Śpiew Soni Bohosiewicz przyciągnie do kin tłumy?
Na co do kina w 2016 roku? Jeśli lubicie klimat lat 50-tych, piękne kabriolety, motory i retro ciuszki musicie wybrać się na Ekscentryków Janusza Majewskiego. W rolach głównych Maciej Stuhr, który w pierwszej scenie będzie wyglądał jak Humphrey Bogart i Sonia Bohosiewicz, która przez trzy miesiące pobierała lekcje śpiewu, by dobrze “zabrzmieć” w produkcji.
Jesteśmy w fazie końcowej, tzn. ja już swoją robotę zrobiłam i nic więcej do zrobienia nie mam, ale reżyser opracowuje jeszcze „Ekscentryków” od strony dźwiękowej. To jest dość skomplikowane, ponieważ w filmie jest wykorzystanych dziewięć utworów, więc trzeba to pięknie pozgrywać, żeby wszystko było doszlifowane i by film jak diament rozbłysnął na festiwalu w Gdyni. Chodziłam na lekcje do Agnieszki Hekiert, która jest po prostu genialną nauczycielką i ona przez trzy miesiące ćwiczyła ze mną, dźwięk za dźwiękiem, nuta za nutą, opanowanie głosu, żebym mogła potem wejść w końcu do studia nagrań i nagrać kilka utworów – mówi aktorka w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle.
Wybierzecie się?


Nie lubię jej. Uderzyła mnie drzwiami na lotnisku. ;D
Pff juz nie ma pomyslu na siebie
po za tym ze jest szczupła to w ogóle marna z niej aktorka i wredne babsko pozdrawiam komentujących
FAKTYCZNIE SZAŁ-granie u tescia.
Ona naprawdę ma dobry głos. Byłaby świetną piosenkarką.Według mnie to ona powinna zagrać Wiolettę Villas.
[b]gość, 28-08-15, 08:10 napisał(a):[/b]nie ma jak główna rola u teścia, wszystko zostanie w rodzinie ;-)taaa ona wiedziała, jak się ustawić:-)
nie ma jak główna rola u teścia, wszystko zostanie w rodzinie 😉
Lansowanie rodziny ma specjalną nazwę…..
Pieknie wyglada.A ja nie moge schudnac.