Siennę Miller koń kopnął w twarz
Sienna Miller, która gościła w programie Jay’a Leno, opowiedziała o mrożącym krew w żyłach zdarzeniu, które miało miejsce, gdy aktorka była dzieckiem.
Została wtedy kopnięta w twarz przez konia.
Ślad po tym wydarzeniu do dziś można zobaczyć na policzku Sienny. Oczywiście, gdy nie ma na sobie tony pudru.
– Makijażyści myślą, że to ślad po szmince – mówi Miller. – Zawsze starają się go zetrzeć.
Ciekawe czy takie traumatyczne wypadki nie zastawiają też śladów gdzie indziej.
za bardzo to tam nic nie widać 😛
nic tam nie widac
ditavonteese, 08-03-09, 09:21 napisał(a):Łał, ale podnieta z jej strony.;]Hehe 🙂 prawda .^^
ślad po szmince… tak daleko od ust? xD
może dlatego jest teraz taka… ehmm… głupiutka?
Łał, ale podnieta z jej strony.;]
nie mówiąc*
Hehe ale składnia:DNa wypracowaniu od razu dostałbym błąd składniowy.
Mogłaby od tego nawet umrzeć ,niemówiąc o połamanej szczęcę ,wstrząsie mózgu i innych rzeczach ,a jak widać jej się nic nie stało ,nawet śladu nie ma…
a nie złamała jej się szczę przez to ?mnie koń uderzył łbem w głowę przez dwa dni kręciło mi się w głowie
A mądrzy ludzie mówią, żeby nie kopać się z koniem.
Chyba coś kręci nawet pod toną pudru byłoby coś widać ;/
hahaha a mojego kolege kon kopnal prosto w zeby!Wstawili mu polowe sztucznych:D mial wtedy z 10 lat,dzisiaj ma 20 i sepleni sie az milo. haha musialam wam o tym powiedziec:P
Chyba na d*pie ma ten ślad, bo ja nic nie widzę. o_O
Ja ja lubie i juz
i dlatego jest taka glupia
Puszczalska i głupia. Takie teraz robia karierę.
Na mózgu =P
no ja nic nie zauwarzyłam
sorry nie zauważyłam
No faktycznie nie widać żadnego śladu. A tak w ogóle to Sienna bardzo ładnie się prezentuje.
nic nie widac ^^
Faktycznie widoczny!!a gdzie On jest ?