Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

ffn-barrymore-drew-ff13-120414-51599213-midres-ggg-R1 ffn-barrymore-drew-ff13-120414-51599213-midres-ggg-R1

Są takie szczęściary, które w ciąży tyją niewiele więcej, niż wynosi waga dziecka plus wód płodowych, po urodzeniu malucha wracają do formy w ciągu kilku miesięcy i nie wiedzą, co to znaczy pociążowy brzuch.

Drew Barrymore (39 l.) do takich szczęściar nie należy. Choć po urodzeniu drugiego dziecka szybko pochwaliła się zdjęciem, na którym wygląda, jakby ważyła 50 kg, dziś aktorka w pocie czoła walczy z dodatkowymi kilogramami, których dorobiła się w ciągu ostatnich miesięcy.

Kilka dni temu paparazzi sfotografowali gwiazdę, gdy wychodziła z treningu. Wyglądała na zmęczoną i niezbyt zadowoloną z ich widoku.

Wyglądała też na cięższą, niż kiedykolwiek wcześniej. Wypada trzymać kciuki za silną wolę.

Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

Siedzi w domu i tyje? (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wypraszam sobie stwierdzenia, że siedzi w domu i tyje! jest matką nawet jeśli siedzi w domu to ma co robić! a idiotki redaktorki co dzieci nie mają myślą że to tak lekko…

Dobra koszulka, też chcę taką!

nie każdy musi mieć xs sorry bardzo ale takie kobiety też są seksi

[b]gość, 08-12-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 11:40 napisał(a):[/b]Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)Najcięższe są pierwsze dni i tygodnie ćwiczeń. Później wpada sięw rutynę i ćwiczenia zacynają być przyjemne:) Najważniejsze, żeby dobrać rodzaj aktywniści pod siebie. Kocham jogę, nie przepadam za siłownią. Dasz radę:)[/quote]Pewnie, ze tak. Dlatego nie zamartwiam sie. Kilka lat temu schudlam ponad 30 kg wiec wiem, ze sie da. Jest dokladnise tak jak mowisz- najciezsze sa pierwsze dni, pozniej wchodzi to juz w nawyk. Teraz planuje kupic bieznie bo lubie sie porzadnie spocic i zmeczyc, joga niestety nie dla mnie bo nie umiem usiedziec spokojnie na tylku:)[/quote]co to jest klusek? jak już piszesz, to pisz poprawnie a jak nieuk.[/quote]wiedziałam że trafi się franca która zaraz się do czegoś przypierdoli

[b]gość, 08-12-14, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 11:40 napisał(a):[/b]Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)Najcięższe są pierwsze dni i tygodnie ćwiczeń. Później wpada sięw rutynę i ćwiczenia zacynają być przyjemne:) Najważniejsze, żeby dobrać rodzaj aktywniści pod siebie. Kocham jogę, nie przepadam za siłownią. Dasz radę:)[/quote]Pewnie, ze tak. Dlatego nie zamartwiam sie. Kilka lat temu schudlam ponad 30 kg wiec wiem, ze sie da. Jest dokladnise tak jak mowisz- najciezsze sa pierwsze dni, pozniej wchodzi to juz w nawyk. Teraz planuje kupic bieznie bo lubie sie porzadnie spocic i zmeczyc, joga niestety nie dla mnie bo nie umiem usiedziec spokojnie na tylku:)[/quote]co to jest klusek? jak już piszesz, to pisz poprawnie a jak nieuk.

[b]gość, 08-12-14, 18:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 13:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 11:40 napisał(a):[/b]Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)Najcięższe są pierwsze dni i tygodnie ćwiczeń. Później wpada sięw rutynę i ćwiczenia zacynają być przyjemne:) Najważniejsze, żeby dobrać rodzaj aktywniści pod siebie. Kocham jogę, nie przepadam za siłownią. Dasz radę:)[/quote]Pewnie, ze tak. Dlatego nie zamartwiam sie. Kilka lat temu schudlam ponad 30 kg wiec wiem, ze sie da. Jest dokladnise tak jak mowisz- najciezsze sa pierwsze dni, pozniej wchodzi to juz w nawyk. Teraz planuje kupic bieznie bo lubie sie porzadnie spocic i zmeczyc, joga niestety nie dla mnie bo nie umiem usiedziec spokojnie na tylku:)[/quote]co to jest klusek? jak już piszesz, to pisz poprawnie a jak nieuk.[/quote]wiedziałam że trafi się franca która zaraz się do czegoś przypierdoli[/quote]A wiesz, misiu malinowy, co to “neologizm”? Nie? To wracaj do szkoły, a nie innych poprawiać.

[b]gość, 08-12-14, 10:49 napisał(a):[/b]Jak myślicie ile ona waży?68-70kg

wygląda jak przeciętna matka polka

nie dość że zaniedbana i gruba to jeszcze brzydka

Jej sprawa,teraz mam wagę akurat ale pewnie po porodzie sporo przytyję bo mam do tego tendence- duża pupa i ksztaltne uda,to jest fajne przed ciążą(typowa gruszka)…później się robi za dużo,grunt to wiedzieć o tym i to zaakceptować,wiadomo że będę się odchudzać ,,po” żeby nie mieć otyłości ani nadwagi,ale nie będzie to priorytet,większy to dziecko i chwile z nim oraz powrót do pracy!więc dziewczyny nie przesadzajcie,to nie wasza sprawa ile kto waży i dlaczego. Jak ktoś przed ciążą był za chudy to po ciąży tez będzie, żadna sztuka. ja tyję łatwo bo jestem niewysoka,teraz mam czas na ćwiczenia i figurę mam akurat,ale po dziecku na 100% już tak nie będzie. I co mam zrobić,pochlastać się?Trochę zrozumienia ludzie.

a może była po siłowni i dlatego jest spocona? ulica to nie wybieg;)

[b]gość, 08-12-14, 12:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-14, 11:40 napisał(a):[/b]Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)Najcięższe są pierwsze dni i tygodnie ćwiczeń. Później wpada sięw rutynę i ćwiczenia zacynają być przyjemne:) Najważniejsze, żeby dobrać rodzaj aktywniści pod siebie. Kocham jogę, nie przepadam za siłownią. Dasz radę:)[/quote]Pewnie, ze tak. Dlatego nie zamartwiam sie. Kilka lat temu schudlam ponad 30 kg wiec wiem, ze sie da. Jest dokladnise tak jak mowisz- najciezsze sa pierwsze dni, pozniej wchodzi to juz w nawyk. Teraz planuje kupic bieznie bo lubie sie porzadnie spocic i zmeczyc, joga niestety nie dla mnie bo nie umiem usiedziec spokojnie na tylku:)

Współczuję aktorkom, nie mogą przytyć o kilogram, bo zaraz cały świat się ich czepia.

[b]gość, 08-12-14, 11:40 napisał(a):[/b]Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)Najcięższe są pierwsze dni i tygodnie ćwiczeń. Później wpada sięw rutynę i ćwiczenia zacynają być przyjemne:) Najważniejsze, żeby dobrać rodzaj aktywniści pod siebie. Kocham jogę, nie przepadam za siłownią. Dasz radę:)

No i coo ?

A moze jednak fotoshop??

Ja po ciąży też szybko zgubiłam , po roku 8 kg na plusie 😀 i co mam zrobić hehe

Jak myślicie ile ona waży?

wygląda jak przeciętna kobieta wzięta losowo z ulicy

Ja mialam identyczna sytuacje. Po porodzie wygladalam szczuplutko a tetaz wygladam jak klusek. Szczerze przyznam, ze nie chce mi sie cwiczyc, do zgubienia mam max 10 kilo i moze juz niedlugo nadejdzie ten piekny dzien i wezme sie za siebie:)