Syn Ryszarda Krauzego dostał dwa ciosy nożem w brzuch
Jak donosi portal trójmiasto.pl dziś ok. 4 rano w centrum Sopotu doszło do bójki, w wyniku której został ugodzony nożem 25-letni syn jednego z najbogatszych Polaków, Ryszarda Krauzego.
Do zdarzenia doszło obok popularnego baru z zapiekankami. Według ustaleń portalu pijany 21-latek zaatakował syna biznesmena, ponieważ nie spodobał mu się sposób, w jaki ten na niego spojrzał.
Wymiana zdań zamieniła się w bójkę. 21-latek miał przy sobie nóż – ugodził syna Krauzego w okolice brzucha. Ranny został także 41-letni ochroniarz syna biznesmena.
Obaj mężczyźni trafili do szpitala, ich stan jest stabilny.
Policja poinformowała, że 21-latek był pijany – miał 1,6 promila alkoholu. Mężczyzna był już wcześniej notowany przez policję.

Tera pewnie Rysio przekupił sedziego aby ten wpakował najwyzszy wyrok.A jak kogos nas by napadnieto..to pierw do szpitala(ociekajacego nedza i rozpacza)na operację(pod dowodzctwem pijanego lekarza ktory patrzy na kalendarz kiedy wyplata) a po szpitalu dowiedzielibysmy sie ze napastnik dostal 2 lata albo ewentualnie groza mu 3 Jprd co za kraj.
No to ochroniarz już stracił robote
ochroniarz, jak Wojciech Frykowski…
gość, 27-01-14, 06:16 napisał(a):co syn milionera robi w tym dzikim kraju? Jak mozna majac kase nie zapewnic dziecku zycia w cywilizowanym kraju, a nie wsrod agresywnych i pijanych chamow, ktorzy zostali w kraju i stanowia obecnie znakomita wiekszosc?Przecież Krauze ma “lekkie” problemy finansowe…
a skąd wiadomo, że to przypadek ? teraz oczywiście z syna milionera zrobią świętego męczennika…
Patologia, w Anglii potrafili zakazac posiadania noza na ulicy, u nas nie.
PuchaczBee, 26-01-14, 23:59 napisał(a):Patologia, w Anglii potrafili zakazac posiadania noza na ulicy, u nas nie.to spierdalaj do Anglii. Na bank to ze zdelegalizuja posiadanie bialej broni bedzie mialo wplyw na takich degeneratow, faktycznie przeciez nikt w Polsce nie zazywa narkotykow bo sa przeciez nielegalne.
a to ochroniarza miał pierwsza klasa hehehe
PuchaczBee, 26-01-14, 23:59 napisał(a):Patologia, w Anglii potrafili zakazac posiadania noza na ulicy, u nas nie.hhahahahha w UK nawet zakazali rycyny sprzedawać ,bo jakieś dziewczyny piły na odchudzanie …Zakażmy też nożyczek ,widelców ,drutów do włóczki ,szpikulców do lodu ,sztyletów ,mieczy ,szabli ,dłut artystycznych …a wtedy dostaniesz młotkiem na ulicy w głowę.CO TO ZA GŁUPIE MYŚLENIE ZAKAZYWANIA WSZYSTKIEGO !Takie socjalistyczne myślenie ,już raczej Europa tej durnoty się nie wyzbędzie …Jak mamy się bronić ,swojego domu ,swojej rodziny bez broni ?
No i po ciul ochrona,ktora nie chroni??
co syn milionera robi w tym dzikim kraju? Jak mozna majac kase nie zapewnic dziecku zycia w cywilizowanym kraju, a nie wsrod agresywnych i pijanych chamow, ktorzy zostali w kraju i stanowia obecnie znakomita wiekszosc?
gość, 27-01-14, 00:50 napisał(a):Ale.co to za.ochroniarz który dał się pchnąć nożem jakiemuś obszczymurowi 21 letniemu ?Każdego można zaskoczyć, nie takie sławy i nie tacy ochroniarze byli w świecie zaskakiwani (niejednokrotnie kończyło si,ę bardzo źle dla ochraniającego i ochraniarza)… to tylko człowiek. Godzina 4 luz i bluz z zapiekankami to i czujność została uśpiona. A podpity zachowuje się nieszablonowo, ciężko przewidzieć co mu do głowy uderzy.
Ale.co to za.ochroniarz który dał się pchnąć nożem jakiemuś obszczymurowi 21 letniemu ?