Sharon Osbourne: Jestem zdruzgotana
W małżeństwie Ozzy’ego Osbourna i Sharon panuje chaos. Okazało się, że Ozzy, który od lat jest alkoholikiem, teraz dodatkowo odurza się tabletkami.
– Nigdy nie wiedziałam o tym, że Ozzy pochłania leki na receptę. Wiedziałam, że okazjonalnie lubi wypić, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak to wygląda w rzeczywistości. Jestem zdruzgotana. Uzależnienie to choroba niszcząca nie tylko uzależnionego, ale i jego rodzinę, którą kocha. Wiem, że to przeminie… – wyznała publicznie Sharon.
Gwiazda zapewniła również, że nie rozwodzą się z Ozzym.
Książę Ciemności od dawna zmaga się z uzależnieniem – w swojej autobiografii opisał historię, jakoby leczący go lekarz powiedział mu kiedyś:
– Panie Osbourne, w pana alkoholu znaleźliśmy ślady krwi.
To teraz jeszcze znalazłby pewnie Valium. Ozzy zapewnia, że jest zdeterminowany, by odzyskać miłość swojego życia. Mocno trzymamy kciuki.


On zawsze wygladal jakby byl gdzie inndziej. Mi sie zdaje ze ona juz od dawna o tym wiedziala tylko ze teraz sprawa robi sie coraz powazniejsza.
Fajna para! Widać, że naprawdę się kochaja. Ozzy miał dużo szczęścia w życiu, że trafił na Sharon.
gość, 25-04-13, 09:41 napisał(a):co jak co ale faktycznie musi być między nimi uczucie skoro tyle lat przetrwali razemDzięki Bogu, jedyny przychylny komentarz.
Nienawidzę swojego męża podała !!!!!!!!!
Dno:(
wiedział od dawna tylko siedzi cicho bo kasa leci.to tak jakby nie zauważyła że farbuje włosy.oszukuje samą siebie chyba bo ja sie nie nabiorę.
Nie wiedziała? Nie słyszała jak ten chłop mamrocze?
tyle lat wiedziała i o prochach i o piciu ale nie napewno okazjonalnym.tyle lat wytrzymąła to wytrzyma i jeszcze trochę.oboje starzy i nie wiadomo ile mu zostało.w kazdej chwili może kopnąć w kalendarz.całe zycie zyją z tej kasy którą ozy robi na swoim zapijaczonym wizerunku.
wyrachowana stara pinda! żeruje na nim jak może, wystawia go na scenę, starego trzęsącego się degenerata i bookuje mu nadal trasy, żeby tylko wycisnąć z niego jeszcze kilka groszy. sharon-wszystkodlakasy-osbourne. on już dawno nie śpiewa , jęczy i podskakuje jak debil, jego koncerty to porażka. zamiast zająć się jego zdrowiem pcha go nadal na scenę.
jak nie wiedziała?to nie mieszkaja razem?przecież on zawsze wyglądał jak naćpany albo nawalony.nie czuła od niego alkoholu?te tabletki może chował bo dziwne żeby z kims mieskac nie zauwazyc że coś chowa,sam się chowa zeby potajmnie zjeść i popic te leki.dziwne.oni sa razem żeby nie robić sensacji.
Ale to było już około miesiąca a nie w tym tygodniu…. Kozaczek nie jest na bieżąco!
co jak co ale faktycznie musi być między nimi uczucie skoro tyle lat przetrwali razem