Skandal! Przysłonili łysinę księcia Williama!

2-18-R1 2-18-R1

Książę William w centrum afery! Tym razem to mężczyzna padł ofiarą Photoshopa.

Z okazji pierwszych urodzin księcia Jerzego magazyn Vanity Fair zaproponował Kate Midleton i jej małżonkowi okładkę.

Graficy dodali małżonkom i ich synkowi troszkę kolorów – to nikogo nie dziwi. Zdziwienie pojawia się w momencie, gdy spoglądamy na głowę Williama. Jego łysina została przysłonięta włosami! Podobno dwór królewski jest oburzony – kto śmiał wyretuszować księcia!

Dotychczas skandale wywoływały wyszczuplone modelki w bikini, którym grafik niechcący odciął rękę czy nogę, jednak nikt jeszcze nie dodał włosów księciu.

Teraz to William ma przynajmniej czuprynkę na obrazku.

&nbsp
Skandal! Przysłonili łysinę księcia Williama!

Skandal! Przysłonili łysinę księcia Williama!

Skandal! Przysłonili łysinę księcia Williama!

Skandal! Przysłonili łysinę księcia Williama!

   
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tyle kasy ma- moglby sobie od ksieznej przeszczepic- np z lona??

[b]gość, 16-07-14, 14:43 napisał(a):[/b]Przecież on ma uciętą głowę, a nie dorobione wlosy.Prawda, ale włosów też trochę dodali 🙂

No i gdzie ten skandal

Skandal ?? W takim razie caly bukfejs to skandal

Przecież on ma uciętą głowę, a nie dorobione wlosy.

Maluszek cały tatuś sprzed 33 lat!

Tez mi skandal…

[b]gość, 16-07-14, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 11:08 napisał(a):[/b]Jak oni mnie denerwują. Zupełnie nie rozumiem zachwytów ani nad nią, ani nad ich dzieckiem. Wszędzie ich pełno.Może dlatego ,że to przyszły król i królowa UK,a nie zero i pustak jak ty?[/quote]Wow, przyszły król i królowa – on, bo urodził się w dobrej rodzinie i to jego jedyna zasługa, ona – bo za niego wyszła. Naprawdę, wyzywać kogoś od pustaków i zer, a za ,,wzór osiągnięć” stawiać kogoś, kto nawet nie musiał palcem kiwnąć, by królewski tytuł zyskać.[/quote]Pewnie doszło do niej, że sama jest zerem i wyżywa się na innych 😉

Tylko patrzec jak pani królowa wstrzyknie sobie botox do ust.Tylko patrzec…A On hmn….ciekawe gdyby był zwykłym facetem czy ktos poleciałby na niego?Bo o bracie to juz nie wspomnę ….

[b]gość, 16-07-14, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 11:08 napisał(a):[/b]Jak oni mnie denerwują. Zupełnie nie rozumiem zachwytów ani nad nią, ani nad ich dzieckiem. Wszędzie ich pełno.Może dlatego ,że to przyszły król i królowa UK,a nie zero i pustak jak ty?[/quote]Wow, przyszły król i królowa – on, bo urodził się w dobrej rodzinie i to jego jedyna zasługa, ona – bo za niego wyszła. Naprawdę, wyzywać kogoś od pustaków i zer, a za ,,wzór osiągnięć” stawiać kogoś, kto nawet nie musiał palcem kiwnąć, by królewski tytuł zyskać.[/quote]racja, drugi komentarz pisała jakas idiotka

Nie widzę w tym nic złego.

[b]gość, 16-07-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 11:08 napisał(a):[/b]Jak oni mnie denerwują. Zupełnie nie rozumiem zachwytów ani nad nią, ani nad ich dzieckiem. Wszędzie ich pełno.Może dlatego ,że to przyszły król i królowa UK,a nie zero i pustak jak ty?[/quote]Wow, przyszły król i królowa – on, bo urodził się w dobrej rodzinie i to jego jedyna zasługa, ona – bo za niego wyszła. Naprawdę, wyzywać kogoś od pustaków i zer, a za ,,wzór osiągnięć” stawiać kogoś, kto nawet nie musiał palcem kiwnąć, by królewski tytuł zyskać.

jaki skandal??????

[b]gość, 16-07-14, 11:08 napisał(a):[/b]Jak oni mnie denerwują. Zupełnie nie rozumiem zachwytów ani nad nią, ani nad ich dzieckiem. Wszędzie ich pełno.Może dlatego ,że to przyszły król i królowa UK,a nie zero i pustak jak ty?

[b]gość, 16-07-14, 10:52 napisał(a):[/b]A po co sie obnisic z lysina ani to ladne anibatrakcyjneTy mywić pu pulski?:))

A po co sie obnisic z lysina ani to ladne anibatrakcyjne

No i dobrze temat z dupy!

Mam słabość do łysiejących facetów, nie wiem czemu :)))

Raczej ucieli foto w newraligicznym punkcie…:)

Jak oni mnie denerwują. Zupełnie nie rozumiem zachwytów ani nad nią, ani nad ich dzieckiem. Wszędzie ich pełno.