Syn Justyny Steczkowskiej szczerze o swojej matce: Ostrzegała mnie…
Syn Justyny Steczkowskiej od niedawna coraz częściej pojawia się publicznie, m.in. promuje swoją książkę Kuchnia Leona. Gotowanie i inne zajawki.
Zobacz więcej: Syn Justyny Steczkowskiej, Leon Myszkowski, promuje swoją książkę
Tymczasem Leon Myszkowski (16 l.) wypowiedział się ostatnio dla magazynu Twoje Imperium o relacjach, jakie łączą go z mamą.
Chłopak wyznał, że:
Bardzo podobają mi się imprezy. Są przyjemne i fajne. Ja właściwie od najmłodszych lat jestem przyzwyczajony do życia w blasku fleszy, bo fotoreporterzy nieustannie towarzyszą mojej rodzinie. Mama ostrzegała mnie przed różnymi niebezpieczeństwami, które czyhają na osobę znaną. Powiedziała mi, jakie są plusy i minusy życia na świeczniku, udzieliła kilku dobrych rad. Ale na szczęście niczego mi nie zabraniała.
I dalej:
Gdy zauważyła, w jakim kierunku się rozwijam, pozwoliła mi samodzielnie podjąć decyzję. Mama szanuje moje zdanie, ale wiem, że również martwi się o mnie. Staram się zatem nie sprawiać problemów. Poza tym mama kontroluje moje poczynania, jednak nie mam jej tego za złe. Moja mama rzadko się denerwuje.
Dodał przy tym:
A jeśli do tego dojdzie, to nie krzyczy, lecz cierpliwie tłumaczy. Zresztą oboje rodzice bardzo mnie wspierają […] chciałbym mieć dobre auto oraz ładną i mądrą żonę. Jakiś czas temu miałem kandydatkę, ale nie była jeszcze tą właściwą, więc szukam dalej.
Zobacz więcej: JUSTYNA STECZKOWSKA CHCIAŁA BYĆ JAK JULIA ROBERTS? (FOTO)
Syn wokalistki ma podobno wystąpić w nowej edycji Top Chef. Gwiazdy od kuchni. Według źródeł chłopak nie wykluczył takiej możliwości.



Dobre auto i ładna żona……płytki chłopak
Matka najbrzydsza z wszystkich piosenkarek ever
syn jak syn, ja tam bym się chetnie jej meżem zaopiekowała
Ciekawi mnie skąd zerznaąl przepisy do niby swojej książki. No cóż, mamy Google w w nim wszystko. Okaże się – tylko patrzeć – gdy dowiemy się prawdy. Jakby nie patrzeć wykazał się ,,inteligencja” I maturę na z głowy w szkole….kulinarnej. I po co młody człowiek ma się uczyć? Nauka to przeszłość, żeby nie powiedzieć atawizm dziecka rodziców celebrytów.
Kosherrrr
[b]gość, 02-01-17, 23:52 napisał(a):[/b]Pejsów mu tylko brakuje.haha dobre
Pejsów mu tylko brakuje.
Ładny chłopak
Nikt na chatę nie przychodzi, bo ona sie puszcza z menedżerem
No ale jego mamusia to niezła laska pewnie koledzy do niego na chate przychodzą żeby zbajerować takiego milfa
Ładny był, ale sie zbył.
Ona ma kochanka. Dobra zmiana
Najgorsze jest to że chlopaczyna myśli że kogoś to interesuje, tymczasem wszelkie wywiady i pytania robią z nim dla beki.
a może najpierw szkoła a dopiero potem reszta synku nic nie wiesz o życiu i lecisz na rodzicach , zapracuj sam na nazwisko …
Zdradza męża
Matko żeby dzieciak takie pseudo wywody poczynial… śmieszna gimbaza z niego i tyle.
Dziecko ty do książek ..
Ta steczkawska puka menadżer
Oj, czego wymagacie od dzieciaka 😉 Może zmądrzeje z czasem. A może nie .
Gumoleoś myślisz, że kogoś to obchodzi ?
ahahahahahahah o tej kandydatów dobre hahahahahahahahahahaha
Głupotę wyssal z mlekiem matki
Urocze brednie Gumoleonka , można się wzruszyć