Super Express: Filip Chajzer trafił do szpitala
W niedzielę wieczorem na Facebooku Filipa Chajzera pojawiła się tragiczna wiadomość:
Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się go kiedyś znaleźć. Teraz nie wiem tylko jeszcze jak. Jestem w bardzo złym stanie. Jest ze mną rodzina i przyjaciele. Z góry bardzo dziękuję za wsparcie, modlitwę, zwykłą dobrą myśl. Wobec tak ogromnej tragedii proszę o uszanowanie prywatności rodziny i bliskich.
Filip Chajzer.
9-letni syn dziennikarza, Maks, zginął w wypadku samochodowym. Samochód, którym podróżował chłopiec z dziadkiem, teściem Filipa Chajzera, zjechał z drogi i uderzył w stojącą na poboczu naczepę TIRa. Kierujący autem trafił do szpitala. Jak ustaliły media, dziadek chłopca nie był jeszcze w stanie złożyć wyjaśnień. Jest w szoku.
Z szoku nie może też otrząsnąć się ojciec dziecka. Super Express dowiedział się, że dziennikarz trafił do szpitala, gdzie podano mu leki uspokajające. Potem wrócił do domu.
Rodzina wspiera jak może załamanego ojca. Zygmunt Chajzer jest przy synu, na duchu podtrzymują go też mama i siostra.
Dziennikarz wziął urlop w pracy. Nie wiadomo kiedy wróci do swoich zajęć.

odpire…. się od niego
straszne 🙁
[b]gość, 23-07-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 06:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 04:34 napisał(a):[/b]Mnie dziwi jedno… sama stracilama brata kiedyś… OSTATNIĄ rzeczą o jakiej się wtedy myśli jest wejście na fejsa i podzielenie się z tym całym światem. Szokuje mnie, że w obliczu takiej tragedii i tak najważniejszy był status….Nie zgdodzę się. Status pojawił się parę dni po śmierci dziecka, więc nie był “najważniejszy”. Zapominasz, że Filip jest odobą publiczną, dlatego gdzieś, w jakiś sposób chce wydać coś na kształt oświadczenia, w którym prosi o uszanowanie tego czasu, o spokój dla rodziny, o modlitwę czy dobrą myśl.Jestem matką i współczuję mu z całego serca.[/quote]Jan Jakub Kolski jakoś po śmierci córki nie wpysiwał o tym na portalach. Tylko pogrążył się w żałobie i tyle. Media i tak nagłośnią sprawę, więc pisanie na fesjbukach tak osobistych przeżyć. Fizycznie to prawie nie wykonalne… ale no… Kolski nie ma parcia na szkło. Chajzer ma nawet w obliczu tragedii o tym pamie†a.[/quote] A czy przyszło Ci może do głowy, że wpis na fb zrobił w jego imieniu ktoś z jego bliskich, znajomych lub wspołpracowników? Jak zmarła Ania Przybylska to jej managerka rownież wydała oświadczenie na stronie internetowej. Ludzie dokąd ten świat zmierza, jeżeli w obliczu śmierci dziecka i tragedii drugiego człowieka nie potrafimy odpuścić zawiści?
strasznie mu współczuję tej tragedii, ale też jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe publikowanie jakichkolwiek statusów na FB w związku z tym. ostatnią rzeczą, o której bym myślała w takiej chwili byłoby pisanie o tym na publicznym portalu do rzeszy fanów.
[b]gość, 23-07-15, 06:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 04:34 napisał(a):[/b]Mnie dziwi jedno… sama stracilama brata kiedyś… OSTATNIĄ rzeczą o jakiej się wtedy myśli jest wejście na fejsa i podzielenie się z tym całym światem. Szokuje mnie, że w obliczu takiej tragedii i tak najważniejszy był status….Nie zgdodzę się. Status pojawił się parę dni po śmierci dziecka, więc nie był “najważniejszy”. Zapominasz, że Filip jest odobą publiczną, dlatego gdzieś, w jakiś sposób chce wydać coś na kształt oświadczenia, w którym prosi o uszanowanie tego czasu, o spokój dla rodziny, o modlitwę czy dobrą myśl.Jestem matką i współczuję mu z całego serca.[/quote]Jan Jakub Kolski jakoś po śmierci córki nie wpysiwał o tym na portalach. Tylko pogrążył się w żałobie i tyle. Media i tak nagłośnią sprawę, więc pisanie na fesjbukach tak osobistych przeżyć. Fizycznie to prawie nie wykonalne… ale no… Kolski nie ma parcia na szkło. Chajzer ma nawet w obliczu tragedii o tym pamie†a.
szkoda, smutne to, ze wypadki chodza po ludziach. Żal mi go choć go strasznie nie lubiłam. Zawsze taki nadęty i okropnie brzydki z twarzy. Teraz mu bardzo współczuję.
ludzie są obrzydliwi. Nie wierzyłam że można być tak okrutnym, ale czytając komentarze o śmierci blogerki, szykanowanego chłopca czy teraz dziecka Hajzera, po prostu wierzyć się nie chce. Tacy troglodyci i bezmózgi chodzą razem z normalnymi ludzmi po ulicach…. masakra !
[b]gość, 23-07-15, 09:40 napisał(a):[/b]największy bufon dostał po dupiety chamie dostaniesz po dupie, jak cala polska wyleje wszystkie pomyje na twoja stara i starego.
A co z Matka chłopca-jego była żona-została sama i bez dziecka
Panie Filipie, tak bardzo mi przykro. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co Pan przeżywa..
DAjcie człowiekowi spokój , przezywa ciężkie chwile uszanujcie go i jego rodzine naprawdę współczuje jemu i jego byłej zonie to jest najwieksza tragedia jaka moze spotkać rodziców
[b]gość, 23-07-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 09:40 napisał(a):[/b]największy bufon dostał po dupieTY CHYBA CZLOWIEKU JESTES NIEZROWNOWAZONY PSYCHICZNIE!!!!!i w 100% nie masz dzieci!!!DEBIL SKONCZONY!!!![/quote]brak słów
Wyrazy współczucia, straszna tragedia.
[b]gość, 23-07-15, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-07-15, 09:40 napisał(a):[/b]największy bufon dostał po dupieTY CHYBA CZLOWIEKU JESTES NIEZROWNOWAZONY PSYCHICZNIE!!!!!i w 100% nie masz dzieci!!!DEBIL SKONCZONY!!!![/quote]brak słów[/quote]Czy ty jesteś normalna/y? Jak można śmierć dziecka uznać za odpowiednią karę za to, że ktoś jest bufonem? Za głupotę sama/sam zdychaj !
[b]gość, 23-07-15, 09:40 napisał(a):[/b]największy bufon dostał po dupieTY CHYBA CZLOWIEKU JESTES NIEZROWNOWAZONY PSYCHICZNIE!!!!!i w 100% nie masz dzieci!!!DEBIL SKONCZONY!!!!
bardzo, z całego serca współczuję jemu i jego rodzinie
nie lubiłam młodego Chajzera za bardzo straszliwy bufon z niego!!ale tragedii mi współczuję!!!
[b]gość, 23-07-15, 04:34 napisał(a):[/b]Mnie dziwi jedno… sama stracilama brata kiedyś… OSTATNIĄ rzeczą o jakiej się wtedy myśli jest wejście na fejsa i podzielenie się z tym całym światem. Szokuje mnie, że w obliczu takiej tragedii i tak najważniejszy był status….Nie zgdodzę się. Status pojawił się parę dni po śmierci dziecka, więc nie był “najważniejszy”. Zapominasz, że Filip jest odobą publiczną, dlatego gdzieś, w jakiś sposób chce wydać coś na kształt oświadczenia, w którym prosi o uszanowanie tego czasu, o spokój dla rodziny, o modlitwę czy dobrą myśl.Jestem matką i współczuję mu z całego serca.
a Ja mam leki na uspokojenie w domku i nie musze jezdzic po szpitalach
największy bufon dostał po dupie
Mnie dziwi jedno… sama stracilama brata kiedyś… OSTATNIĄ rzeczą o jakiej się wtedy myśli jest wejście na fejsa i podzielenie się z tym całym światem. Szokuje mnie, że w obliczu takiej tragedii i tak najważniejszy był status….
[b]gość, 23-07-15, 09:40 napisał(a):[/b]największy bufon dostał po dupieŻebyś ty nie dostał/a podobno ta osoba która zaczęłam hejty zginęła na pasach dziś rano w wiadomościach mówili
Niech bedzie jaki chce, niech mowia o nim co chca, ale nigdy w zyciu nie chcialabym przezyc takiej tragedi.
[b]gość, 23-07-15, 01:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b]Moj mąż św.pamieci tez zmarł przez wypadek spowodowany przez pijaną nastolatke bez prawa jazdy.Przez to wszystko jako 24 latka osiwiałam i mimo,że już minely 2 lata ja dalej cierpie…Nie mam nawet pociechy z dziecka,bo poroniłam ze stresów i brałam dużo leków przeciwbólowych,bo nie wiedzialam,że jestem w ciąży.Strasznie mi jest przykro,że wiele ludzi to bawi,chodzi mi o śmierć syna pana Filipa.Chyba nie wiecie co to znaczy prawdziwa milosco matko to straszna tragedia…nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaki koszmar przeżyłaś i przechodzisz za życia!!!mam nadzieję że Bóg ci to w jakiś sposób wynagrodzi i będziesz jeszcze szczęśliwa…na razie trzymaj się dziewczyno bądź dzielna i walcz na pewno twój mąż by tego bardzo chciał!![/quote]Dziewczyno! Walcz o siebie. To straszne co przeszłaś. Nie potrafię sobie nawet tego wyobrazić. Ale jedno czego jestem pewna to to, że czas leczy rany. I po każdej, nawet najgorszej burzy wychodzi słońce. Jeśli nadal jest niezmiennie ciężko, to może pomyśl o jakiejś specjalistycznej pomocy? Na przykład o terapii. Ja wiem, że może nie brzmi to zachęcająco. Ale działa, kiedy człowiek jest w ciężkim momencie swojego życia. Sprawdzone na sobie 🙂 .
Strasznie mu współczuję. Sama mam dzieci i się co chwila o nich martwię jak mnie nie ma przy nich. Tym bardziej Jemu współczuję jeśli to prawda, że był w podróży poślubnej do USA.
[b]gość, 22-07-15, 23:09 napisał(a):[/b]Nie wszyscy myślą o tej sprawie na chwile. Ja nie moge przestać myślec od kilku dni. Mam syna i jest dla mnie wszystkim. Domyślam sie jak sie czuje pan Chajzer. Nie ma niczego gorszego od smierci dziecka. Strasznie mu współczuje i innym rodzicom, którzy musieli pochować swoje dzieci. Zycie jest bardzo kruche. Doceniajmy to co mamy, nie przejmujmy sie głupotami.Mnie też jakoś przygnębiła ta historia. Zawsze lubiłam młodego Chajzera za poczucie humoru i dystans do siebie i świata. Nawet nie chcę sobie wyobrażać co on teraz przeżywa. Na którymś z portali pisali, że on pojechał do USA w podróż poślubną. Jeśli to prawda, to to jeszcze pogłębia cały dramat… Z (z założenia) jednych ze szczęśliwszych chwil życia wprost na pogrzeb własnego dziecka. Masakra.
[b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b]Moj mąż św.pamieci tez zmarł przez wypadek spowodowany przez pijaną nastolatke bez prawa jazdy.Przez to wszystko jako 24 latka osiwiałam i mimo,że już minely 2 lata ja dalej cierpie…Nie mam nawet pociechy z dziecka,bo poroniłam ze stresów i brałam dużo leków przeciwbólowych,bo nie wiedzialam,że jestem w ciąży.Strasznie mi jest przykro,że wiele ludzi to bawi,chodzi mi o śmierć syna pana Filipa.Chyba nie wiecie co to znaczy prawdziwa milosco matko to straszna tragedia…nie jestem w stanie sobie wyobrazić jaki koszmar przeżyłaś i przechodzisz za życia!!!mam nadzieję że Bóg ci to w jakiś sposób wynagrodzi i będziesz jeszcze szczęśliwa…na razie trzymaj się dziewczyno bądź dzielna i walcz na pewno twój mąż by tego bardzo chciał!!
Nie wszyscy myślą o tej sprawie na chwile. Ja nie moge przestać myślec od kilku dni. Mam syna i jest dla mnie wszystkim. Domyślam sie jak sie czuje pan Chajzer. Nie ma niczego gorszego od smierci dziecka. Strasznie mu współczuje i innym rodzicom, którzy musieli pochować swoje dzieci. Zycie jest bardzo kruche. Doceniajmy to co mamy, nie przejmujmy sie głupotami.
Bardzo mu współczuję.
[b]gość, 22-07-15, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b]Moj mąż św.pamieci tez zmarł przez wypadek spowodowany przez pijaną nastolatke bez prawa jazdy.Przez to wszystko jako 24 latka osiwiałam i mimo,że już minely 2 lata ja dalej cierpie…Nie mam nawet pociechy z dziecka,bo poroniłam ze stresów i brałam dużo leków przeciwbólowych,bo nie wiedzialam,że jestem w ciąży.Strasznie mi jest przykro,że wiele ludzi to bawi,chodzi mi o śmierć syna pana Filipa.Chyba nie wiecie co to znaczy prawdziwa milosc bardzo mi przykro, trzymaj się. Wierze gdzies głęboko że czas leczy rany i po pewnym czasie człowiek wraca do normalnego zycia[/quote]Czas nie leczy ran. On tylko przyzwyczaja do bólu… 🙁
Kto ma dzieci zrozumie jaka to tragedia
[b]gość, 22-07-15, 22:22 napisał(a):[/b]Jest mi bardzo żal pana Filipa, ale też potrafie zrozumieć człowieka w żałobie po stracie swojego ukochanego pupila. Dzieci są kochane, gdy są małe, ale gdy dorosną ida w swoja drogę i często zapominaja o swoich rodzicach. Psy sa wierne i kochaja czlowieka bezwarunkowo do końca swych dni. Wielu jest tu oburzonych, ale ludzie bywaja podli, a psy nigdy i taka jest prawda.Najpierw nawołują, zeby po swojemu przezywać żałobę. A potem oburzają się, że ktos moze bardzo kochać psa. Nie wasza sprawa!
[b]gość, 22-07-15, 22:03 napisał(a):[/b]Kozaczek powinien usuwac te wszystkie chamskie komentarze pisane przez idiotow bez mozgu! Gdzie jest moderator???!!!Moderator zyje na wyskim poziomie dziki tym komentarzom i ma to w zadzie
O Boze
[b]gość, 22-07-15, 22:51 napisał(a):[/b]Moj mąż św.pamieci tez zmarł przez wypadek spowodowany przez pijaną nastolatke bez prawa jazdy.Przez to wszystko jako 24 latka osiwiałam i mimo,że już minely 2 lata ja dalej cierpie…Nie mam nawet pociechy z dziecka,bo poroniłam ze stresów i brałam dużo leków przeciwbólowych,bo nie wiedzialam,że jestem w ciąży.Strasznie mi jest przykro,że wiele ludzi to bawi,chodzi mi o śmierć syna pana Filipa.Chyba nie wiecie co to znaczy prawdziwa milosc bardzo mi przykro, trzymaj się. Wierze gdzies głęboko że czas leczy rany i po pewnym czasie człowiek wraca do normalnego zycia
Jest mi bardzo żal pana Filipa, ale też potrafie zrozumieć człowieka w żałobie po stracie swojego ukochanego pupila. Dzieci są kochane, gdy są małe, ale gdy dorosną ida w swoja drogę i często zapominaja o swoich rodzicach. Psy sa wierne i kochaja czlowieka bezwarunkowo do końca swych dni. Wielu jest tu oburzonych, ale ludzie bywaja podli, a psy nigdy i taka jest prawda.
Szkoda mi go..dajcie mu spokój
Moj mąż św.pamieci tez zmarł przez wypadek spowodowany przez pijaną nastolatke bez prawa jazdy.Przez to wszystko jako 24 latka osiwiałam i mimo,że już minely 2 lata ja dalej cierpie…Nie mam nawet pociechy z dziecka,bo poroniłam ze stresów i brałam dużo leków przeciwbólowych,bo nie wiedzialam,że jestem w ciąży.Strasznie mi jest przykro,że wiele ludzi to bawi,chodzi mi o śmierć syna pana Filipa.Chyba nie wiecie co to znaczy prawdziwa milosc
[b]gość, 22-07-15, 21:13 napisał(a):[/b]I po cholere te glupie komentarze-to straszne, wspolczuje itd. A za chwile przejdziecie na inna str i zapomnicie o temacie, facet sie pozbiera, kazdy sie zetkna lub zetknie ze smircia bliskiej osoby i nie zaleznie czy to mama, wujek, dziecko czy dziadek jest tak samo rowna i przykra, wiec darujcie sobie te wyrazy wspolczucia nie wiele znaczace.No faktycznie, strasznie gó***ana cecha, że ludzie potrafią z empatią spojrzeć na drugiego człowieka…nawet jeśli to chwilowe. Najlepiej być emocjonalnym troglodytą, wtedy na pewno wszystkim nam się będzie żyło lepiej. Żeby się ludzi czepiać za okazywanie współczucia… :/
[b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:49 napisał(a):[/b]Pamiętam śmierć mojej rasowej suczki Chantel…Nie moge dalej sie pozbierać i nie mam już zwierząt.Była ślicznym maltańczykiem… Wiem jak to jest cierpieć :((((((Masz jakieś żółte papiery? Porównujesz stratę dziecka do śmierci psa?! Tak,to przykre,ale to jest nieprawdopodobne pisać takie rzeczy pod takim artykułem.[/quote]jak można porównywać śmierć ukochanego psa do jakiegoś bachora. SKANDAL.
Nawet na Pudlu nie ma tyle chamskich i prostackich komentarzy! Ludzie, czy wy nie macie serca i rozumu?!
[b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:49 napisał(a):[/b]Pamiętam śmierć mojej rasowej suczki Chantel…Nie moge dalej sie pozbierać i nie mam już zwierząt.Była ślicznym maltańczykiem… Wiem jak to jest cierpieć :((((((Masz jakieś żółte papiery? Porównujesz stratę dziecka do śmierci psa?! Tak,to przykre,ale to jest nieprawdopodobne pisać takie rzeczy pod takim artykułem.[/quote]Hahahhahaha a ja pamietam smierc henrego…mojego chomika R I P Henry[/quote]smieszne w ch*j!!!zalosny jestes, dla niektorych zwierzeta sa wszystkim! sa jak rodzina, dzieci(sama mam psa ktorego kocham mocniej od wlasnych braci ;D-to akurat JEST smieszne ale taka jest prawda, po prostu sie przywiazalam i juz ;))
[b]gość, 22-07-15, 22:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:49 napisał(a):[/b]Pamiętam śmierć mojej rasowej suczki Chantel…Nie moge dalej sie pozbierać i nie mam już zwierząt.Była ślicznym maltańczykiem… Wiem jak to jest cierpieć :((((((Masz jakieś żółte papiery? Porównujesz stratę dziecka do śmierci psa?! Tak,to przykre,ale to jest nieprawdopodobne pisać takie rzeczy pod takim artykułem.[/quote]Hahahhahaha a ja pamietam smierc henrego…mojego chomika R I P Henry[/quote]smieszne w ch*j!!!zalosny jestes, dla niektorych zwierzeta sa wszystkim! sa jak rodzina, dzieci(sama mam psa ktorego kocham mocniej od wlasnych braci ;D-to akurat JEST smieszne ale taka jest prawda, po prostu sie przywiazalam i juz ;))[/quote]Ja tez kocham zwierzeta jestem weganka ale nigdy nie porownalabym smierci psa do smierxi mojego dziecka ktore jest wazniejsze dla mnie od wszystkich zwierzat swiata albo celowo gadasz takie glupoty albo jestes malolata ktora jeszcze nie wie co to milosc rodzica do dziecka.
Kozaczek powinien usuwac te wszystkie chamskie komentarze pisane przez idiotow bez mozgu! Gdzie jest moderator???!!!
Naprawdę, nie ciągnijcie tego tematu…. nie ma sensu 🙁
[b]gość, 22-07-15, 21:11 napisał(a):[/b]skad w Polakach tyle nienawisci..kiedys to byl taki szlachetny kulturalny narod…Niby kiedy??
oNa taką tragedie najlepszy jest wyjazd,najlepiej w jakieś cieple kraje.Po smierci mojej mamy pojechalam do Hiszpani zeby oddalic sie od stresu i nie widziec rodziny i nie sluchac kondolencji.Tam poznalam mojego meza w jednym z klubow i dzieki twmu mam rodzine,jestem teraz w ciazy.A to wszystko dzieki mojej mamie ktora nadal kocham i tesknie
jak mi go ku…wa szkoda
[b]gość, 22-07-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-07-15, 21:49 napisał(a):[/b]Pamiętam śmierć mojej rasowej suczki Chantel…Nie moge dalej sie pozbierać i nie mam już zwierząt.Była ślicznym maltańczykiem… Wiem jak to jest cierpieć :((((((Masz jakieś żółte papiery? Porównujesz stratę dziecka do śmierci psa?! Tak,to przykre,ale to jest nieprawdopodobne pisać takie rzeczy pod takim artykułem.[/quote]Hahahhahaha a ja pamietam smierc henrego…mojego chomika R I P Henry
[b]gość, 22-07-15, 21:49 napisał(a):[/b]Pamiętam śmierć mojej rasowej suczki Chantel…Nie moge dalej sie pozbierać i nie mam już zwierząt.Była ślicznym maltańczykiem… Wiem jak to jest cierpieć :((((((Masz jakieś żółte papiery? Porównujesz stratę dziecka do śmierci psa?! Tak,to przykre,ale to jest nieprawdopodobne pisać takie rzeczy pod takim artykułem.