Święta u Kwaśniewskich. Kuba Badach się wygadał, ma ręce pełne roboty
Kuba Badach ma za sobą intensywny okres przepełniony pracą. Teraz zarówno muzyk, jak i jego żona – Aleksandra wyznali prawdę o ich planach na święta – fani pary nie ukrywają zaskoczenia.
Intensywny okres w życiu Kuba Badacha
Kuba Badach i Aleksandra Kwaśniewska to jedna z najpopularniejszych par w polskim show-biznesie. Ola to córka byłego prezydenta – Aleksandra i jego żony, Joanny. Badach jest cenionym muzykiem, kompozytorek, wokalistą, a w ostatnich latach pracuje również w programie “The Voice od Poland”, którego jest jurorem.
Intensywna praca na scenie sprawia, że Badach niemal nieustannie pozostaje w jednej wielkiej trasie koncertowej. Zawodowe obowiązki muzyka nie zwalniały także w okresie świątecznym.
TVP wyemituje wielki koncert Kuby Badacha
Dla widzów Telewizji Polskiej szykuje się prawdziwa gratka – koncert “Kuba Badach: Jazzy Christmas”, który zostanie wyemitowany przez stację. Do obejrzenia koncertu zachęcała nawet jego żona, która wraz z mamą była obecna na widowni.
Kochani, z ogromną przyjemnością zapraszamy was do obejrzenia koncertu, który Kuba sobie wymarzył, a następnie to marzenie zrealizował wraz z Telewizją Polską. I jak to Kuba, nigdzie nie poszedł na skróty. Zaprosił wybitnych muzyków, wyśmienitych gości. Troszeczkę nie chcę się chwalić, ale uczciwość nakazuje uprzedzić, że wyszło nam to wyjątkowo pięknie i no po prostu warto – pisała na Instagramie Ola.
Koncert Kuby Badach odbędzie się w II Dzień Świąt o 20:00 w TVP2
Mamy olbrzymią nadzieję, że ten koncert ukoi was tak, jak ukoił wszystkich obecnych na nagraniu i skutecznie dopełni świąteczną atmosferę w waszych domach
Jak Kwaśniewscy spędzą wigilię?
Kuba Badach opowiedział ostatnio o przygotowaniach do świąt. Jak się okazało, Kuba Badach odpowiada za sprzątanie.
Ja będę sprzątał przed, w trakcie i po. Ja jestem sprzątacz. Powinienem mieć firmę sprzątającą. Mnie to uspokaja. Ostatnio po jakimś bardzo intensywnym czasie w życiu wróciłem do domu o 1:30 chyba i powiedziałem do żony: “Słuchaj, ja muszę zacząć robić coś normalnego w życiu. Idę sobie poprasować”. Przez 45 minut prasowałem sobie koszule. Mój mózg wtedy odpoczywa. Jak nie będę muzykiem, to będę sprzątaczem – zażartował w rozmowie dla Super Expressu.
Jednak jak donosi Jastrząb Post, w tym roku małżeństwo nie spędzi świąt w naszym kraju, a kolejny raz z rzędu wyjedzie za granicę.
Od wielu lat spędzamy święta w Szwajcarii, bo tam mieszka moja rodzina. To nasza rodzinna tradycja. Uwielbiam Wigilię w tamtejszym lesie, gdzie znajduje się piękna szopka. Zazwyczaj jest mnóstwo śniegu, płoną pochodnie, a chór śpiewa kolędy – powiedziała Ola.
Przyznała też, że w Polsce przeszkadza jej brak śniegu.
Uważam, że globalne ocieplenie trochę zabiera magię świąt. Dla mnie Boże Narodzenie to śnieg i górska atmosfera, a my mamy szczęście spędzać je w Alpach, gdzie ten śnieg rzeczywiście jest. Zdarzyło nam się parę razy zostać w Warszawie i wtedy było mi naprawdę smutno – tłumaczyła w rozmowie Kwaśniewska.




