Syn gwiazdy na spacer wybrał dziewczęcą stylówkę (FOTO)
Podczas gdy córka Angeliny Jolie i Brada Pitta nie ma zamiaru nosić sukienek, strzyże się na krótko i gustuje w chłopięcych ubraniach, synek Megan Fox i Briana Austina Greena nosi długie włosy i… sukienki.
Zobacz: Megan Fox zaskoczyła wszystkich swoim wyznaniem o nienarodzonym dziecku
Kilka dni temu Noah Green miał kaprys, by założyć na siebie niebieską sukienkę księżniczki. W tejże wybrał się też z rodzicami na obiad.
Młodszy syn gwiazdorskiej pary, Bodhi, również długowłosy słodziak, pozostał przy chłopięcych fasonach.
Rodzina państwa Fox – Green już niedługo się powiększy. Podobno na świat ma przyjść trzeci syn pary.
Zobacz: Chłopczyk czy dziewczynka, czyli słów kilka o transgenderyzmie
Plotkarskie media piszą, że ciąża Megan Fox uratowała ich małżeństwo. W oczekiwaniu na dziecko odpuścili kłótnie, wyciszyli się i teraz z radością czekają na kolejnego malucha.
Trzymamy kciuki.











Początek wakacji, a na Kozaczku kłócą się: gimnazjalistki( co nie mają pojęcia o dzieciach),mamuśki oraz bezrobotne,sfrustrowane polonistki(co chcą mieć dzieci, ale mają z kim).
Daleko szukać? Księża też chodzą w sukienkach 🙂
Dla mnie to dziwne, że mieli taką sukienkę w szafie skoro w domu sami synowie. No ale cóż, teraz taka moda żeby dzieciom pozwalać na takie przebieranki. Czy dobrze? Okaże się za kilka lat
Sodoma i Gomora.
Ale za to gdyby dziewczynka ubrała strój Batmana, Spidermana, Vaders to nikt by się nie burzył i uważał to za słodkie. Chlopiec moze lubi bajki Disneya z księżniczkami i tyle.
[b]gość, 04-07-16, 22:23 napisał(a):[/b]Tożsamość człowieka wynika z tego przez kogo i jak jest wychowywane. Znane są przypadki wychowania dziecka ludzkiego przez wilka czy małpę, takie dziecko przejmuje zachowania “rodzica” i zachowuje się jak ten przyszywany rodzic – zwierzę. Chłopiec wychowany przez matkę i ojca, zwyczajnych ludzi, sam z siebie za księżniczkę nie będzie się przebierał, jeśli nie ma zaburzeń.Bzdura. Wychowanie to tylko 50%, drugie 50% to geny na które nie ma się wpływu. Jest to udowodnione naukowo. Gdyby człowiek był kształtowany tylko przez wychowanie to była by katastrofa. Wykorzystywano by to w krajach totalitarnych i “hodowano” by takich samych ludzi przez to samo wychowanie! Zresztą po co szukać daleko.. Czy naprawdę nie słyszałaś/eś o rodzinach którzy od zawsze dobrze wychowywali swoje dziecko a ono i tak coś ‘odwalilo’?
[b]gość, 04-07-16, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 22:23 napisał(a):[/b]Tożsamość człowieka wynika z tego przez kogo i jak jest wychowywane. Znane są przypadki wychowania dziecka ludzkiego przez wilka czy małpę, takie dziecko przejmuje zachowania “rodzica” i zachowuje się jak ten przyszywany rodzic – zwierzę. Chłopiec wychowany przez matkę i ojca, zwyczajnych ludzi, sam z siebie za księżniczkę nie będzie się przebierał, jeśli nie ma zaburzeń.Bzdura. Wychowanie to tylko 50%, drugie 50% to geny na które nie ma się wpływu. Jest to udowodnione naukowo. Gdyby człowiek był kształtowany tylko przez wychowanie to była by katastrofa. Wykorzystywano by to w krajach totalitarnych i “hodowano” by takich samych ludzi przez to samo wychowanie! Zresztą po co szukać daleko.. Czy naprawdę nie słyszałaś/eś o rodzinach którzy od zawsze dobrze wychowywali swoje dziecko a ono i tak coś ‘odwalilo’?[/quote]Duży wpływ ma również otoczenie, towarzystwo
[b]gość, 04-07-16, 22:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyPisz po polsku dzenderze z miasta.[/quote]😂😂😂😂😂😂😂[/quote]
[b]gość, 04-07-16, 22:23 napisał(a):[/b]Tożsamość człowieka wynika z tego przez kogo i jak jest wychowywane. Znane są przypadki wychowania dziecka ludzkiego przez wilka czy małpę, takie dziecko przejmuje zachowania “rodzica” i zachowuje się jak ten przyszywany rodzic – zwierzę. Chłopiec wychowany przez matkę i ojca, zwyczajnych ludzi, sam z siebie za księżniczkę nie będzie się przebierał, jeśli nie ma zaburzeń.Bzdury. Dla dziecka strój nie definiuje płci. Jesli zobaczy film dla dzieci o super postaci, która czaruje lodem i ratuje królestwo, to chce byc taką postacią i tyle. Moja koleżanka po obejrzeniu robin hooda disneya chciała byc robin hoodem. Jak sie bawiłyśmy w smurfy, to żadna z nas nie chciała byc “nudna smerfetką”. Dzieci nie postrzegają płci i zachowań seksualnych poprzez postaci z bajek.
[b]gość, 04-07-16, 22:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyPisz po polsku dzenderze z miasta.[/quote]😂😂😂😂😂😂😂[/quote]Umarlam :-))))))) hahaha
[b]gość, 04-07-16, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyPisz po polsku dzenderze z miasta.[/quote]😂😂😂😂😂😂😂
Tożsamość człowieka wynika z tego przez kogo i jak jest wychowywane. Znane są przypadki wychowania dziecka ludzkiego przez wilka czy małpę, takie dziecko przejmuje zachowania “rodzica” i zachowuje się jak ten przyszywany rodzic – zwierzę. Chłopiec wychowany przez matkę i ojca, zwyczajnych ludzi, sam z siebie za księżniczkę nie będzie się przebierał, jeśli nie ma zaburzeń.
[b]gość, 04-07-16, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:25 napisał(a):[/b]W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.Mówi się “wkładaj” (“zakładaj”). Ubierać można choinkę, ubrać można się – a nie spodnie.[/quote]Dobrze pisać nie potrafi, a już się za rozmnażanie bierze.[/quote]Przed “a” daje sie przecinek, a nie pauze. Zalosne polonistki z kozaczka.[/quote]W tym wypadku pauza spełnia funkcje myślnika, który może być stosowany zamiennie z przecinkiem przy wyrażeniach wtrącanych “żałosna” osobo. Jeśli od szafiarek wymagamy w miarę poprawnej znajomości angielskiego, to od siebie możemy wymagać w miarę poprawnej znajomości języka polskiego (bo przecież szanujemy nasz kraj?). Co innego błędy interpunkcyjne czy gramatyczne, które mogą się przytrafić każdemu, a co innego błędne użycie słów w rozmowie.
[b]gość, 04-07-16, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyPisz po polsku dzenderze z miasta.[/quote]:-Di
[b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyPisz po polsku dzenderze z miasta.
Moze młody lubi Else 😉 moja corka ma fazę na spidermana i tez ubiera bluzki ze spidermenem.
Jak dorosnie to koledzy mu te foty wyciagna z internetow i beda sie z niego smiac. Ale co tam rodzice chcieli przylansowac jacy to sa tolerancyjni.
[b]gość, 04-07-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:25 napisał(a):[/b]W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.Mówi się “wkładaj” (“zakładaj”). Ubierać można choinkę, ubrać można się – a nie spodnie.[/quote]Dobrze pisać nie potrafi, a już się za rozmnażanie bierze.[/quote]Przed “a” daje sie przecinek, a nie pauze. Zalosne polonistki z kozaczka.
Dzieciak jak dzieciak … ale ona to normalna nie jest.
[b]gość, 04-07-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:25 napisał(a):[/b]W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.Mówi się “wkładaj” (“zakładaj”). Ubierać można choinkę, ubrać można się – a nie spodnie.[/quote]Dobrze pisać nie potrafi, a już się za rozmnażanie bierze.[/quote]o prof. Miodek atakuje, który sam popełnił błąd w zdaniu geniusze kozaczkowe 🙂
Przecież to przebranie w Elze .
mój chrześniak uwielbia chodzić z koszykiem pisanek wszędzie i ludzie też się dziwnie patrzą na ulicy 🙂
matka to jeszcze matka w ciąży i może nie myśli racjonalnie przez te hormony , ale żeby ojciec pozwalał swojemu synowi w sukienkach chodzić ahhh
[b]gość, 04-07-16, 14:40 napisał(a):[/b]Szok!!!!! Zakazane bo to chłopiec!!!!A ksiądz w czym chodzi..Hehehe. W sumie masz racje, wszystko siedzi w głowie oceniającego i nie ma w nas za grosz obiektywizmu, ale jesteśmy za głupi by to zrozumieć. Jakby od dziś faceci chodzili w sukienkach to następne pokolenie faceta w spodniach uznawało za dziwaka.Szkot w sukience nikogo nie dziwi, ksiądz też nie, ale do chłopców w takich sukienkach nie przywykliśmy.
Szok!!!!! Zakazane bo to chłopiec!!!!A ksiądz w czym chodzi..
[b]gość, 04-07-16, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 11:25 napisał(a):[/b]W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.Mówi się “wkładaj” (“zakładaj”). Ubierać można choinkę, ubrać można się – a nie spodnie.[/quote]Dobrze pisać nie potrafi, a już się za rozmnażanie bierze.
Kiedys moj syn chcial pomalowac paznokcie jako 3latek, chodzil kilka dni z czerwonym pedicure a jak mu o tym dzis wspomina to mowi “nie rob mi siary” i nie wierzy:)
Mała Elsa z Krainy lodu
No średnio to normalne ale to dzieciak mały, więc darujcie sobie te epitety… Ja, gdy byłam mała kopałam piłkę, bawiłam się w wojnę i nienawidziłam lalek a nie wyrosłam na “babochłopa”. Moj syn natomiast lubił bawić się długimi włosami(moimi) więc kupiłam mu lalkę to “szarpania włosków” i na razie nie widzę u niego problemów z tożsamością płciową a ma 16 lat
[b]gość, 04-07-16, 11:46 napisał(a):[/b]a nie chce spróbować jak to jest jak się nosi tampony?Tylko głupi rodzic nie będzie potrafił wytłumaczyć, dlaczego nie powinien i dlaczego nie może
Pewnie mają zapłacone za promowanie dżenderyzmu.
dzieci lubią się przebierać, a takie zakazywanie im założenia głupiej sukienki ma zły wpływ na nie. tak myślę. ale nie jestem zwolenniczką gender, nie myślcie sobie. po prostu dzieciństwo ma pewne prawa i fajnie, gdy rodzice nie narzucają albo nie zakazują dziecku czegoś bez potrzeby, bez powodu
[b]gość, 04-07-16, 11:25 napisał(a):[/b]W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.Mówi się “wkładaj” (“zakładaj”). Ubierać można choinkę, ubrać można się – a nie spodnie.
no sorry ale normalne to to nie jest…
[b]gość, 04-07-16, 11:39 napisał(a):[/b]Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesyTak, tak i wszystko co idzie z Zachodu jest DOBRE 😉
[b]gość, 04-07-16, 11:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-07-16, 10:45 napisał(a):[/b]strasznie to wyglada, chlopiec w sukienceco w tym strasznego? grecy, rzymianie chodzili w togach, starozytni egipcjanie tez… to tylko stroj, to nic nie znaczy[/quote]Daleko szukać? Księża też chodzą w sukienkach przecież 🙂
Nie rozumiem pozwalania dzieciom na wszystko
a nie chce spróbować jak to jest jak się nosi tampony?
Polska ciemnota. Chory i trzeba go leczyc najlepiej elektrowstRasami. Widac ze wiekszosc czytelnokow to z zapyzialwj wsi jesy
strasznie to wyglada, chlopiec w sukience
Pewnie to samo co i u bradgeliny. .. Angelina zazdrosna o córke i zrobiła ja na chłopaka. Tu mega chciała córkę i robi z syna dziewczynę. ..
Wiele razy widzialam na placach zabaw chlopcow przebranych za ksiezniczki.dzieci maja rozne jazdy.ale czy to normalna?watpie
To jest dzuecko ktore nie rozroznia plci dla biego to fajne ubranko a nie cos chorego. Po za tym jesli nawet jest gejem czy hermafrodyta to lepiej mu na to pozwolic a nie pokazywac ze to cos zlego
yyy? i to jest dla nich normalne, że ich syn się chce tak ubierać??
W życiu nie pozwoliłabym małemu dziecko na takie głupoty. Mówi się ” nie”, ubieraj spodnie i koszulkę i tyle a nie pozwala na fanaberie kilkulatka.
[b]gość, 04-07-16, 10:45 napisał(a):[/b]strasznie to wyglada, chlopiec w sukienceco w tym strasznego? grecy, rzymianie chodzili w togach, starozytni egipcjanie tez… to tylko stroj, to nic nie znaczy
co się wyprawia na tym świecie to szok
Rece opadaja
Jestem tolerancyjna ale jakby mi syn chcial wyjsc tak na ulice to bym sie stanowczo sprzeciwila. Mozna dziecku dac wolnosc wyboru ale gdzies sa granice.