Synek January Jones rośnie jak na drożdżach (FOTO)

xander-jones-R1 xander-jones-R1

Mały Xander Jones ma kiedyś szansę stać się jednym z najprzystojniejszych synów znanych rodziców.

Skąd ta pewność? Wystarczy obejrzeć choć jeden odcinek serialu Mad Men, w którym jego mama wciela się w postać posągowo pięknej pani domu. Geny muszą zrobić swoje!

Jak na razie chłopiec nadal jest jednak słodkim dzieciaczkiem, na widok którego trudno się nie uśmiechnąć. Z pewnością musi dostarczać January sporo radości, potrzebnej tym bardziej, że gwiazda zmaga się z trudami samotnego macierzyństwa. Przypomnijmy, że od chwili zajścia w ciążę unika ona odpowiedzi na temat, kto jest ojcem Xandera.

Zobaczcie najświeższe zdjęcia uroczej parki:

 
\"Synek

\"Synek

\"Synek

\"Synek

 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wygląda jak mała kopia Toma Hardy’ego, ale TO raczej niemożliwe;)

w serialu wygląda pięknie, bo jest dobrze zrobiona.na codzień jest bardzo przeciętna, wręcz brzydka

gość, 22-08-12, 11:31 napisał(a):w serialu wygląda pięknie, bo jest dobrze zrobiona.na codzień jest bardzo przeciętna, wręcz brzydkaniektórzy mają odwrotnie

mały podrośnie to się okaże, czy podobny do jakiegoś sławnego aktora

gość, 22-08-12, 08:51 napisał(a):Była Żona Johna Drapera z Mad Men!!Jak już to była żona Don’a, nie John’a…

gość, 22-08-12, 08:44 napisał(a):nie wiem kim jest ta pani, ale ja nie chciałabym mieć na imię Styczeń….Myślisz że to jedyne tego typu imię jakie tam mają ? Jest jeszcze April, June, Wednesday, Saturday, Sunday ! Słyszałam nawet że ktoś nazwał tam dziecko ESPN(dla niezorientowanych to nazwa jednego z tamtejszych kanałów sportowych! )!A chłopczyk śliczny i uroczy !

przede wszystkim jest podobny do swojego ojca.

Była Żona Johna Drapera z Mad Men!!

nie wiem kim jest ta pani, ale ja nie chciałabym mieć na imię Styczeń….

fajny bobas

Nie wiem kim ona jest, ale synek śliczny 😉

Nadal nie wiadomo kto jest tatusiem, więc bobas w 50% na szanse być najbrzydszym człowiekiem świata. I co do urody Stycznia, również bym polemizowała, wg mnie kwestia gusty, ja nie jestem fanką…