Steve Strange zmarł podczas wakacji w Egipcie
Steve Strange, brytyjski wokalista, lider zespołu Visage, zmarł w czasie urlopu w Egipcie. 55-letni muzyk miał atak serca.
Strange był ikoną nurtu new romantic oraz synth-popu. Najbardziej znanymi piosenkami grupy, w której śpiewał w latach 80., były Fade to Grey oraz Beat Boy.
Wokalista był przyjacielem takich gwiazd jak Boy George czy David Bowie. Na początku kariery, zafascynowany punk rockiem utrzymywał bliskie kontakty z członkami grup Sex Pistols i The Stranglers.
Steve Strange przez lata zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. W ostatnim czasie miał problemy ze zdrowiem – w grudniu przebywał w szpitalu, ponieważ miał problemy z oddychaniem.
Informację o śmierci muzyka podał jego agent. Strange zmarł w szpitalu Sharm el-Sheikh.

[b]gość, 13-02-15, 23:50 napisał(a):[/b]Znam przypadki młodych ludzi umierających na zawał – dbajcie o zdrowie , lub inaczej – cieszcie sie życiem . Przydałby sie powiedzieć w jakiej formacji grał – nie tylko jeden utwór ma na koncie.Jaki wplyw? To on wzorowal sie na Davidzie Bowie’m. reszta, wszystko jest wtorne, wszystko juz bylo…
[b]gość, 14-02-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 18:11 napisał(a):[/b]powiem mamie ,będzie płakac. New Romantic to jej młodośćMłodą mamę masz, szybko tyłka dawała?[/quote]Idiotko, New Romantic to koniec lat 70. początek 80. Chociaż nie wiem czy ci to coś mówi, pewnie nie umiesz liczyć.
Moim zdaniem przedawkował jakieś narkotyki, no bo kto z celebrytów, bogaczy umiera tak po prostu na atak serca w wieku 55 lat? W Polsce to rozumiem – mamy zafajdane, stresujące życie, mobbing, stalking, szef idiota, kredyty, cieknące rury. Ale taki? Wciągnął kreche i zesztywniał.
Zabolało. Trochę sam sobie zapracował na zbyt szybką śmierć, ale …. Człowiek – ikona. Gość wywarł wielki wpływ na muzykę i modę w początku lat osiemdziesiątych. R.I.P.
[b]gość, 13-02-15, 18:11 napisał(a):[/b]powiem mamie ,będzie płakac. New Romantic to jej młodośćMłodą mamę masz, szybko tyłka dawała?
Fade to grey ..rewelacyjny ponadczasowy kawałek ! Jeden a dobry! Ważna jest jakość z nie ilośc!
Facet cienki jak nowela. znam tylko Fade to Grey. Jeszcze da sie posluchac, bo od patrzenia to oczy krwawia.
Znam przypadki młodych ludzi umierających na zawał – dbajcie o zdrowie , lub inaczej – cieszcie sie życiem . Przydałby sie powiedzieć w jakiej formacji grał – nie tylko jeden utwór ma na koncie.
jednego pedzia mniej
[b]gość, 13-02-15, 19:04 napisał(a):[/b]trochę artysta jednej piosenki- Fade to grave – ale czasem tak to bywa. Nie każdy może być Bowie’m ;-)Bowiem Bowie jest jeden!
🙁 szkoda…
jasne, ze znam piosenkę-klasyka! Ale przyznaje, nie wiedziałam kto to spiewał 😉
nie znam czlowieka
trochę artysta jednej piosenki- Fade to grave – ale czasem tak to bywa. Nie każdy może być Bowie’m 😉
Żal zbiera, kiedy odchodzą artyści. Niech spoczywa w pokoju.
Who da hell is that fagot?
powiem mamie ,będzie płakac. New Romantic to jej młodość