Szczegóły śmierci Chestera Bennigtona z Linkin Park są PRZERAŻAJĄCE

chester-bennington-nie-z775yje-20-R1 chester-bennington-nie-z775yje-20-R1

Informacja o tym, że Chester Bennington nie żyje niemal od razu pojawiła się w mediach na całym świecie. Początkowe niedowierzanie i zwątpienie zastąpił smutek i szok.

CZYTAJ WIĘCEJ: Chester Bennington, wokalista Linkin Park NIE ŻYJE

Artysta powiesił się w swojej sypialni, a ciało znalazła gosposia. Według najnowszych informacji Chester bardzo przeżywał śmierć swojego najbliższego przyjaciela Chrisa Cornella z Audioslave i Soundgarden.

Wyraził to poprzez utwór pożegnalny na jego pogrzebie. Nie jest również przypadkiem, że odszedł 20 lipca, czyli w dzień urodzin Cornella.

Grozy dodaje fakt, że tego samego dnia zespół udostępnił emocjonalne wideo z trasy koncertowej pod tytułem Talking to myself.

YouTube Video

Członkowie kapeli są również w ogromnym szoku, ponieważ nic nie zapowiadało tragedii. Planowali wspólną sesję zdjęciową oraz trasę koncertową.

Według informatorów w pokoju Chestera była butelka alkoholu, ale nie było żadnych narkotyków. Nie zostawił po sobie listu pożegnalnego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak wygląda życie z depresją?

Miał 41 lat. Osierocił sześcioro dzieci.

Chester Bennington nie żyje

YouTube Video
YouTube Video
YouTube Video

Szczegóły śmierci Chestera Bennigtona z Linkin Park są PRZERAŻĄCE

Szczegóły śmierci Chestera Bennigtona z Linkin Park są PRZERAŻĄCE

Szczegóły śmierci Chestera Bennigtona z Linkin Park są PRZERAŻĄCE

   
48 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ty idioto pod spodem! Sam jesteś debilem! I zamknij mordę,na temat osób których nie ma już z nami nie powinieneś nic mówić! Kultury Cię w domu nikt nie nauczył! Podczłowieku

Wytatuowanych debili, narkomanów i pedałów jak widać nie brakuje. Szkoda, że tylko tacy dostają się do mediów i o takim dnie się pisze. O ludziach mądrych jest mało albo nic, bo głupota najlepiej się sprzedaje.

Ostatnia plyta to list pozegnalny

Można być sławnym i bogatym, mieć kochającą rodzinę. Lecz kiedy przychodzą problemy z samym sobą i depresja itd , jeśli nie ma mocy by żyć dla kogoś to koniec. Swojego rodzaju egocentryzm

gdzie te przerazajace szczegoly? tyle bylo wiadomo od pocztaku

A jak kimś w ogóle nikt się nie interesuje, nawet najbliższa rodzina?

Ja nadal jestem w sZoku. Kocham Linkin Park od lat…

gość, 22-07-17, 08:26 napisał(a):Nie wazna zona, nie wazne dzieci. Najwazniejsze by sobie ulzyc i pojsc za przyjacielem. Szkoda ze nie zdawal sobie sprawy ilu blislim ludziom sie swiat zawali.Nie no jasne…Skoro miał rodzinę to swoje samopoczucie mógł sobie wsadzić w dupę. Jesteś świadom tego co mówisz człowieku? Takie teksty to czysty absurd. Żyjesz w męczarniach, bo dla rodziny. Zabawne. Czy zawsze trzeba myśleć o innych? Cierpiał, widocznie tak bardzo, że miał już dość i nie pomogła tu nawet rodzina i przyjaciele. Ktoś kto wywija tekst “najważniejsze by sobie ulżyć” chyba ma za dobre życie i zero wyobraźni, bo nie może sobie wyobrazić jak można cierpieć.

Nie wazna zona, nie wazne dzieci. Najwazniejsze by sobie ulzyc i pojsc za przyjacielem. Szkoda ze nie zdawal sobie sprawy ilu blislim ludziom sie swiat zawali.

gość, 21-07-17, 18:26 napisał(a):Mial tyle problermow narkotyki, alkohol, depresja po co mu bylo tyle dzieci, skoro sam z sobia nie dawal sobie rady. Dzieci powinny rosnąć w bezpiecznym domu, a nie na kazdy kroku bac sie o ojca narkomana i alkoholika.Ciekawe skąd masz informację o tym że był narkomanem przy dzieciach. Owszem brał narkotyki, ale gdybyś się tak zainteresował jego biografią wiedział byś że już dawno temu przestał brać narkotyki. Brał ciężkie narkotyki zanim dołączył do LP. A od wielu lat chorował na ciężką depresję. Sam często zaznaczał że piosenki w większości mówią o jego uczuciach.

Tępa dzido owszem nie wszystko się kręci wokół dzieci ale do czasu jak się ktoś na nie decyduje, a zwłaszcza na 6. Jak chcesz być sam ze sobą i nie być odpowiedzialny za nikogo innego to nie masz dzieci, proste jak budowa cepa

Bardzo szkoda – mój ulubiony zespół z czasów liceum

gość, 21-07-17, 16:56 napisał(a):6stka dzieci i brak sensu w życiu – on juz nie żyje, wiec ma wywalone, ale jego dzieci będą do końca zycia się zastanawiać dlaczego ojciec ich nie kochał skoro nie widział sensu zycia w nich? nie wszystko kreci sie wokol dzieci,tepa dzido. poczytaj sobie o depresji zanim zaczniesz sie wypowiadac na ten temat.

a miesiąc temu śpiewał w krakowie….

Mial tyle problermow narkotyki, alkohol, depresja po co mu bylo tyle dzieci, skoro sam z sobia nie dawal sobie rady. Dzieci powinny rosnąć w bezpiecznym domu, a nie na kazdy kroku bac sie o ojca narkomana i alkoholika.

Niby bogaci a jednak biedni ci ludzie. 🙁

Depresja jest do dupy. Straciłam przez nią kolegę. O kolejnego kolegę boję się każdego dnia. I nic nie jestem w stanie z tym zrobić. Moim zdaniem to choroba cywilizacyjna i powinno się ją bardzo poważnie traktować.

Depresja:( kto się z tym nie zmaga codziennie nie zrozumie. SPOCZYWAJ W SPOKOJU.

Szkoda ogromna szkoda.Żal dobrego wokalisty

To zabawne jak teraz wiele osób ocenia Chestera… słucham ich odkąd wydali pierwszą płytę. Media doskonale manipulują informacjami pisząc, że Chester był narkomanem i alkoholikiem, owszem był. Zanim dołączył do zespołu i zanim miał dzieci. Krótko po 20 urodzinach zerwał z tym bagnem. Przyczyną jego samobójstwa była ciężka depresja na którą chorował od wiele lat, molestowanie, znęcanie się w szkole. Zabawne, jak ludzie nadal traktują depresję… to choroba, która zasługuje na takie samo leczenie, zrozumienie. To nie jest wstyd. Choruję sama na depresję od 10 lat, depresję zdiagnozowaną przez psychiatrę. I nie boję się tego mówić. Leczenie jest bardzo ciężkie i długie. Zwykła błahostka dla zdrowego człowieka, chorego potrafi przybić. Człowiek chory na depresję, ciągle boryka się z myślami samobójczymi. Obwinia samego siebie, uważa siebie za przeszkodę…można by wymieniać jeszcze wiele. Chciałabym by ludzie zrozumieli że to poważna choroba… niestety przez media i stereotypy słowo “depresja” jest wycierany każdy kąt. Chester był wspaniałym wokalistą pełnym bólu i smutku. Próbował żyć normalnie… niech spoczywa w spokoju [*]

Jaki straszny trzeba mieć w sercu ból, żeby odebrać sobie życie…

gość, 21-07-17, 15:57 napisał(a):Ludzi z depresja się nie osadza. Mózg potrafi manipulować i doprowadza do tragedii. Brak listu pokazuje tylko ze podjął decyzje pod impulsem. Szkoda człowieka bo wydaje się ze ludzie slawno problemów nie maja. Nie wiadomo dlaczego doszło do tragedii, nie sadze ze słaba płyta i krytyka.To był jego mózg a nie jakiś drugi mózg który nim manipulował, No chyba ze miał schizofrenie

Niestamowity głos i wspaniały człowiek. Aż serce boli, gdy pomyślę jak bardzo musiał cierpieć, że zostawił rodzinę. Oby nareszcie zaznał spokoju. Cieszę się, że miałam zaszczyt usłyszeć go na żywo.

6stka dzieci i brak sensu w życiu – on juz nie żyje, wiec ma wywalone, ale jego dzieci będą do końca zycia się zastanawiać dlaczego ojciec ich nie kochał skoro nie widział sensu zycia w nich?

gość, 21-07-17, 16:56 napisał(a):6stka dzieci i brak sensu w życiu – on juz nie żyje, wiec ma wywalone, ale jego dzieci będą do końca zycia się zastanawiać dlaczego ojciec ich nie kochał skoro nie widział sensu zycia w nich? chyba nie rozumiesz !! ludzie z depresją nie myślą logicznie, nie myślą tak jak zdrowi, to co dla normalnego człowieka wydaje się do przeskoczenia i ogarnięcia, dla człowieka z deprechą jest to ściana nie do przejścia i do tego kupa negatywnych emocji nie do zniesienia – jak nie rozumiesz to nie sądź ! na pewno kochał swoje dzieci!

gość, 21-07-17, 16:15 napisał(a):Muzykę robił straaaaaszną To skąd tyle fanów?

Samobójca, który miał dwie sześcioletnie córki i inne małe dzieci…

gość, 21-07-17, 16:48 napisał(a):Samobójca, który miał dwie sześcioletnie córki i inne małe dzieci…A co w tym dziwnego. Pił, ćpał i miał depresję. Nie oczekuj tu logiki, sensu. Przy takiej mieszance, było wielce prawdopodobne, że odbierze sobie życie.

Wiecie co? Mam 23 lata, od 14 roku życia cierpię na depresję i samobójstwo nie raz plątało się w moich myślach. Mam za sobą próbę. Staram się zabijać te myśli, gdy tylko się pojawią. Proszę nie oceniajcie innych, skoro nie znacie sytuacje. Nawet nie wiedzie jakie dramaty i walki toczą się w myślach osób, które codziennie mijacie na ulicy. Z pozoru szczęśliwe osoby (niejednokrotnie te które mają “wszystko”) umierają od środka, po cichu.

amy miała więcej problemow i jakos nie chciala się zabić, umarła niefortunnie:))

Z Amy Winehouse było tak samo,nic nie zapowiadało tragedii ,poniewaz była czysta.Ale to nie była niespodzianka ze umarła.Jej ostatni “koncert” był 20czerwca w Belgradzie, a On umarł 20lipca.A jej ostatnie wystąpienie było 20lipca. Ona też umarła w domu.[*] Amy

Też mam depresje ale mam na tyle godności i odwagi aby żyć do końca dni które są mi pisane. Nikt nie żyje tylko sam dla siebie, kto odbiera sobie życie jest egoistą.

Samobójców nie żałuję. Wyrządził bliskim ogromną krzywdę.

gość, 21-07-17, 14:51 napisał(a):Stracil najbizszego przyjaciela, jeszcze jakies złamasy krytykowaly album one more lite, a wylal w nim swoje serce, to moglo zlamac… Tak szkoda, ze juz nigdy nie uslysze go na zywo, mialam okazje tylko raz…co jak co album jest beznadziejny,bo jednak ten zespół grał ostrą muzykę więc fani mieli prawo krytykować go,ponieważ byli przyzwyczajeni do starego brzmienia.Po za tym fani odwrócili się od niego po tym jak ich zwyzywał gdy wyrazili swoje nie zadowolenie.Rozumiem mogło być mu ciężko,duża fala krytyki,strata przyjaciela ale to nie powód do samobójstwa.Miał inne wyjścia wybrał najłatwiejsze,ucieczkę osieracając dzieci.Gdyby ktoś zwykły to zrobił wszyscy by się czepiali że jak on mógł,myślał o sobie,a gdy zrobiła to osoba znana to jaka ona biedna itd.Szkoda go jak każdego innego człowieka,ale sam był świadomy konsekwencji takiej płyty i zmiany stylu

Muzykę robił straaaaaszną

Stracil najbizszego przyjaciela, jeszcze jakies złamasy krytykowaly album one more lite, a wylal w nim swoje serce, to moglo zlamac… Tak szkoda, ze juz nigdy nie uslysze go na zywo, mialam okazje tylko raz…

Ludzi z depresja się nie osadza. Mózg potrafi manipulować i doprowadza do tragedii. Brak listu pokazuje tylko ze podjął decyzje pod impulsem. Szkoda człowieka bo wydaje się ze ludzie slawno problemów nie maja. Nie wiadomo dlaczego doszło do tragedii, nie sadze ze słaba płyta i krytyka.

“ciało znalazła gosposia”..a zona była na zakupach w butiku, jak w przypadku Robina Williamsa?, jego ciało znalazła asystentka

najbardziej szkoda dzieci

Nie wiem !! trzeba mieć odwagę by się zabic samemu!!

Zabił się bo przyjaciel umarł? Co za głupota. Uj 6 dzieci, też umrę!

Ludzie z depresja swietnie sie kamufluja, wiem z doswiadczenia. Na ta choribe cierpi sie po cichu, przylepiony usmiech to standard. Tak latwiej, bo jak sprobujesz sie do kogos otworzyc, nigdy nie spotkasz sie ze zrozumieniem. Bardzo trudno leczyc depresje. Tego trzeba , zeby poznac ogrom cierpienia, ktory tych ludzi dotyka i ta obezwladniajaca niemoc. Zazwyczaj dopada ludzi, ktorzy pozornie ‘maja wszystko’. Strasznie mi zal, ze Chester postanowil odejsc.

Co on narobił?

Piękna, kochająca żona, dzieci, pieniądze , zdrowie fizyczne, kariera, fani, ogromny talent i tak dramatyczny koniec. Bardzo przykro. Kawał mojego dzieciństwa. Spoczywaj w pokoju legendo ! ;

gość, 21-07-17, 12:11 napisał(a):Moze juz w jego mniemaniu zrobil wszystko na tym swiecie i dlatego odszedl. Nie widzial juz sensu w dalszym zyciu. ???? 6-tka dzieci i brak sensu w życiu ??? trzeba być cholernym samolubem zeby odbierać sobie życie, nie ważne czy człowiek jest chory na depresje czy po prostu problemy ma..

Jak latwo mozna wmawiac ludziom, ze ktos popelnia samobojstwo … ciekawe . Sam se by to zrobil ? Ta akurat

Przerazajace Jak bardzo czlowiek musi byc samotny ze decyduje sie na taki krok…

Moze juz w jego mniemaniu zrobil wszystko na tym swiecie i dlatego odszedl. Nie widzial juz sensu w dalszym zyciu. Ale jest to strasznie przykre, bo to byl jeden z ulubionych zespolow z mojego nastoletniego czasu, jak zaczynali kariere.