci nie jest równoznaczny z tym, żeby traktować go, jak jej męża. 2. nie mam zamiaru zatrzymywać przy sobie na siłę faceta, wykorzystując w tym celu dzieci. nie oszukujmy się – w takich przypadkach chodzi głównie o kasę i ewentualne problemy z egzekwowaniem alimentów.

co ona ma z tymi nogami? powinna zakrywac te kolana

[b]gość, 03-06-14, 13:04 napisał(a):[/b]Z matematyki chyba niedostateczny był. Nie ma większej zmiany niż o 180 stopni. To przysłowie nawiązuje do koła, najdalszy punkt od początku to 180 stopni, więc największa zmiana w życiu to zmiana o 180 stopni.Stwierdzenie, że coś zmieniło się o 360 stopni, nie jest pozbawione sensu logicznego. Co prawda, obrót o 360 stopni powoduje powrót do punktu wyjścia, czyli niejako brak zmiany, ale po drodze jakieś istotne zmiany następowały.Zmiana o 360 stopni nie jest zmianą zerową!

[b]gość, 03-06-14, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 13:04 napisał(a):[/b]Z matematyki chyba niedostateczny był. Nie ma większej zmiany niż o 180 stopni. To przysłowie nawiązuje do koła, najdalszy punkt od początku to 180 stopni, więc największa zmiana w życiu to zmiana o 180 stopni.Stwierdzenie, że coś zmieniło się o 360 stopni, nie jest pozbawione sensu logicznego. Co prawda, obrót o 360 stopni powoduje powrót do punktu wyjścia, czyli niejako brak zmiany, ale po drodze jakieś istotne zmiany następowały.Zmiana o 360 stopni nie jest zmianą zerową![/quote]Jakby nie patrzeć po zatoczeniu ten krąg nie jest już taki sam.Ech matematyczki, życie to nie sama matematyka to dużo filozofii![/quote]A 180 stopni to za mało jak się pojawia dziecko. Większy okrąg jest jednak przy 360 stopniach. Skala zmian jest większa prawda?

[b]gość, 03-06-14, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 13:04 napisał(a):[/b]Z matematyki chyba niedostateczny był. Nie ma większej zmiany niż o 180 stopni. To przysłowie nawiązuje do koła, najdalszy punkt od początku to 180 stopni, więc największa zmiana w życiu to zmiana o 180 stopni.Stwierdzenie, że coś zmieniło się o 360 stopni, nie jest pozbawione sensu logicznego. Co prawda, obrót o 360 stopni powoduje powrót do punktu wyjścia, czyli niejako brak zmiany, ale po drodze jakieś istotne zmiany następowały.Zmiana o 360 stopni nie jest zmianą zerową![/quote]Jakby nie patrzeć po zatoczeniu ten krąg nie jest już taki sam.Ech matematyczki, życie to nie sama matematyka to dużo filozofii!

[b]gość, 03-06-14, 23:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 13:04 napisał(a):[/b]Z matematyki chyba niedostateczny był. Nie ma większej zmiany niż o 180 stopni. To przysłowie nawiązuje do koła, najdalszy punkt od początku to 180 stopni, więc największa zmiana w życiu to zmiana o 180 stopni.Stwierdzenie, że coś zmieniło się o 360 stopni, nie jest pozbawione sensu logicznego. Co prawda, obrót o 360 stopni powoduje powrót do punktu wyjścia, czyli niejako brak zmiany, ale po drodze jakieś istotne zmiany następowały.Zmiana o 360 stopni nie jest zmianą zerową![/quote]Jakby nie patrzeć po zatoczeniu ten krąg nie jest już taki sam.Ech matematyczki, życie to nie sama matematyka to dużo filozofii![/quote]A 180 stopni to za mało jak się pojawia dziecko. Większy okrąg jest jednak przy 360 stopniach. Skala zmian jest większa prawda?[/quote]WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO CO AUTOR MIAŁ NA MYŚLI PISZĄC ŻE świat zmienił się o 360 stopni!

no tak, włodara beee, bo skrzywdziła biedną anetkę – pawia już idzie na to puścić. włodara jest po prostu przebojowa i wie, czego chce, a anetka to takie zahukane dziecko we mgle, “jaką mnie panie boże stworzyłeś, taką mnie masz”.

Gęba straszy sztucznością

nie wiem co gorsze jej ryj, czy te zasuszone nogi z wielkimi kolanami, strasznie staro i sztucznie wygląda!

[b]gość, 03-06-14, 11:05 napisał(a):[/b]no tak, włodara beee, bo skrzywdziła biedną anetkę – pawia już idzie na to puścić. włodara jest po prostu przebojowa i wie, czego chce, a anetka to takie zahukane dziecko we mgle, “jaką mnie panie boże stworzyłeś, taką mnie masz”.Odezwij się, gdy taka sama “przebojowa” suka rozwali twoje małżeństwo i zostaniesz sama z dziećmi 😛

[b]gość, 03-06-14, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?[/quote]tobie za to nie podoba się matematyka, skoro nie wiesz co to jest 360 stopni[/quote]10/10 :Da włodarczykowa pozbawiła te dzieci normalnej rodziny, takie są fakty

o matko…co ona sobie z twarzą zrobiła?!

Z matematyki chyba niedostateczny był. Nie ma większej zmiany niż o 180 stopni. To przysłowie nawiązuje do koła, najdalszy punkt od początku to 180 stopni, więc największa zmiana w życiu to zmiana o 180 stopni.

[b]gość, 02-06-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?[/quote]tobie za to nie podoba się matematyka, skoro nie wiesz co to jest 360 stopni

wygrana Z. ja tak zestresowala , ze biedaczka schudla z osci na proch

Ma dziurawe skarpetki:-)

anorektyczka

[b]gość, 03-06-14, 10:31 napisał(a):[/b]stanowczo za chuda matko wygląda jak cień… ta tancerka obok jest szczupła a wygląda jak grubas przy niej… kiedyś ją lubiłam teraz straciłam do niej cały szacunek. Lubię zwierzęta ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że robi to wszystko na pokaz – wcześniej jakoś cicho było o jej działalności dobroczynnej dla zwierząt.. obłudazgadzam się, jeszcze sobie wybrała piosenkę “When love takes over” bardzo wymowny pocisk w stronę Anety

stanowczo za chuda matko wygląda jak cień… ta tancerka obok jest szczupła a wygląda jak grubas przy niej… kiedyś ją lubiłam teraz straciłam do niej cały szacunek. Lubię zwierzęta ale nie mogę pozbyć się wrażenia, że robi to wszystko na pokaz – wcześniej jakoś cicho było o jej działalności dobroczynnej dla zwierząt.. obłuda

[b]gość, 02-06-14, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote]Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?[/quote]O 360 stopni, a nie o 180 stopni czasem?[/quote]O 180 to stanowczo za mało sama mam córkę to doskonale o tym wiem.

Koszmarna ta Włodara, anoreksja z botoksowym ryjem !!!!!!!!!!!!!!!!

Stac cie bylo tylko na dzieciatego Agnieszko?

te policzki wygkadaja fatalnie ….

udo nie rozni sie od łydki

w joś była bardzo ładna

powinna pozbyć się tej grzywki, wrócić do jasnego koloru włosów, przytyć i nie robic sobie tego trupiego makijazu

Suka nie da pies nie wezmie.

Co ona ma na glowie mopa,?

Faceci myślą ,, puściła się bo to szmata była, nie warta ciebie chłopie” Kobiety myślą ,, Poszedł,bo jakaś szmata, go uwiodła” Fajnie,że cała wina, za zdradę czy to kobiety,czy mężczyzny spada zawsze na kobiety. Ja się z tym nie zgadzam.Naprawdę krew mnie zalewa,że chłopom wszystko uchodzi płazem. Zirytowałam się :/

Teraz moda jest na policzki chomikowe albo chce sie stac krolikiem.

co ona ze soba zrobiła! Wychudzona, fatalna fryzura i ta twarz. A byla naprawde ładna kiedys

Kto tak oszpecił tą ładną kiedyś kobietę?

Niektórzy faceci sa tak latwi ja przepis ma naleśniki , wystarczy znać składniki , tylko ze nie warto ich jeść bo to zazwyczaj ciężka strawa pózniej .

[b]gość, 02-06-14, 23:37 napisał(a):[/b]Faceci myślą ,, puściła się bo to szmata była, nie warta ciebie chłopie” Kobiety myślą ,, Poszedł,bo jakaś szmata, go uwiodła” Fajnie,że cała wina, za zdradę czy to kobiety,czy mężczyzny spada zawsze na kobiety. Ja się z tym nie zgadzam.Naprawdę krew mnie zalewa,że chłopom wszystko uchodzi płazem. Zirytowałam się :/Płazem to im nie uchodzi, oj nie. Tylko dziwię się Agnieszce że ona taka “cudowna” a takiego zajętego, dzieciatego chciała?

[b]gość, 02-06-14, 23:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((A co porwała im ojca bez jego zgody i wiedzy? Jakie wy głupie jesteście, aż głowa boli od czytania tych pierdół.[/quote]Która porządna kobieta wyrywa zajętego dzieciatego faceta? I to faceta któremu dopiero co urodziły się bliźnięta.Nie stać jej było na wolnego faceta?[/quote]Takiego zajętego i dzieciatego fagasa to powinna pogonić tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach a nie go jeszcze przyciągać do siebie.[/quote]Niby taka piękna, utalentowana, zgrabna, inteligentna a zajętemu facetowi w głowie zawracała, nie stać ją było na wolnego?I to jeszcze facetowi swojej koleżanki z planu filmowego.[/quote]Wy tak serio? Wytłumaczcie mi proszę czy mężczyźni są pozbawieni wolnej woli? Nie wiem o czymś? Odpowiedzcie sobie na pytanie, czy wy byście uległy przystojniakowi, dałybyście się uwieść zostawiając dzieci i męża? Serio jesteście ze swoimi facetami tylko dopóki przystojniak się koło was nie zakręci? Czy jednak jako homo sapiens macie mózgi i nie odeszłybyście od męża i dzieci? Wydaje mi się,że Mikołaj ma mózg i nie trzeba odsyłać go do dzieci na siłę. Nikt go nie ukradł, sam odszedł.[/quote]Raczej Aneta go pogoniła.[/quote]Tak czy owak! Dziwne że od razu miał gniazdko u Agnieszki.Jak było źle to mógł wrócić do mamusi i tatusia.Przynajmniej zachowałby pozory wierności!

Co ona zrobiła z tą twarzą? Tylko policzki widać!

No tak, po co od męża wymagać wierności.Po co od męża wymagać? Lepiej wymagać od obcych bab, że pomyślą o was za męża, on nie musi myśleć.Współczuję.

[b]gość, 02-06-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?[/quote]O 360 stopni, a nie o 180 stopni czasem?

Zrobiła się brzydka i stara.Wygląda jak po 50-tce!

[b]gość, 02-06-14, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?[/quote]O 360 stopni, a nie o 180 stopni czasem?[/quote]Może być i o 180 stopni:)

[b]gość, 02-06-14, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((A co porwała im ojca bez jego zgody i wiedzy? Jakie wy głupie jesteście, aż głowa boli od czytania tych pierdół.[/quote]Która porządna kobieta wyrywa zajętego dzieciatego faceta? I to faceta któremu dopiero co urodziły się bliźnięta.Nie stać jej było na wolnego faceta?[/quote]Takiego zajętego i dzieciatego fagasa to powinna pogonić tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach a nie go jeszcze przyciągać do siebie.[/quote]Niby taka piękna, utalentowana, zgrabna, inteligentna a zajętemu facetowi w głowie zawracała, nie stać ją było na wolnego?I to jeszcze facetowi swojej koleżanki z planu filmowego.

[b]gość, 02-06-14, 23:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((A co porwała im ojca bez jego zgody i wiedzy? Jakie wy głupie jesteście, aż głowa boli od czytania tych pierdół.[/quote]Która porządna kobieta wyrywa zajętego dzieciatego faceta? I to faceta któremu dopiero co urodziły się bliźnięta.Nie stać jej było na wolnego faceta?[/quote]Takiego zajętego i dzieciatego fagasa to powinna pogonić tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach a nie go jeszcze przyciągać do siebie.[/quote]Niby taka piękna, utalentowana, zgrabna, inteligentna a zajętemu facetowi w głowie zawracała, nie stać ją było na wolnego?I to jeszcze facetowi swojej koleżanki z planu filmowego.[/quote]Wy tak serio? Wytłumaczcie mi proszę czy mężczyźni są pozbawieni wolnej woli? Nie wiem o czymś? Odpowiedzcie sobie na pytanie, czy wy byście uległy przystojniakowi, dałybyście się uwieść zostawiając dzieci i męża? Serio jesteście ze swoimi facetami tylko dopóki przystojniak się koło was nie zakręci? Czy jednak jako homo sapiens macie mózgi i nie odeszłybyście od męża i dzieci? Wydaje mi się,że Mikołaj ma mózg i nie trzeba odsyłać go do dzieci na siłę. Nikt go nie ukradł, sam odszedł.[/quote]Raczej Aneta go pogoniła.

[b]gość, 02-06-14, 23:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm[/quote]Nie podoba się przenośnia?

[b]gość, 02-06-14, 22:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((To chyba najgłupszy komentarz w całej tej dyskusji. Gdyby w zwiazku Zajac i krawczyka działo sie dobrze, to rzeczywiscie do tej pory stanowiliby cudowna rodzinkę. Widocznie cos było nie tak, skoro Włodara czy nawet inna kobieta mogła zawrócic mu w głowie. Tworzenie niby szczęsliwej rodziny tylko dla dzieci, to porazka na całej linii. To ze nie są razem nie oznacza, ze Krawczyk o dzieciach zapomniał i nie ma wkłądu w ich wychowanie. Lepiej tak, niż nieszczesliwi rodzice pod wspolnym dachem razem z nieszczesliwymi dziecmi w konsekwencji. kto zna z autopsji to wie o czym piszę.[/quote]Najgłupsza, nieprzemyślana odpowiedź. Aneta z Mikołajem byli w długoletnim związku. Byli szczęśliwi i się bardzo kochali. Zawsze jak pojawiają się dzieci pojawiają sie problemy.Po prostu swiat zmienia się o 360 stopni. Kto ma dzieci ten wie. Nie każdy potrafi sprostać tym problemom i zaczynają pojawiać się konflikty.Można je pokonać przyzwyczajając sęi do nowej sytuacji. Mikołaj nie chciał tych obowiązków mieć na swoim karku bo pojawiła się Aga, czekajaca, pachnąca, kusząca…Po co żyć z problemami jak można beztrosko!Gdyby Aga była w porządku to pogoniłaby faceta tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach! Nie ona go jeszcze pociągnęła za sobą.[/quote] Świat się zmienia o 360 stopni? Hmmmm

[b]gość, 02-06-14, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((A co porwała im ojca bez jego zgody i wiedzy? Jakie wy głupie jesteście, aż głowa boli od czytania tych pierdół.[/quote]Która porządna kobieta wyrywa zajętego dzieciatego faceta? I to faceta któremu dopiero co urodziły się bliźnięta.Nie stać jej było na wolnego faceta?

[b]gość, 02-06-14, 22:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 22:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-06-14, 20:41 napisał(a):[/b]Aż się nie chce wierzyć że pozbawiła dzieciątka możliwości wychowywania się w pełnej rodzinie:((((A co porwała im ojca bez jego zgody i wiedzy? Jakie wy głupie jesteście, aż głowa boli od czytania tych pierdół.[/quote]Która porządna kobieta wyrywa zajętego dzieciatego faceta? I to faceta któremu dopiero co urodziły się bliźnięta.Nie stać jej było na wolnego faceta?[/quote]Takiego zajętego i dzieciatego fagasa to powinna pogonić tam gdzie jego miejsce a więc przy dzieciach a nie go jeszcze przyciągać do siebie.[/quote]Niby taka piękna, utalentowana, zgrabna, inteligentna a zajętemu facetowi w głowie zawracała, nie stać ją było na wolnego?I to jeszcze facetowi swojej koleżanki z planu filmowego.[/quote]Wy tak serio? Wytłumaczcie mi proszę czy mężczyźni są pozbawieni wolnej woli? Nie wiem o czymś? Odpowiedzcie sobie na pytanie, czy wy byście uległy przystojniakowi, dałybyście się uwieść zostawiając dzieci i męża? Serio jesteście ze swoimi facetami tylko dopóki przystojniak się koło was nie zakręci? Czy jednak jako homo sapiens macie mózgi i nie odeszłybyście od męża i dzieci? Wydaje mi się,że Mikołaj ma mózg i nie trzeba odsyłać go do dzieci na siłę. Nikt go nie ukradł, sam odszedł.