Susan Sarandon chce poślubić chłopaka młodszego o 30 lat
Susan Sarandon przeżyła ze swoim mężem, Timem Robbinsem, 23 lata. Teraz po rozwodzie znalazła pocieszenie w ramionach Jonathana Brickline’a.
Nie byłoby w tyn nic dziwnego, gdyby nie fakt, że chłopak jest młodszy od aktorki o 32 lata!
Podobno parę połączyły wspólne interesy, a z czasem znajomość przerodziła się w coś głębszego. Tylko czy przy tak dużej różnicy wieku wszystko będzie grało? Choć Łapickim to w ogóle nie przeszkadza.
To jest kobieta nie tylko piekna, nie tylko zdolna aktorka ale także babka z piekielnym seksapilem! A kompleksów nie ma , bo brak jest powodów
gość, 24-08-10, 01:18 napisał(a):Głupia by była gdyby nie skorzystała. Go go go Babcia!zajebisty komentarz. niech korzysta z życia jak może. niewiele kobiet moze sie pochwalic tak młodom zdobycza w jej wieku.
gość, 24-08-10, 08:58 napisał(a):karola565, 23-08-10, 22:06 napisał(a):Po co jej ślub,niech się z nim spotyka,ale przecież nie musi się z nim żenić.żenić się to ona napewno z nim nie będzie-najwyżej wyjdzie zamąż!“zamąż”to ona na pewno nie wyjdzie, najwyzej za mąż
santa, 24-08-10, 10:19 napisał(a):kompleksy leczy młodszymi chłoptasiami?
gość, 23-08-10, 19:53 napisał(a):ale fajnie wyglada …wiec no i co …lepij niż Madonnadokładnie, to się nazywa sexapil
santa, 24-08-10, 10:19 napisał(a):kompleksy leczy młodszymi chłoptasiami? jakie kompleksy? jest piękna kobietą, a że ma swoje lata . .. ile kobiet w jej wieku, może pochwalić się takim wygladem.
Kocham Cię, Susan – byłaś świetna w “Thelmie i Louis”. Jesteś piękna – wychodź za mąż. A niech się posrają z emocji.
kompleksy leczy młodszymi chłoptasiami?
karola565, 23-08-10, 22:06 napisał(a):Po co jej ślub,niech się z nim spotyka,ale przecież nie musi się z nim żenić.żenić się to ona napewno z nim nie będzie-najwyżej wyjdzie zamąż!
ej no bez presady. Porównujecie ich z Łapickimi a oni to przecież skrajna patologia. 32 lata to jeszcze nie tak dużo. Jakby to facet był starszy to by się tyle osób nie pluło, a zresztą co wam do tego. Jak będzie chciała być z nim to będzie – niezważając na chamskie komentarze.
HEHE NIECH KORZYSTA BYLEBY SIĘ NIE BRAŁA ZA MOJEGO 3 LETNIEGO SYNKA:)
to ona się rozwiodła? nic o tym nie wiem
Głupia by była gdyby nie skorzystała. Go go go Babcia!
robbins nie byl jej mezem, tylko konkubentem, partnerem, czy jak to tam zwalco do samej susan- zawsze byla puszczalska, wiec dlaczego na starosc ma siedziec na tylku, robbins byl “tylko” kilkanascie lat mlodszy a ona woli o polowe mlodszegow showbiznesie to normalka, wszystkie te niby idealne malzenstwa aktorskie to zwyczajny uklad biznesowy dla mediow a i tak kazdy sobie robi, co chcefalsz i obluda, jak w filmie
Po co jej ślub,niech się z nim spotyka,ale przecież nie musi się z nim żenić.
ale fajnie wyglada …wiec no i co …lepij niz Madonna
Aż przypomniała mi się rola pani Susan z Judem Law w “Alfie”. Kontynuacja w życiu prawdziwym 😉
i na co jej to..
niech robią co chcą,jeżeli jest szczęśliwa,czemu nie?
no i dobrze ,nie nasz biznes:)
Ona nigdy nie byla zona Tima. Zyli w konkubinacie, a nie w zalegalizowanym zwiazku.