Syn Agnieszki Maciąg przerywa milczenie. Tak pożegnał mamę. Serce pęka
Agnieszka Maciąg zmarła 27 listopada 2025 roku. Informację o jej śmierci przekazał jej wieloletni partner, fotograf — Robert Wolański. Modelka miała ze związku z Pawłem Maciągiem — synem aktorki, Barbary Wrzesińskiej syna — Michała. To właśnie on, dziś już 33-letni mężczyzna zamieścił w sieci poruszający wpis po śmierci matki. Zdobył się na poruszające wyznanie.
ZOBACZ TAKŻE: „Chłoniak, guz w głowie”. Znany aktor o chorobie syna. Tak cierpienie zmieniło jego rodzinę
Agnieszka Maciąg nie żyje. Tak pożegnał ją syn
Agnieszka Maciąg odeszła w wieku 56 lat. Kobieta od dłuższego czasu walczyła z chorobą nowotworową. Toczyła walkę w domowym zaciszu i nie poruszała tematu choroby w mediach. Śmierć matki bardzo zasmuciła ukochanego syna modelki — Michała. Podzielił się poruszającymi refleksjami w poście w social mediach:
Kochana Grupo. Niestety, dzisiaj moja ukochana Mama, Agnieszka Maciąg, odeszła po długiej walce z chorobą. Proszę, żebyście się nie załamywały. Mama tego nie chciała. Zamiast tego poczujmy wdzięczność za wspólnie spędzony z nią czas. Boli tak bardzo, bo tak bardzo ją kochaliśmy — napisał w mediach społecznościowych Michał Maciąg.
ZOBACZ TAKŻE: Huczy, że 57-letnia Anna Popek jest w ciąży. Gwiazda zabrała głos. Nie ukrywa prawdy
ZOBACZ TAKŻE: Oczy wszystkich zwrócone na Lewandowską! Jej stylizacja na pokazie Jemioła to absolutna petarda
Michał Maciąg zwrócił się do fanów Agnieszki. Poprosił teraz o jedno
Michał Maciąg w dalszej części posta podziękował wszystkim za wsparcie okazane jego rodzinie. Dodał również, że potrzebuje teraz czasu tylko dla siebie, żeby oswoić się ze stratą. Oprócz tego wspomniał również o tym, że już wkrótce odezwie się do fanów matki i wszystko im opowie:
Przepraszam osoby, które pytały o nowy webinar, zostałem poproszony o zachowanie maksymalnej dyskrecji. Nagram dla Was materiał, jak się trochę pozbieram, powiem, co będzie dalej. Dodam go do ostatnich webinarów — dodał Michał Maciąg.
Agnieszka Maciąg odeszła. Michał Maciąg nie może się pogodzić ze stratą
Michał Maciąg wspomniał również o tym, że miał bardzo bliską wieź z matką. 33-letni mężczyzna zawsze mógł liczyć na rodzicielkę w trudnych chwilach. Niełatwo jest mu teraz poukładać sobie rzeczywistość od nowa:
Dziękuję, że jesteśmy razem w tym trudnym czasie. Mimo że mama chorowała od dawna, to nie wierzyłem, że w tym wszechświecie jest możliwość, żeby taka osoba mogła przedwcześnie odejść — zakończył Michał Maciąg.

helloI really like your writing so a lot share we keep up a correspondence extra approximately your post on AOL I need an expert in this house to unravel my problem May be that is you Taking a look ahead to see you