Skandal na meczu Polska-Szwecja. Tak gospodarze potraktowali reprezentację
To miał być emocjonujący mecz o wszystko – starcie Szwecji i Polski miało ostatecznie zdecydować, czy kadra Jana Urbana pojedzie na mundial. Niestety, już na samym początku spotkania doszło do skandalu.
Walka Polski o awans na mundial
Eliminacje do mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych od samego początku miały być wielkim wyzwaniem dla naszej reprezentacji. Choć większość naszej grupy eliminacyjnej w teorii nie powinna być wielkim wyzwaniem dla naszych zawodników, to w zeszłym roku eliminacje stały się powodem wielkiej afery, kiedy to z kadry nagle odszedł Robert Lewandowski. Niedługo po przegranym meczu z Finlandią 1:2 z rolą trenera reprezentacji pożegnał się Michał Probierz, a jego miejsce zajął Jan Urban.
Już w swoim pierwszym meczu z nowym trenerem kadra zaskoczyła wynikiem, remisując z najmocniejszą w grupie Holandią 1:1. Kolejne mecze kadry to głównie wygrane, a piłkarze pomimo początkowych trudności wygrali niedawny mecz z Albanią. Tym samym Polska przeszła do kolejnego etapu baraży, gdzie czekała na nas Szwecja, która wcześniej pokonała Ukrainę.
Polska przegrała mecz ze Szwecją i nie pojedzie na mundial
To miał być mecz o wszystko – zwycięzca tego meczu miał pojechać na mundial w USA. Już w pierwszej połowie Polscy kibice poczuli ogromne emocje. Szwedzi jako pierwsi strzelili bramkę – w 19. minucie meczu, jednak w 33. minucie Nicola Zalewski doprowadził do wyrównania. Na moment przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Szwedzi ponownie objęli prowadzenie.
W drugiej połowie Polakom po raz kolejny udało się zdobyć gola – w 55. minucie Karol Świderski ponownie dał Polakom nadzieję na wygraną i awans na mundial. Zaczął się ostatni, najbardziej wyczerpujący etap – walki o wszystko. Obie reprezentacje dawały z siebie wszystko, a według wielu kibiców nasza reprezentacja zagrała naprawdę dobry mecz. Niestety, pomimo zaciętych starań naszych piłkarzy pojawiały się także błędy, które coraz częściej wykorzystywali nasi przeciwnicy – w 88. minucie Viktor Gyokeres położył kres naszym marzeniom o amerykańskim mundialu.
Szwedzcy kibice zakłócili odegranie “Mazurka Dąbrowskiego”
W meczu barażowym z Albanią polscy fani mogli usłyszeć gwizdy z trybun kibiców swoich przeciwników – na początku meczu pojawiły się problemy z nagłośnieniem, szczególnie słyszalne w trakcie odgrywania hymnów obu państw, przez co mogliśmy usłyszeć gwizdy w trakcie śpiewania hymnu Polski.
Tym razem wydarzyła się podobna sytuacja. W trakcie naszego hymnu kibice Szwecji zaczęli gwizdać. Co więcej, wkrótce sytuacja się powtórzyła – już kilka minut później ponownie usłyszeliśmy gwizdy, tym razem w trakcie odczytywania składu reprezentacji Polski. Niestety, jak się okazało, to właśnie Szwedzi, a nie Polacy pojadą na tegoroczny mundial.




