Siostra Mariah Carey jest nosicielką wirusa HIV!

577 577

Mariah Carey jest szczęśliwą przyszłą mamą – w marcu mają przyjść na świat jej bliźnięta.

Okazuje się jednak, że rodzinne szczęście to nie taka sielanka, jak malują ją media.

Siostra Mariah jest nosicielką wirusa HIV.

Uzależniona od narkotyków, parająca się prostytucją Alison Carey-Scott nawet wiedząc o swoim stanie zdrowia (HIV wykryto u niej 15 lat temu) oferowała płatny seks.

Teraz 49-letnia siostra piosenkarki robi jej wstyd zamieszczając ogłoszenia, w których reklamuje swoją “działalność\”.

– Nie macie pojęcia, jak bardzo potrzebuję gotówki – tłumaczy się załzawiona Alison w rozmowie z National Enquirer. – Nie uprawiam jednak seksu za pieniądze. Oferuję swoje towarzystwo i masaże erotyczne.

– Jestem do tego zmuszona, bo moja rodzina nie pomaga mi finansowo. Zwróciłam się do niej o pomoc, ale mnie ignorują.

Alison dodaje, że jej siostra to \”próżna multimilionerka bez serca\”, która nawet nie kiwnie palcem, by poprawić sytuację krewnej.

Nie wspomniała jednak, że na terapie dla siostry Mariah wydała już tysiące dolarów lata temu, zaś druga siostra gwiazdy wychowuje dzieci Alison.

 

Kilka lat temu głośno było o skandalu, jaki wywołała siostra Mariah, gdy media dowiedziały się, że para się najstarszym zawodem świata. Dziś Alison znowu próbuje zarobić na sławie piosenkarki.

 
23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

a mi jest jednak troche zal siostry mariah, byc moze kariera mariah zniszczyla jej zycia, zawsze byla w cieniu siostry zawsze byla ta brzydsza i mniej utalentowana, moze popadla w prostytucje zeby zwrocic na siebie uwage zeby jej tez pragniono…mysle ze nie ma nigdy co pochopnie oceniac ludzi jesli nie znasz kogos dobrze. Za dużo tych “może”.Kazdy jest kowalem swojego losu.Nie można zwalać swoich słabości,błędów i porażek na innych.

Myślę , że ona robi tą scenkę specjalnie. Chce zrobić z Mariah potwora, udzielać dobrze płatnych wywiadów itp 🙂

smutne, ze siostra dziwka chce żerować na Mariah

gość, 21-02-11, 16:16 napisał(a):a mi jest jednak troche zal siostry mariah, byc moze kariera mariah zniszczyla jej zycia, zawsze byla w cieniu siostry zawsze byla ta brzydsza i mniej utalentowana, moze popadla w prostytucje zeby zwrocic na siebie uwage zeby jej tez pragniono…mysle ze nie ma nigdy co pochopnie oceniac ludzi jesli nie znasz kogos dobrze.Jej siostra trudniła się prostytucją na długo przed rozpoczęciem kariery Mariah, więc nie ma “byc moze kariera mariah zniszczyla jej zycia, zawsze byla w cieniu siostry zawsze byla ta brzydsza i mniej utalentowana, moze popadla w prostytucje zeby zwrocic na siebie uwage zeby jej tez pragniono”.

w każdej rodzinie znajdzie się taki niewdzięczny pasożyt

a co Mariah ma utrzymywać siostrę z jakiej racji?

Współczuję Mariah mieć taką siostrę. Chciała wysłać ją na leczenie ale ta wolałaby dostać od niej kasę wtedy mogłaby dalej kontynuować branie narkotyków.

a mi jest jednak troche zal siostry mariah, byc moze kariera mariah zniszczyla jej zycia, zawsze byla w cieniu siostry zawsze byla ta brzydsza i mniej utalentowana, moze popadla w prostytucje zeby zwrocic na siebie uwage zeby jej tez pragniono…mysle ze nie ma nigdy co pochopnie oceniac ludzi jesli nie znasz kogos dobrze.

Ehhhh, a w rodzinie Michaela jak było? W wielu rodzinach tak jest. To podłe uczucie żyć w cieniu złotego rodzeństwa, gdy wszyscy mówią o tamt-ym/ej a na ciebie nie zwraca nikt uwagi. Do tego pewnie doszły jeszcze narkotyki, które zmieniły jej w jakiś sposób psychikę. To przykre, jednak nie można marnować swojego talentu, ambicji, tylko po to, żeby ludzi nie zazdrościli.

No i dobrze jakbym miała taką siostrę zrobiłabym tak samo :] puszczalska szmata i teraz przychodzi do siostry bo wie że jest nadziana…..

a to chyba ze tak, przepraszam nie sledze az tak niczyjego zycia…mam swoje..

Klasyczna paplanina i płacze uzależnionej osoby. Nieważne czy to pijak czy narkoman skomli o pieniądze. Ludzie uzależnieni chwycą sie wszytkiego byleby zdobyc pieniądze na używkę. Cierpi niestety na tym cała rodzina, która musi się wstydzic. Współczuje Mariah takiej siostry, która ją szantażuje bo interesuję ją tylko cpanie i zrobi wszytsko byleby miec na dragi. Naprawdę współczuję 🙁

Biedna Mariah.

To może ma jej jeszcze dragi sponsorowac? Sponsoring osoby uzależnionej to przyczynainie się do jej agonii.

Nie oceniajcie pochopnie Mariah. Przecież nie może tak po prostu dawać siostrze pieniędzy żeby ta piła i brała narkotyki. Dobrze zrobiła że chciała ją wysłać na leczenie, to jedyny sposób na pomoc dla takiej osoby. Ale widać siostra nie chciała, wolała tkwić w uzależnieniach. Nie można oczekiwać że Mariah będzie wspierała coś takiego, trzeba tylko trochę chęci i ta siosrtra mogłaby wyjść z uzależnień ale widocznie nie chce.

jaka wiocha ja tez sie wstydze swojego rodzenstwa i calej rodziny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zwykły pasożyt, nie przepadam za Mariah, ale nie ma obowiązku utrzymywać siostrzyczki, która zamiast do roboty puszczała się za kasę. Sama na siebie pracuj pasożycie!

gość, 21-02-11, 11:16 napisał(a):Nie znoszę takich pasożytów. Ja też, głupie irytujące babsko. Na miejscu Mariah nie dałabym jej ani grosza.

Nic odkrywczego nie napisaliście, juz dawno temu media podały ze siostra mariah ma HIV.

gość, 21-02-11, 11:23 napisał(a):napisali ze ma 46 lat a nie 49… o fanaberiach mariah i o jej stylu zycia wszyscy juz wiedza. ale jezeli faktycznie mariah placila kiedys za jej leczenie a ta zle wykorzystala pieniadze to moze miec pretensje do siebie. to, ze mariah odniosla sukces i pracowala na to co teraz ma nie oznacza, ze ma teraz sponsorowac swoja rodzine. to tak jak z ojcem michaela jacksona. niech sie za robote wezma a nie czychaja na forse bogatych krewnych.kilka lat temu miała 46 lat

czy ktokolwiek normalny sponsorowałby krewnych uzależnionych od narkotyków? na odwyk jej nie żałowała, zachowała się względem siostry ok. natomiast narkomanka która oskarża innych o brak serca a sama rodzi dzieci wiedząc, że jest nosicielką HIV – to jest dopiero dno przekraczające wszelkie granice przyzwoitości

napisali ze ma 46 lat a nie 49… o fanaberiach mariah i o jej stylu zycia wszyscy juz wiedza. ale jezeli faktycznie mariah placila kiedys za jej leczenie a ta zle wykorzystala pieniadze to moze miec pretensje do siebie. to, ze mariah odniosla sukces i pracowala na to co teraz ma nie oznacza, ze ma teraz sponsorowac swoja rodzine. to tak jak z ojcem michaela jacksona. niech sie za robote wezma a nie czychaja na forse bogatych krewnych.

Nie znoszę takich pasożytów.