Synek Alessandry Ambrosio rośnie jak na drożdżach (FOTO)
Bycie mamą i modelką z pewnością nie jest łatwe. Alessandra Ambrosio jest mamą małej Anji Mazur i Noaha. W przerwach między odprowadzaniem córki do szkoły i zajmowaniem się synkiem musi znajdować czas na treningi i zabiegi pielęgnacyjne, by być w ciągłej gotowości do wyjścia na wybieg albo przed obiektywy aparatów.
Jakiś czas temu paparazzi przyłapali tego Aniołka Victoria’s Secret na spacerze z Noahem. Chłopczyk miał na sobie szare spodnie dresowe i bluzę z kapturem i nie chciał zejść z rąk mamie – przekonał go dopiero biały lew rodem z karuzeli. Mama postawiła na wygodne jeansy i białą bluzę.
Uroczo?



Serio ona jest brzydka ..
Uroczy synek, ładna i bogata mamuśka no to zalew hejtu być musi, co dziewczęta?
jak myślicie gdzie można kupić takie trampki jak jej ? szukam takich porządnych trampek na wiosne..
ona ma ciekawą twarz ale ciało i proporcje niestety fatalne, szczególnie te krótkie nóżki względem tułowia to masakra
Nie ma w tym nic dziwnego, że ma jeszcze smoka w buźce przecież jej synek skończy dopiero 2latka 7.05.
Bez czapki. Boooze rozchoruje sie. X3ON
ze smoczkiem…zalosne
No rzeczywiście musi być jej trudno laczyc obowiazki mamy i modelki. Jak rozwiązać logistycznie kwestie odprowadzenia dzieci do szkoły, kiedy siłownia i zabiegi pielęgnacyjne czekają? Jak żyć?
Takie ladne i duze dziecko a dalej ma smoka, fuuujjj
Bardzo ladny ten synek.
I ten smoczek w gebie…
No rzeczywiście musi być jej trudno laczyc obowiazki mamy i modelki. Jak rozwiązać logistycznie kwestie odprowadzenia dzieci do szkoły, kiedy siłownia i zabiegi pielęgnacyjne czekają? Jak żyć?
z kat ja to znam
Duży i juz za duży na smaka,,,
Ambrosio ma brzydkie dzieci