Skrzynecka: Mamy kredyty mieszkaniowe, rodziny na utrzymaniu

1-93-r1-R1 1-93-r1-R1

Jedni reklamują telefony, drudzy garnki, trzeci luksusowe samochody. Polskie gwiazdy i gwiazdeczki muszą przecież z czegoś żyć, a granie w serialach i na deskach teatrów nie przynosi, podobno, wystarczających pieniędzy. Nie wszystkim widzom się to podoba – ostatnio burzę wywołało reklamowanie przez Andrzeja Grabowskiego garnków (więcej tutaj). Czy zatem warto decydować się na takie zarobkowanie? Według Piotra Gąsowskiego i Katarzyny Skrzyneckiej jak najbardziej tak:

– Wstyd to jest kraść… Wielokrotnie przedstawienie jest wynajmowane na prywatne cele i robią to teatry nagminnie, i często są to teatry państwowe, czy prywatne, i jest tzw. event i tam może być sprzedaż garnków, prezerwatyw, czegokolwiek – mówił ostatnio w DD TVN Gąsowski.

Jego koleżanka kupiła się na wyjaśnianiu mechanizmów finansowych:

– Status aktora nawet bardzo znanego, bardzo rozpoznawalnego, dużo pracującego nijak się ma do statusu prawdziwych gwiazd hollywoodzkich, do statusu finansowego również… Większość z nas ma kredyty mieszkaniowe, ma dzieci, ma całe rodziny na utrzymaniu, musimy jakoś zarabiać, więc nie wolno nam potępiać kolegów, którzy decydują się na reklamy.

Mają rację? Pamiętacie słynne już pasztety Skrzyneckiej. Kasia ich nie żałuje…
Materiał TVN tutaj.

&nbsp
Skrzynecka: Mamy kredyty mieszkaniowe, rodziny na utrzymaniu

Skrzynecka: Mamy kredyty mieszkaniowe, rodziny na utrzymaniu

Skrzynecka: Mamy kredyty mieszkaniowe, rodziny na utrzymaniu

 
33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

NIECH SIĘ ZA NORMALNĄ ROBOTĘ WEZMĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

to ona utrzymuje rodzinę,a nie jej facet?Ona jest coraz żałosniejsza.

gość, 14-10-13, 13:34 napisał(a):Ma rację. Światowej klasy aktorzy zarabiają na tym kasę i nikt się nie dziwi. Każdy by chciał.

Przyzwyczaili si do latwego zycia ….

Wszystko co nie krzywdzi ludzi jest OK ale udział w oszukiwaniu staruszków jest nie tyle słaby a po prostu trąci KRYMINAŁEMI tylko dziwaczne relacje sławnych i bogatych nie pozwalają dobrać się towarzystwu do dupy.Za to możemy mieć swoje zdanie o takich “artystach”.

gość, 15-10-13, 02:16 napisał(a):gość, 14-10-13, 13:34 napisał(a):Ma rację. Światowej klasy aktorzy zarabiają na tym kasę i nikt się nie dziwi. Każdy by chciał.To zwykłe hieny i nic ponad to.Nie chcę płacić za towar jaki kupuję w sklepie za jakąś babę lub chłopa którego nie znam.

Zaciągają kredyty bo chcą żyć ponad stan, jak gwiazdy Holllywood, Popisują się jedni przed drugimi kto ma lepszy dom , samochód i markowe ciuchy. Współczuć i zrozumieć mogę tym, którzy zaciągają kredyty , aby kupić jakiekolwiek mieszkanie, bo w przeciwnym razie żyliby pod mostem, a zarabiają średnią krajową, a potem jedzą suchy chleb.

o czym ten gąs bredzi? jakie zarobki hollywoodzkie, a co on John Travolta czy jak?

Trupia szminka Kasi nadal wymiata. Mam wrazenie,ze kupila je hurtowo w latach 80-tych i uzywa, bo zal wyrzucic 😀

gość, 14-10-13, 17:12 napisał(a):a ja proponuje obnirzyc standart zycia, glonojady.a ja proponuje powrót do podstawUFki! i obniŻyć standarD wysiłku umysłowego, bo cUś za dużo myślisz, drobny analfabeto!

ciekawy wybor Gwiazd do rozwazan na powyzszy temat… w koncu nie od dzis chalturza wszedzie, gdzie sie da.

gość, 14-10-13, 15:58 napisał(a):no niestetyjak chce się brylować na salonach ciuchami za kilka tysi, to trzeba czasami zaśpiewać i zatańczyć w jakimś tesco czy dvrnym programiku. Willa, pałac, samochody, biżuteria, cóż faktycznie etacik w teatrze czy rólka w serialiku to troszkę za mało. Życie celebryty kosztuje. JA się nie dziwie, że taka Srzynecka łapie się każdej reklamy pasztetu, dziwie się,że oni nie widzą tego, że żyją ponad stan. Jak chcą być celebrytami, to będą z sibie robić idiotów, żeby dalej być celebytami, jak ich to nie męczy to fajnie. Usprawiedliwianie się, że muszą rachunki po zapłacać jest takie trochę śmieszne.Osobiscie bym wolała skromniej i bez kredytów i bez swojej twarzy na okładce tygodnika za 1,5o zł, a każdy ma co lubi. i tu się zgodzę w 100% chciało by sie pałace zaraz kupować chodzić modnie i drogo ubranym to trzeba sie sprzedawać

nikt ci nie broni wystapic w reklamie.. ta sama droga ;P

a ja proponuje obnirzyc standart zycia, glonojady.

no niestety jak się mieszka w warszawie, to i zarobki warszawskie, a status hollywoodzki to gwiazdy w Hollywood mają, co to za porównanie w ogóle

no niestetyjak chce się brylować na salonach ciuchami za kilka tysi, to trzeba czasami zaśpiewać i zatańczyć w jakimś tesco czy dvrnym programiku. Willa, pałac, samochody, biżuteria, cóż faktycznie etacik w teatrze czy rólka w serialiku to troszkę za mało. Życie celebryty kosztuje. JA się nie dziwie, że taka Srzynecka łapie się każdej reklamy pasztetu, dziwie się,że oni nie widzą tego, że żyją ponad stan. Jak chcą być celebrytami, to będą z sibie robić idiotów, żeby dalej być celebytami, jak ich to nie męczy to fajnie. Usprawiedliwianie się, że muszą rachunki po zapłacać jest takie trochę śmieszne.Osobiscie bym wolała skromniej i bez kredytów i bez swojej twarzy na okładce tygodnika za 1,5o zł, a każdy ma co lubi.

no nie ma co polskich aktorow przyrownywac do gwiazd hollywood… nie dziwne, ze hollywodzkie gwiazdy tyle zarabiaja bo ich filmy przynosza wiecej dochodow i sa ogladane na calym swiecie. polacy poprostu (zwlaszcza w srod celebrytow) nie potrafia gospodarowac pieniedzmi i podejmuja glupie decyzje i wlasnie za nie placa. typowi nowobogaccy. np cichopek wziela taki ogromny kredyt na dom i ledwo teraz zipie. trzezwo oceniajmy swoje mozliwosci i wtedy podejmujmy decyzje. zyja ponad stan to tak jest. pyza wziela kredyt na 500m2 dom… w domu o powierzchni 200m2 bylaby pewnie mniej szczesliwa. to nie dom tworzy rodzine tylko rodzina dom. mogla nie brac kredytu i dwa razy tyle nie splacac. poczekalaby troche czasu i odlozylaby kase, zeby kupic dom za gotowke. zgadzam sie z nimi, ze nie ma co sie wstydzic tych zajec, ale taka tragedie robia, ze szok. wiekszosc ludzi zyje za mniejsze pieniadze niz oni i jakos sie nieuzalaja. a ci to wiecznie poszkodowani przez zycie… bierzcie kredyty na tansze domy i mieszkania to bedzie was stac na splaty rat. a tak pretensje do garbatego, ze trzeba tyle placic.

PuchaczBee, 14-10-13, 14:08 napisał(a):Tak, tak, robic nie ma komu.to weź się w końcu do roboty nierobie

Jeżeli interesuje was zgrabne estetyczne ciało to polecam wpisać na faceboku słowa dieta trening suplem…… Znajdziecie tam coś dla was. Zapytajcie o plan dla siebie. Ja schudłam ponad dwadzieścia kilo bez jakichkolwiek głodówek.

A co ma powiedzieć człowiek zarabiajacy 1200 na miesiac i majacy kredyt, rodzinę na utrzymaniu?

Oni mają rodziny , a My zwykli harujący ludzie maja stado dzików i miot świń na utrzymaniu, a nie dzieci, rodziców a czasami dziadków ! A kredyty to same się spłacają?

mają racje, bo niby dlaczego ma to być wstydliwe???

Ona jest spoko, jedna z nielicznych normalnych w tym biznesie. I w związku z tym dynda mi jak się ubiera;-) Widac, że nie jest tak, ze jej cały świat kręci się wokól niej samej.

gość, 14-10-13, 13:26 napisał(a):ma racje,nie kradnie reklamowac bym sama chciala nawet zupki chinskiea krem wybielający na …. , też ? 🙂

ta tylko, że z tymi garnkami to jest zwykle robienie w balona ludzi starszych, którzy przychodzą na te prezentacje zwabieni znanym nazwiskiem. wciska im się te garnki czy kołdry za kwoty wzięte z sufitu. mają kredyty i rodziny na utrzymaniu? ojeju większośc polaków ma, tylko że w przeciwieństwie do nich zwykli ludzie nie żyją ponad stan i to jest właśnie ten problem. reprezentują przeciętny poziom, a mają aspiracje do gwiazd hollywodzkich, którymi nigdy nie będą i ktorych statusu społecznego i materialnego nigdy nie osiągną… czas się z tym pogodzić i przestać żyć ponad stan

Tak, tak, robic nie ma komu.

ja się im wszystkimi nie dziwię, bo jeśli ktoś nie ma , lub nie miał nigdy wzięcia to zgadza się na uczestnictwo w tzw. chałturach. Ja się nie dziwię , że się tego imają, ja też pewnie na ich miejscu bym to robiła, niestety my zwykli ludzie nie mamy aż takiej możliwości dorobienia jak oni..A skoro mają wielkie kredyty po 5000zł miesiecznie to nie nasz problem, ze raz maja owocny czas pracy a raz nie. Niech biora normalne kredyty, albo niech wynajmuja, bo jak sie czlowiek nauczy zyc w dostatku to potem dup.a boli gdy sie na nia spadnie.

jest różnica w tym, co się reklamuje…jedno reklamują sprzęt sportowy, bank, inni reklamują końskie gówno, czy psie odchody.

To teraz pomyslcie aktorzy, ze ludzie maja kilka razy gorsze zarobki niz wy i tez maja kredyty i rodziny na utrzymaniu.

ma racje,nie kradnie reklamowac bym sama chciala nawet zupki chinskie

Ma rację. Światowej klasy aktorzy zarabiają na tym kasę i nikt się nie dziwi. Każdy by chciał.

Przecież Hollywoodzkie gwiazdy też biorą udział w wielu innych projektach, m.in. w reklamach właśnie.

jakby mi dawali tyle forsy co im to bym reklamowała, nawet pasztet!