Skrzynecka ulży w cierpieniu

mig1075 mig1075

Kasia Skrzynecka znana jest z odruchów serca. Tym razem opiekowała się swoim trenerem fitness Marcinem Łopuckim. Biedak miał operowane tzw. halluksy.

Razem pojechali do prywatnej kliniki pod Poznaniem. Skrzynecka czekała, aż zabieg się skończy. Jak donosi Fakt potem zadbała, aby panu Marcinowi niczego nie brakowało. Zabrała dla niego kule, przewiozła na wózku do samochodu.

Nie ma w tym nic dziwnego. Od dawna się przyjaźnią, a pani Kasia sama przechodziła taki zabieg, więc wie co to oznacza. Oczywiście wiadomo, że zawsze można się doszukiwać romansu. W końcu ciężko jest wierzyć w przyjaźń czy zwykłą ludzką pomoc.

 
22 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no fajna babka z niej jest

Fajny gest.

Poprostu mu pomaga a ludzie odrazu o romansach ah te ploty

kurcze…ja myslałam,ze halluksy to mają tylko babki od noszenia szpilek…a nie trenerzy fitness

mmm… ale ona dobrutka… łaaał ;dpewnie jakies ciacho chce na sile wyrwac ;d hahah

Ona mi się już przejadła..

Fajna babka jest z niej !

miły gest

Najwyrazniej lubi pomagac…Dobra kobita:)

to dobrze, że wspiera przyjaciela

Wszystko spoko, tylko nie ton tego artykułu.. Jak przeczytałem nagłówek to myślałem, że ten przyjaciel umiera na raka albo ma operację serca albo coś w tym stylu.. A halluksy to znowu nie aż tak poważne, choć napewno nieprzyjemne.

dobroduszność?:> pewnie przystojny ten kolega:P

ale ona jest whitetrashowa strasznie

Matko i córko!!! ona ma twarz jak smok wawleski, karykatura samej siebie. Ile operacji plastycznych? I po co? Żeby wyglądac jak rozpadówa i k… z przydrożnego parkingu?ODP.: Wiesz co może masz 13 no góra 14 lat i nie znasz Kaśki ale zapewniam cie że troche dłużej żyje na tym świecie i Kasie S. lepiej kojarze. Otóż nie przeszła żadnych operacji plastycznych. To jej własna uroda. Tak wygląda od zawsze jest poprostu ładna. Ma zmarszczki – nie wiem czy zauważyłaś. I choćby to śwadzcy o tym, że nie miała rzadego “klepania blachy”. Kaśka jest ok. wyważona fajna normalna. A wg mnie ty jesteś typem skrajnym albo w typie lalki barbi albo purytańskiej szarej myszy. Mam nadzieje że się brzydko zestarzejesz.

Nio to ladnie z jej strony:DDD

a mna kto sie zaopiekuje 😉 a tak powaznie to sie ceni pomoc innych 🙂

No i fajnie, że mu pomogła wkońcu od czego się ma przyjaciół:)

to ładnie się opiekowała, jakw piatek była na imprezie zamkniętej w poznańskim klubie

Matko i córko!!! ona ma twarz jak smok wawleski, karykatura samej siebie. Ile operacji plastycznych? I po co? Żeby wyglądac jak rozpadówa i k… z przydrożnego parkingu?

pierwsza !! zwykla kolezenska pomoc

Każdy może mięć takiego przyjaciela.I dobrze że ma! I sobie pomagają.Nic nadzwyczajnego

ale romantyczne – halluksy…a może hemoroidy?