Sharon Osbourne ujawnia, że przeszła kolejny lifting: “Wyglądałam jak quasimodo”
Sharon Osbourne potrzebowała kolejnej operacji plastycznej, aby naprawić lifting twarzy, który sprawił, że wyglądała jak “Quasimodo”.
Sharon Osbourne nie chce być już jak „cyklop”. Kończy z operacjami plastycznymi
Sharon Osbourne przeszła kolejny lifting
Gwiazda programu “Osbournowie” tłumaczy, że musiała poddać się dodatkowym procedurom chirurgii plastycznej po tym, jak lekarz sprawił, że wyglądała jak postać z “Dzwonnika z Notre-Dame”.
Za każdym razem coś było nie tak. Ostatnia operacja miała na celu naprawienie tego, co zrobił ten sam chirurg wcześnie j- powiedziała Daily Star, cytowana przez Daily Mail. “Wyglądałam jak Quasimodo, miałam jedno oko tutaj, drugie tam. To było okropne – kontynuowała.
Osbourne nie rozwijała tematu, kiedy dokładnie tak się czuła ani kiedy przeszła ponowne operacje, ale wcześniej wyrażała swoje rozczarowanie dwiema operacjami faceliftingu w 2019 i 2021 roku. Była gospodyni programu “Talk” przyznała, że przeszła operację podniesienia dolnej części twarzy, która sprawiła, że wyglądała jak “warkoczący” Elvis Presley w październiku 2019 roku.
Miałam ten moment, gdy podniesiono mi usta, a przez pierwszy tydzień nie czułam swoich ust, teraz szczerze mówiąc, prawie nie czuję swoich ust – powiedziała Osbourne wówczas w programie “The Kelly Clarkson Show”. Nie mogłam znaleźć swoich ust. Były zdrętwiałe, a jedna była podniesiona bardziej niż druga, wyglądałam jak Elvis.
Dwa lata później Osbourne przeszła “pełny lifting twarzy”, który sprawił, że wyglądała jak “jednooki potwór”.
W październiku przeszłam pełny lifting twarzy i wyglądałam jak jedno z tych sk***synów, których owijają bandażami – powiedziała w wywiadzie dla Sunday Times w październiku 2021 roku. To cholernie bolało. Nie macie pojęcia.
Sharon Osbourne o odchudzaniu słynnym lekiem: „Nie chciałam być, aż tak chuda”
Podkreśliła, że operacja trwała ponad pięć godzin, a po jej zakończeniu wyglądała “okropnie”. “Do chirurga mówiłam: ‘Chyba żartujesz’. Jedno oko różniło się od drugiego. Wyglądałam jak jednooki potwór. Mówiłam: ‘Teraz potrzebuję tylko garba’”, przypomniała sobie.
Jej rodzina również nie była zachwycona jej nowym wyglądem, a jej mąż, Ozzy Osbourne, powiedział: “Nie obchodzi mnie, ile to kosztuje, zrobimy to ponownie.” Ostatnia operacja sprawiła, że ostro zweryfikowała swoje podejście do chirurgii plastycznej:
“To mnie odstraszyło i przeraża mnie”, twierdziła. “Naprawdę ostro posunęłam się z ostatnim liftingiem twarzy i teraz zaznaczam, że nie mogę więcej. Czas mnie goni, nie mogę poddać się kolejnemu faceliftingowi.”
Myślicie, że na tym poprzestanie?


