Sienna Miller: Już wiem, do czego służą piersi (FOTO)
Tadam! Mamy kolejną gwiazdę, która po urodzeniu dziecka przewartościowała, przemeblowała i przefarbowała swoje życie.
Sienna Miller, ponętna kocica, seksowna 30-latka, której romanse trudno zliczyć, dziś mówi głównie o macierzyństwie.
W rozmowie z Harper’s Bazaar Sienna opowiada o radości i ekstazie, jaką były dla niej… ciąża i poród.
To najlepsza, najwspanialsza rzecz na świecie… Mogłabym przeżywać ten dzień jeszcze milion razy. Mogłabym przeżywać ten dzień codziennie – ekscytuje się aktorka. – Uwielbiam to.
Gwiazda, której ciało było do tej pory obiektem pożądania, teraz zaczęła postrzegać je w zupełnie innym świetle:
Moje ciało jest teraz dla mnie czymś zupełnie nowym – mówi Sienna. – Zaczynasz rozumieć, po co są piersi i nabierasz szacunku dla swego ciała z powodu tego, co zrobiło – tłumaczy Miller.
Prawda, że to niezwykłe – jak urodzenie dziecka potrafi zmienić kobietę?

allegro.pl/sukienka-suknia-sylwestra-czerwona-r-36-ubrana-1x-i2821898344.html sukienka sylwestrowa licytacja od 1 zł
Ja rodziłam naturalnie i też bez problemu, mogłabym iść rodzić nawet dziś
NA ZNIECZULENIU NA PEWNO BYLO SUPER, JAK JA RODZILAM TO NEWT CESARKI LEKARZ NIE CHCIAL ZROBIC BO BYL ZMECZONY,A CO DOPIERO O ZNIECZULENIU MOWIC, W POLSCE KOBIETY DALEJ RODZA JAK W SREDNIOWIECZU, I NIE DZIWIE SIE ZE KTOS NIE CHCE RODZIC NATURALNIE TYLKO ZAŁATWIA SOBIE CESARKE
Różne ludzkie mają zboczenia, odbija jak widać we łbie po okoceniu.
skoro tak było przyjemnie i mogła by rodzić codziennie to dlaczego ostatnio na różnych zdjęciach wygląda na zmęczoną i zaniedbaną
No to niech się nadal skupi na poznawaniu świata z autopsji, skoro inaczej nie potrafi hahaha
Gemmei, 02-12-12, 12:58 napisał(a):gość, 02-12-12, 12:26 napisał(a):Gemmei, 02-12-12, 12:20 napisał(a):gość, 02-12-12, 11:19 napisał(a):Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko. Uważaj, zaraz zostaniesz zjedzona przez wielkie matki polki tradycjonalistki, które podnoszą swoje ego tym, że rodziły naturalnie (pewnie jeszcze bez znieczulenia, co by dodać więcej powagi do tego całego procesu). ja chciałabym rodzić naturalnie, ale nie zamierzam nikogo “zjadać”. Niech każdy robi to, co dla niego najlepsze. Póki co to TY niepotrzebnie robisz dym na forum, podjudzasz i dokonujesz jakiejś dziwnej nadinterpretacji pisząc, że rodzące naturalnie potrzebują podbudować ego..Nawiązuje do kilku wypowiedzi niżej i ogólnie do dziwnego podejścia matek-polek, widocznego nawet tutaj na kozaczku (bo przecież nie mówimy tu o normalnych matkach, które interesują się sobą i swoim dzieckiem/macicą) do cesarki.moim zdanie każdy rodzi jak chce (bo oczywiście nie mówię o przypadku gdzie zostało to z góry narzucone przez lekarza) i nikomu nic do tego. ale rzeczywiscie co rusz spotykam się z krytyką matek, który rodziły SN względem tych, które na własne życzenie wybrały CC. ale jestem neutralna, nie mam dzieci i nie będę miała w najblizszej przyszlosci, mówię tylko co widzę
Gemmei, 02-12-12, 12:20 napisał(a):gość, 02-12-12, 11:19 napisał(a):Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko. Uważaj, zaraz zostaniesz zjedzona przez wielkie matki polki tradycjonalistki, które podnoszą swoje ego tym, że rodziły naturalnie (pewnie jeszcze bez znieczulenia, co by dodać więcej powagi do tego całego procesu). Gemmei ma akurat rację, ile razy a propos porodów gwiazd w komentarzach grzmią matki polki, które rodziły bez znieczulenia. Ktoś chyba nawet kiedyś napisał, że tylko rodząc siłami natury można czuć się prawdziwą matką, a cc to lenistwo. Cytując znanych i lubianych bożyszczy: “KOCHAM CIĘ POLSKO <3"
Wywody Sienny niczym się nie różnią od innych wywodów szołbiznesowych matek. “szacunek do ciała”, ”zupełnie coś nowego” itd, banały powtarzane w każdym wywiadzie. Jednak tym przyjemnym porodem zaskoczyła
gość, 02-12-12, 12:26 napisał(a):Gemmei, 02-12-12, 12:20 napisał(a):gość, 02-12-12, 11:19 napisał(a):Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko. Uważaj, zaraz zostaniesz zjedzona przez wielkie matki polki tradycjonalistki, które podnoszą swoje ego tym, że rodziły naturalnie (pewnie jeszcze bez znieczulenia, co by dodać więcej powagi do tego całego procesu). ja chciałabym rodzić naturalnie, ale nie zamierzam nikogo “zjadać”. Niech każdy robi to, co dla niego najlepsze. Póki co to TY niepotrzebnie robisz dym na forum, podjudzasz i dokonujesz jakiejś dziwnej nadinterpretacji pisząc, że rodzące naturalnie potrzebują podbudować ego..Nawiązuje do kilku wypowiedzi niżej i ogólnie do dziwnego podejścia matek-polek, widocznego nawet tutaj na kozaczku (bo przecież nie mówimy tu o normalnych matkach, które interesują się sobą i swoim dzieckiem/macicą) do cesarki.
gość, 02-12-12, 11:19 napisał(a):Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko. Uważaj, zaraz zostaniesz zjedzona przez wielkie matki polki tradycjonalistki, które podnoszą swoje ego tym, że rodziły naturalnie (pewnie jeszcze bez znieczulenia, co by dodać więcej powagi do tego całego procesu).
Gemmei, 02-12-12, 12:20 napisał(a):gość, 02-12-12, 11:19 napisał(a):Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko. Uważaj, zaraz zostaniesz zjedzona przez wielkie matki polki tradycjonalistki, które podnoszą swoje ego tym, że rodziły naturalnie (pewnie jeszcze bez znieczulenia, co by dodać więcej powagi do tego całego procesu). ja chciałabym rodzić naturalnie, ale nie zamierzam nikogo “zjadać”. Niech każdy robi to, co dla niego najlepsze. Póki co to TY niepotrzebnie robisz dym na forum, podjudzasz i dokonujesz jakiejś dziwnej nadinterpretacji pisząc, że rodzące naturalnie potrzebują podbudować ego..
dostała ogłupiającą dawkę hormonów, to pieprzy bez sensu. hormony spadną, niemowlę da w d***, to jej przejdzie… hahaha, czekam na ten milion bachorów, zobaczymy, kiedy naprawdę zdecyduje się na kolejne!
gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…I bardzo dobrze. po to medycyna się rozwija by korzystać z jej udogodnień a nie rodzić jak zarzynana świnia w wielogodzinnych męczarnaich. Poród naturalny wbrew pozorom jest niebezpieczniejszy dla dziecka, które może być przyduszone, niedotlenione, może mieć np. złamany bądź zwichnięty obojczyk a przez CC takich komplikacji nie ma!
gość, 02-12-12, 10:31 napisał(a):gość, 02-12-12, 09:37 napisał(a):gość, 02-12-12, 08:29 napisał(a):gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…boli Cię to?!skoro można załagodzić ból to dlaczego z tego nie korzystać? tylko nie opowiadaj o tym, że to szkodzi dziecku, matka również się liczy!!!Jasne, że ją to boli. Pewnie jej poród był traumą i ma rozklapiochę, nie było jej stać na znieczulenie/cesarkę, więc teraz szczeka.osobiście wolę rodzić naturalnie, może dlatego, że jestem ogólnie silna psychicznie i odporna na ból i jestem raczej tradycjonalistką w wielu sprawach. Rozumiem jednak te, które decyduja się na cesarkę. Czego jednak nie rozumiem, i co jest dla mnie wyrazem ogromnego prostactwa to teksty typu “nie stać jej było na cesarkę, ma rozklapiochę”. Poziom kultury i poziom wiedzy powalają na tym forum..Bardzo fajny ostatni komentarz. Portale plotkarskie bylyby lepsze gdyby wszyscy komentujacy mieli podobne do Ciebie podejscie. Super. Pozdrawiam.
Mój poród też był super! Miałam CC- szybko, bezboleśnie i miło. Nie męczyłam się ani ja ani dziecko.
gość, 02-12-12, 09:37 napisał(a):gość, 02-12-12, 08:29 napisał(a):gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…boli Cię to?!skoro można załagodzić ból to dlaczego z tego nie korzystać? tylko nie opowiadaj o tym, że to szkodzi dziecku, matka również się liczy!!!Jasne, że ją to boli. Pewnie jej poród był traumą i ma rozklapiochę, nie było jej stać na znieczulenie/cesarkę, więc teraz szczeka.osobiście wolę rodzić naturalnie, może dlatego, że jestem ogólnie silna psychicznie i odporna na ból i jestem raczej tradycjonalistką w wielu sprawach. Rozumiem jednak te, które decyduja się na cesarkę. Czego jednak nie rozumiem, i co jest dla mnie wyrazem ogromnego prostactwa to teksty typu “nie stać jej było na cesarkę, ma rozklapiochę”. Poziom kultury i poziom wiedzy powalają na tym forum..
gość, 02-12-12, 09:37 napisał(a):gość, 02-12-12, 08:29 napisał(a):gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…boli Cię to?!skoro można załagodzić ból to dlaczego z tego nie korzystać? tylko nie opowiadaj o tym, że to szkodzi dziecku, matka również się liczy!!!Jasne, że ją to boli. Pewnie jej poród był traumą i ma rozklapiochę, nie było jej stać na znieczulenie/cesarkę, więc teraz szczeka.Mamo, jak ja nienawidzę takiego podejścia do tych spraw. Będę rodzić za 5 miesięcy i mam zamiar sobie ten poród maksymalnie ułatwić. Nie po to wymyślono medycynę i leki przeciwbólowe żeby kobiety dalej musiały rodzić w męczarniach. To wcale nie uszlachetnia. Skoro pewne osoby zabraniają kobietom stosowania znieczulenia podczas porodu, to rozumiem,że jak oni mają jakiś zabieg operacyjny albo złamią nogę czy rękę,to też wszystko odbywa się na żywca. Nie lecą wtedy po znieczulenie?
To ona już urodziła ?Dlaczego o jednych piszecie co chwila jakieś duperele a o innych nic ?Ciąże Mariah Carey i Jessici Simpson śledziliście chyba tak samo długo jak długo przebiega ciąża u słonia a tutaj pare wzianek na krzyż i żadnego zdjęcia z brzuchem
gość, 02-12-12, 08:29 napisał(a):gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…boli Cię to?!skoro można załagodzić ból to dlaczego z tego nie korzystać? tylko nie opowiadaj o tym, że to szkodzi dziecku, matka również się liczy!!!Jasne, że ją to boli. Pewnie jej poród był traumą i ma rozklapiochę, nie było jej stać na znieczulenie/cesarkę, więc teraz szczeka.
gość, 02-12-12, 06:01 napisał(a):a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…boli Cię to?!skoro można załagodzić ból to dlaczego z tego nie korzystać? tylko nie opowiadaj o tym, że to szkodzi dziecku, matka również się liczy!!!
a poród przez cesarkę albo ze znieczuleniem…