Szefowa agencji Rubik tłumaczy, dlaczego modelka jest chuda

1-45-R1 1-45-R1

Waga gwiazd i modelek to temat rzeka. Media wielu sławom zarzucały anoreksję (Keirze Knightley, Taylor Swift, Emmie Roberts). Jednym bezpodstawnie, innym niestety nie. Od jakiegoś czasu dziennikarze toczą zażartą dyskusję na temat tuszy Anji Rubik, która zdaniem wielu jest stanowczo za szczupła. W najnowszym wydaniu magazynu Flesz szefowa agencji D’Vision, Lucyna Szymańska, tłumaczy się z wagi swojej podopiecznej:

Wystarczy logicznie pomyśleć. Ktoś, kto mówi o anoreksji, powinien zapoznać się dobrze z tematyką tej choroby, zanim po raz kolejny oskarży bez sensu Anję czy inny modelki. Opublikowana w jednym z pism wypowiedź dietetyka, że Anja przy tym wzroście powinna ważyć 13 kilo więcej, nie ma sensu. waga i wzrost to indywidualna rzecz. Nie musimy podawać jadłospisu Rubik bądź udowadniać, że ma ona dobre wyniki badań.

Szymańska dodała też, że taki, a nie inny wygląd modelek to wymóg narzucany przez projektantów:

Anja jest modelką i musi mieć taką figurę. Tego oczekują od niej projektanci, bo szyją w takim, a nie innym rozmiarze ubrania w kolekcji. jeśli dyrektor artystyczny magazynu, stylista, fotograf czy projektant ma wizję pokazania modelki w konkretny sposób, to ona wykonuje po prostu swoją pracę.

Myślicie, że po tym wywiadzie hejterzy Anji sobie odpuszczą?

&nbsp
Menadżerka Anji Rubik tłumaczy, dlaczego modelka jest chuda

Menadżerka Anji Rubik tłumaczy, dlaczego modelka jest chuda

Menadżerka Anji Rubik tłumaczy, dlaczego modelka jest chuda

   
141 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Superrr jak dlamnie Anja Rubik jest najlepsza!!!!!!

[b]gość, 05-11-14, 02:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]Z cycatkami. Ale nie naturalnymi. Chudziutkie dziewczyny z wypelniaczami w ustach i biuscie, ale juz pupka, talia, uda – rozmiar 36Zaden duzy biust czy naturalny czy sztuczny nie wejdzie w rozmiar 36[/quote]Nie wiem czy Twój rozumek to ogarnia ale obwód klatki piersiowej to nie tylko cycki ale również ogólna budowa np.szerokość pleców. Niska dziewczyna, która jest drobna i ma duże cycki będzie miała tyle w obwodzie co wychudzona wysoka kobieta bez biustu ale za to z szerokimi plecami i jak najbardziej wejdzie w rozmiar 36 a nawet 34. Jedyny problem jest jeśli np sukienka ma wszyty stanik to wtedy jest on mały przy rozmiarze 34/38.[/quote]zgadzam sie jestem niska (160) cycata ale szczupla i bez problemu mieszcze sie w 36 a nieraz nawet w 34[/quote]To zależy co uważasz za “duży biust”

[b]gość, 04-11-14, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]Z cycatkami. Ale nie naturalnymi. Chudziutkie dziewczyny z wypelniaczami w ustach i biuscie, ale juz pupka, talia, uda – rozmiar 36Zaden duzy biust czy naturalny czy sztuczny nie wejdzie w rozmiar 36[/quote]Nie wiem czy Twój rozumek to ogarnia ale obwód klatki piersiowej to nie tylko cycki ale również ogólna budowa np.szerokość pleców. Niska dziewczyna, która jest drobna i ma duże cycki będzie miała tyle w obwodzie co wychudzona wysoka kobieta bez biustu ale za to z szerokimi plecami i jak najbardziej wejdzie w rozmiar 36 a nawet 34. Jedyny problem jest jeśli np sukienka ma wszyty stanik to wtedy jest on mały przy rozmiarze 34/38.[/quote]zgadzam sie jestem niska (160) cycata ale szczupla i bez problemu mieszcze sie w 36 a nieraz nawet w 34

Ciekawi mnie tylko jak ci porabani “projektanci” beda mieli wizje ubierania kosciotrupa ? To tez sie Anja dostosuje ? Nasłac im jakiegos kuratora tak jak tej babci co wychowywała wnuczka i mial 5 kg nadwagi- to go chcieli zabrac rodzinie ……Q noz sie sam w kieszeni otwiera..” szyją tylko w takich rozmiarach” ??? bo co? bo szkoda im pieniedzy na wiekszy rozmiar? czy specjalnie wykanczaja takie modelki jak Anja , która jak widac wszystko zrobi dla kasy…a oni sie nia bawia i sprawdzaja ile jeszcze wytrzyma?

Tu nie chodzi o “hejtowanie”, chodzi o promowanie ekstremalnie niezdrowego wizerunku kobiecego ciała. Ludzie, a do tego gatunku zaliczam także modeli nie powinni wyglądać jakby nie jedli przez pół roku. Jest modelką więc musi dbać o ciało, proszę bardzo, oczywiście ale takie wychudzone cało nie wygląda na zadbane, wręcz przeciwnie. Osobiście nic do niej nie mam. Jest profesjonalistką, wydaje się sympatyczną osobą, ale nigdy nie zaakceptuję, tego co chcą nam wcisnąć ludzie tej branży. Jestem raczej za bardziej wysportowaną sylwetką w typie VS.

[b]gość, 03-11-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]Z cycatkami. Ale nie naturalnymi. Chudziutkie dziewczyny z wypelniaczami w ustach i biuscie, ale juz pupka, talia, uda – rozmiar 36Zaden duzy biust czy naturalny czy sztuczny nie wejdzie w rozmiar 36[/quote]Nie wiem czy Twój rozumek to ogarnia ale obwód klatki piersiowej to nie tylko cycki ale również ogólna budowa np.szerokość pleców. Niska dziewczyna, która jest drobna i ma duże cycki będzie miała tyle w obwodzie co wychudzona wysoka kobieta bez biustu ale za to z szerokimi plecami i jak najbardziej wejdzie w rozmiar 36 a nawet 34. Jedyny problem jest jeśli np sukienka ma wszyty stanik to wtedy jest on mały przy rozmiarze 34/38.

[b]gość, 04-11-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 10:30 napisał(a):[/b]projektanci nienawidzą ksztaltnych kobiet,wystarczy wejsc do byle sieciówki żeby sie przekonać;) ile znajdujecie ciuchów z wyprofilowaną talią…?to cud znaleźć jakąś ładną,nie czarną sukienkę z łagodnie zaznaczonę talią i opiętą w biodrach…ile znajdujecie ciuchów z dekoltami?no cóż,też chyba są niemodne według wielkich panów gejów projektantów.ile znajdujecie bluzek z zaznaczoną talią?oni szyją dla swoich wychudzonych żyraf a nie normalnych,ksztaltnych,kobiecych kobiet!z tym jest problem. tyłek,cycki i biodra to dla projektantów zbędne coś czgo nie należy eksponować,a każdy hetero facet powie wam że to właśnie jest piękne w kobietach,ksztalty. nie spasiony brzuch,zaznaczam,ale ksztalty czyli typowo kobiece miejsca wyeksponowane,ubrane w dopasowane,klasyczne,seksowne ubranie…no a ja jestem chuda klepsydra i spora czesc ubran wogule nie podkresla talii tylko zwisa smetnie w tym miejscu .[/quote]Dokładnie. Paradoksalnie ja uchodzę za bardzo szczupłą (85-59-93), wyglądam “jak modelka” i na siebie też nic nie mogę znaleźć, bo w talii wszystko wisi, a na tyłku się nie dopinam. Niezależnie czy kobieta jest chuda, szczupła, puszysta czy otyła – te ubrania są szyte na kwadratowe klocki a nie kobiety.

nie wiem czy jest chora czy nie. Nie znam się. widzę tylko obrzydliwą kobietę na widok której niedobrze się robi. Jednak jeśli jej to pasuje to nam nic do tego.

[b]gość, 04-11-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 10:30 napisał(a):[/b]projektanci nienawidzą ksztaltnych kobiet,wystarczy wejsc do byle sieciówki żeby sie przekonać;) ile znajdujecie ciuchów z wyprofilowaną talią…?to cud znaleźć jakąś ładną,nie czarną sukienkę z łagodnie zaznaczonę talią i opiętą w biodrach…ile znajdujecie ciuchów z dekoltami?no cóż,też chyba są niemodne według wielkich panów gejów projektantów.ile znajdujecie bluzek z zaznaczoną talią?oni szyją dla swoich wychudzonych żyraf a nie normalnych,ksztaltnych,kobiecych kobiet!z tym jest problem. tyłek,cycki i biodra to dla projektantów zbędne coś czgo nie należy eksponować,a każdy hetero facet powie wam że to właśnie jest piękne w kobietach,ksztalty. nie spasiony brzuch,zaznaczam,ale ksztalty czyli typowo kobiece miejsca wyeksponowane,ubrane w dopasowane,klasyczne,seksowne ubranie…no a ja jestem chuda klepsydra i spora czesc ubran wogule nie podkresla talii tylko zwisa smetnie w tym miejscu .[/quote]Dokładnie. Paradoksalnie ja uchodzę za bardzo szczupłą (85-59-93), wyglądam “jak modelka” i na siebie też nic nie mogę znaleźć, bo w talii wszystko wisi, a na tyłku się nie dopinam. Niezależnie czy kobieta jest chuda, szczupła, puszysta czy otyła – te ubrania są szyte na kwadratowe klocki a nie kobiety.[/quote]Modelki nie mają dużych pup…

[b]gość, 04-11-14, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-14, 10:30 napisał(a):[/b]projektanci nienawidzą ksztaltnych kobiet,wystarczy wejsc do byle sieciówki żeby sie przekonać;) ile znajdujecie ciuchów z wyprofilowaną talią…?to cud znaleźć jakąś ładną,nie czarną sukienkę z łagodnie zaznaczonę talią i opiętą w biodrach…ile znajdujecie ciuchów z dekoltami?no cóż,też chyba są niemodne według wielkich panów gejów projektantów.ile znajdujecie bluzek z zaznaczoną talią?oni szyją dla swoich wychudzonych żyraf a nie normalnych,ksztaltnych,kobiecych kobiet!z tym jest problem. tyłek,cycki i biodra to dla projektantów zbędne coś czgo nie należy eksponować,a każdy hetero facet powie wam że to właśnie jest piękne w kobietach,ksztalty. nie spasiony brzuch,zaznaczam,ale ksztalty czyli typowo kobiece miejsca wyeksponowane,ubrane w dopasowane,klasyczne,seksowne ubranie…no a ja jestem chuda klepsydra i spora czesc ubran wogule nie podkresla talii tylko zwisa smetnie w tym miejscu .[/quote]Dokładnie. Paradoksalnie ja uchodzę za bardzo szczupłą (85-59-93), wyglądam “jak modelka” i na siebie też nic nie mogę znaleźć, bo w talii wszystko wisi, a na tyłku się nie dopinam. Niezależnie czy kobieta jest chuda, szczupła, puszysta czy otyła – te ubrania są szyte na kwadratowe klocki a nie kobiety.[/quote]zgadzam się laski tylko że będąc chudą ma sie ulatwione zadanie bo walniecie sobie taki ładny worek a nóżki i dupka dalej chudziutkie,a ja jak zakryje brzuch czyli to co we mnie najchudsze i to co mojej figurze nadaje zgrabności to wyglądam na grubszą o kilka kilo;/choć rozumiem że większosc kobiet chcialoby miec podkreslone ksztalty,no ale panowie projektanci wolą chłopców i na nich szyja ciuchy ;o

komuś zanikły komórki mózgowe z niedożywienia ….

chuda i ma dobre geny a pewnie tonami zażywa “Adderall” jak większość gwiazd w Hollywood

[b]gość, 03-11-14, 22:04 napisał(a):[/b]Tok rozumowania agentki jest nie do przyjęcia w mojej ocenie. Kreatorzy wymyślają absurdalnie chude kreacje więc zadaniem modelki jest się dopasować? A może ”kreatorzy” powinni najpierw nauczyć się projektować dla średniego rozmiaru, nawet szczupłej, kobiety (38) , tak żeby wyglądała atrakcyjnie. Bo na wieszaku (w sklepie) każdy ciuch dobrze leży. Dość zdziwaczałych projektantów, którzy tak maskującą słabość własnego warsztatu, a świat ma się do nich dostosowaćObowiązujący kanon piękna nie zawsze odzwierciedla wygląd większości populacji. Rubensowskie kształty często były nieosiągalne dla biedoty. Obecnie tyjące w zatrważającym tempie społeczeństwo pragnie “idealnej”, często nadmiernie wychudzonej sylwetki. Problem nie w kreatorach bez warsztatu, czy homoseksualizmie. J.P. Gaulier zatrudnia różne modelki. Panie Donatella Versace, czy Miuccia Prada często przeginały…

[b]gość, 03-11-14, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:41 napisał(a):[/b]powiedzmy szczerze, gdyby musiała uczciwie przepracować 8 godziń dziennie to po miesiącu wylądowałaby na intensywnej terapiiLudzie, nie idzcie w skrajności. Uwazasz, ze jej praca nie jest uczciwa, bo nie siedzi 8 godzin w biurze? Z pewnoscia przy okazji pokazow spedza więcej niż 8 godzin dziennie w pracy.[/quote]Każda praca jest uczciwa (oprócz gangsterki), nieuczciwa lub niemoralna może być jedynie zapłata za wykonaną pracę. Anja Rubik jest modelką, jest dobrą modelką a jej wygląd to jej praca. Tyle w temacie.

projektanci nienawidzą ksztaltnych kobiet,wystarczy wejsc do byle sieciówki żeby sie przekonać;) ile znajdujecie ciuchów z wyprofilowaną talią…?to cud znaleźć jakąś ładną,nie czarną sukienkę z łagodnie zaznaczonę talią i opiętą w biodrach…ile znajdujecie ciuchów z dekoltami?no cóż,też chyba są niemodne według wielkich panów gejów projektantów.ile znajdujecie bluzek z zaznaczoną talią?oni szyją dla swoich wychudzonych żyraf a nie normalnych,ksztaltnych,kobiecych kobiet!z tym jest problem. tyłek,cycki i biodra to dla projektantów zbędne coś czgo nie należy eksponować,a każdy hetero facet powie wam że to właśnie jest piękne w kobietach,ksztalty. nie spasiony brzuch,zaznaczam,ale ksztalty czyli typowo kobiece miejsca wyeksponowane,ubrane w dopasowane,klasyczne,seksowne ubranie…

[b]gość, 04-11-14, 10:30 napisał(a):[/b]projektanci nienawidzą ksztaltnych kobiet,wystarczy wejsc do byle sieciówki żeby sie przekonać;) ile znajdujecie ciuchów z wyprofilowaną talią…?to cud znaleźć jakąś ładną,nie czarną sukienkę z łagodnie zaznaczonę talią i opiętą w biodrach…ile znajdujecie ciuchów z dekoltami?no cóż,też chyba są niemodne według wielkich panów gejów projektantów.ile znajdujecie bluzek z zaznaczoną talią?oni szyją dla swoich wychudzonych żyraf a nie normalnych,ksztaltnych,kobiecych kobiet!z tym jest problem. tyłek,cycki i biodra to dla projektantów zbędne coś czgo nie należy eksponować,a każdy hetero facet powie wam że to właśnie jest piękne w kobietach,ksztalty. nie spasiony brzuch,zaznaczam,ale ksztalty czyli typowo kobiece miejsca wyeksponowane,ubrane w dopasowane,klasyczne,seksowne ubranie…no a ja jestem chuda klepsydra i spora czesc ubran wogule nie podkresla talii tylko zwisa smetnie w tym miejscu .

twarz jak koń i sepleni

[b]gość, 03-11-14, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 13:04 napisał(a):[/b]I co z tego ?!To nie zmienia faktu że Rubik (czy jej pracodawcy) promują niezdrowy tryb życia i nienormalny wygląd… jest to ZŁE !Adele (czy jej pracodawcy) też promują niezdrowy tryb życia i nienormalny wygląd, zakazać upubliczniania jej zdjęć![/quote]Adele nie jest modelką ćwierćinteligentko…[/quote]ale jest osobą publiczną, świniopasko[/quote]A co to ma dorzeczy nasza szkapo ?

[b]gość, 03-11-14, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 22:12 napisał(a):[/b]Gdyby byla prawdziwa topmodelka za ktora probuje uchodzic nie musialaby sie tak glodzic. Ani Gisele ani Heidi ani Kate nie narzekaja na brak pracy a kosciotrupami nie sasą,wzystkie mają powykręcane koślawce zamiast nógwy chyba dawno normalnej,ksztaltnej kobiety nie widzialyscie?proponuje cześciej zwracac uwage na aktorki (johansson, halle berry,jennifer lawrence przykładowo) i piosenkarki (ktos tu juz je wymieniał) bo to są normalne kobiety a nie wielkie żyrafy z wybiegów ktore muszą mieć niedowagę bo inaczej z pracy wylecą[/quote]zgadzam sie

Odwalcie się od Ani ! Trudno wam zrozumieć, ze ktoś może być bardzo szczupły lub otyły bo ma takie warunki? Ma taki metabolizm? Oczywiście ze trudno zgubić zbędne kg z lenistwa lub złej diety i to są zaniedbania! Ania pracuje żeby wyglądać tak jak tego od niej branża oczekuje. Zamiast cieszyć się ze mamy prawdziwa Top modelkę z Polski to bezsensownie się jej czepiacie. A ona nie zadziera nosa jest sympatyczna i skromna. I zapracowała na swoj status. I żadna Krupa Joanna jej nie dorównuje bo to amerykańska escort girl i materac czarnuchow, która nie ma nic wspólnego z high fashion. Ania Rubik nie ma anoreksji idiotki.

sucha koniowata stefka

Gdyby byla prawdziwa topmodelka za ktora probuje uchodzic nie musialaby sie tak glodzic. Ani Gisele ani Heidi ani Kate nie narzekaja na brak pracy a kosciotrupami nie sa

[b]gość, 03-11-14, 22:12 napisał(a):[/b]Gdyby byla prawdziwa topmodelka za ktora probuje uchodzic nie musialaby sie tak glodzic. Ani Gisele ani Heidi ani Kate nie narzekaja na brak pracy a kosciotrupami nie sasą,wzystkie mają powykręcane koślawce zamiast nógwy chyba dawno normalnej,ksztaltnej kobiety nie widzialyscie?proponuje cześciej zwracac uwage na aktorki (johansson, halle berry,jennifer lawrence przykładowo) i piosenkarki (ktos tu juz je wymieniał) bo to są normalne kobiety a nie wielkie żyrafy z wybiegów ktore muszą mieć niedowagę bo inaczej z pracy wylecą

[b]gość, 03-11-14, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 21:24 napisał(a):[/b]No już bez żartów. Pierwszy komentarz był chamski i obraźliwy, ale Ty też popisujesz się niezłym chamstwem. Kumam, że poczułaś się urażona, ale obrażając autorkę walisz też rykoszetem po innych osobach. Sama mam rozm. 34/36 i stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu mnie i kobiet mi podobnych “tym czymś”. Broniąc się przed chamstwem nie rzucajcie g…wnem po wszystkich jak leci, co?A czemu sie wcinasz w rozmowe skoro to nie bylo do Ciebie ? Chamce odpowiada sie chamstwem bo innego jezyka nie zrozumie[/quote]Nie było do mnie, ale nazywając szczupłe kobiety “tym czymś” i sugerując, że ich mężowie oglądają w necie pornole z “cycatkami”, bo my mamy rozmiar -A, obrażasz zbiorowo całą grupę kobiet, i to tylko dlatego, że któraś pojechała Ci po majtach w komentarzu na kozaku. Słabe to strasznie.

[b]gość, 03-11-14, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]po pierwsze,jak rozumeisz slowo grubas?mam nadzieje że nie jako rozmiar 38-40 bo to jest normalny rozmiar dla doroslej kobiety ze srednim wzrostem 160-170,a kości nikt oglądać nie chce,tak samo jak otyłości!to równie nieapetyczne jak panna z krzywymi nogami i udem wielkosci łydki pomyka w mini i wygląda jakby między nogami miala ciągle coś wielkiegoBlagam cie roz 40 do 160/170 haha[/quote]większosc kobiet ktore znasz taki ma,chyba że jestes z gimnazjum lub liceum;)[/quote. Ok rozumiem kobiety kture rodzily ale inne to powinny wziasc sie w garsc… chyba ze im to pasuje[/quote]bo Ty tak mówisz..?kiepski argument,wiesz że niektore kobiety chcą miec fajne tyłki i zgrabne nogi a nie patyki?gusta są różne,niektore maja szersze biodra lub większe biusty i rozmiar 34 jest nieosiągalny bo musialyby sie głodzic,chyba serio jestes z liceum skoro nie pojmujesz takich rzeczy[/quote]Słucham??? 160/170 roz 40 ???? Ja mam 165 i roz 34 i to jest ODPOWIEDNI roz do mojego wzrostu !!! Grube kaszaloty wpierniczaja pączki i świństwa i później się tłumaczą, że kochają swoje ciała a po kryjomu płaczą po kątach że nikt ich nie lubi i nie kocha! PRECZ ZE ŚWINIAMI !!!!!!!!!!!!!!![/quote]Nie kazdy chce miec biust w rozmiarze -A. Sprawdz ma jakie strony porno wchodzi Twoj maz, pewnie z cycatkami majac w domu takie cos jak.Ty[/quote]Z cycatkami. Ale nie naturalnymi. Chudziutkie dziewczyny z wypelniaczami w ustach i biuscie, ale juz pupka, talia, uda – rozmiar 36[/quote]Zaden duzy biust czy naturalny czy sztuczny nie wejdzie w rozmiar 36

NIE JEST NATURALNIE TAK SZCZUPLA JAKIE SA WYMAGANIA W TEJ BRANZY WIEC UTRZYMUJE NIZSZA WAGE.SPELNIA KRYTERIA I ROBI KARIERE ALE WIDAC ZE JEST NIENATURALNIE DO JEJ NORMALNEJ WAGI ODCHUDZONA.NIE MUSI MIEC ANOREKSJI ALE JE MINIMALNIE ABY TAKI STAN UTRZYMAC

Tok rozumowania agentki jest nie do przyjęcia w mojej ocenie. Kreatorzy wymyślają absurdalnie chude kreacje więc zadaniem modelki jest się dopasować? A może ”kreatorzy” powinni najpierw nauczyć się projektować dla średniego rozmiaru, nawet szczupłej, kobiety (38) , tak żeby wyglądała atrakcyjnie. Bo na wieszaku (w sklepie) każdy ciuch dobrze leży. Dość zdziwaczałych projektantów, którzy tak maskującą słabość własnego warsztatu, a świat ma się do nich dostosować

[b]gość, 03-11-14, 20:41 napisał(a):[/b]powiedzmy szczerze, gdyby musiała uczciwie przepracować 8 godziń dziennie to po miesiącu wylądowałaby na intensywnej terapiiLudzie, nie idzcie w skrajności. Uwazasz, ze jej praca nie jest uczciwa, bo nie siedzi 8 godzin w biurze? Z pewnoscia przy okazji pokazow spedza więcej niż 8 godzin dziennie w pracy.

Co ona pierniczy można być szczupłym i wygladac przy tym ładnie ale Rubik nie jest szczupła ona jest nadmiernie wychudzona i wygląda jak w ostatnim stadium raka,wystarczy spojrzeć na zdjęcia to już nie jest reklama raczej anty reklama bo ona przeraza swoim wyglądem.

[b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b]Słucham??? 160/170 roz 40 ???? Ja mam 165 i roz 34 i to jest ODPOWIEDNI roz do mojego wzrostu !!! Grube kaszaloty wpierniczaja pączki i świństwa i później się tłumaczą, że kochają swoje ciała a po kryjomu płaczą po kątach że nikt ich nie lubi i nie kocha! PRECZ ZE ŚWINIAMI !!!!!!!!!!!!!!!Nie kazdy chce miec biust w rozmiarze -A. Sprawdz ma jakie strony porno wchodzi Twoj maz, pewnie z cycatkami majac w domu takie cos jak.Ty[/quote]No już bez żartów. Pierwszy komentarz był chamski i obraźliwy, ale Ty też popisujesz się niezłym chamstwem. Kumam, że poczułaś się urażona, ale obrażając autorkę walisz też rykoszetem po innych osobach. Sama mam rozm. 34/36 i stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu mnie i kobiet mi podobnych “tym czymś”. Broniąc się przed chamstwem nie rzucajcie g…wnem po wszystkich jak leci, co?

[b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]po pierwsze,jak rozumeisz slowo grubas?mam nadzieje że nie jako rozmiar 38-40 bo to jest normalny rozmiar dla doroslej kobiety ze srednim wzrostem 160-170,a kości nikt oglądać nie chce,tak samo jak otyłości!to równie nieapetyczne jak panna z krzywymi nogami i udem wielkosci łydki pomyka w mini i wygląda jakby między nogami miala ciągle coś wielkiegoBlagam cie roz 40 do 160/170 haha[/quote]większosc kobiet ktore znasz taki ma,chyba że jestes z gimnazjum lub liceum;)[/quote. Ok rozumiem kobiety kture rodzily ale inne to powinny wziasc sie w garsc… chyba ze im to pasuje[/quote]bo Ty tak mówisz..?kiepski argument,wiesz że niektore kobiety chcą miec fajne tyłki i zgrabne nogi a nie patyki?gusta są różne,niektore maja szersze biodra lub większe biusty i rozmiar 34 jest nieosiągalny bo musialyby sie głodzic,chyba serio jestes z liceum skoro nie pojmujesz takich rzeczy[/quote]Słucham??? 160/170 roz 40 ???? Ja mam 165 i roz 34 i to jest ODPOWIEDNI roz do mojego wzrostu !!! Grube kaszaloty wpierniczaja pączki i świństwa i później się tłumaczą, że kochają swoje ciała a po kryjomu płaczą po kątach że nikt ich nie lubi i nie kocha! PRECZ ZE ŚWINIAMI !!!!!!!!!!!!!!![/quote]Nie kazdy chce miec biust w rozmiarze -A. Sprawdz ma jakie strony porno wchodzi Twoj maz, pewnie z cycatkami majac w domu takie cos jak.Ty[/quote]Z cycatkami. Ale nie naturalnymi. Chudziutkie dziewczyny z wypelniaczami w ustach i biuscie, ale juz pupka, talia, uda – rozmiar 36

[b]gość, 03-11-14, 19:23 napisał(a):[/b]taaa to jest tłumaczenie: ma anoreksję bo musi mieć anoreksję żeby być supermodel CHOREUmiesz czytac ze zrozumieniem? Ona zaprzecza, ze Rubik ma anoreksje, bo z pewnoscia jej nie ma. To, ze ktoś jest chudy, nie oznacza automatycznie, ze ma anoreksje. Poczytaj na temat tej choroby i dopiero się wypowiadaj.

[b]gość, 03-11-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b]Słucham??? 160/170 roz 40 ???? Ja mam 165 i roz 34 i to jest ODPOWIEDNI roz do mojego wzrostu !!! Grube kaszaloty wpierniczaja pączki i świństwa i później się tłumaczą, że kochają swoje ciała a po kryjomu płaczą po kątach że nikt ich nie lubi i nie kocha! PRECZ ZE ŚWINIAMI !!!!!!!!!!!!!!!Nie kazdy chce miec biust w rozmiarze -A. Sprawdz ma jakie strony porno wchodzi Twoj maz, pewnie z cycatkami majac w domu takie cos jak.Ty[/quote]No już bez żartów. Pierwszy komentarz był chamski i obraźliwy, ale Ty też popisujesz się niezłym chamstwem. Kumam, że poczułaś się urażona, ale obrażając autorkę walisz też rykoszetem po innych osobach. Sama mam rozm. 34/36 i stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu mnie i kobiet mi podobnych “tym czymś”. Broniąc się przed chamstwem nie rzucajcie g…wnem po wszystkich jak leci, co?[/quote]A czemu sie wcinasz w rozmowe skoro to nie bylo do Ciebie ? Chamce odpowiada sie chamstwem bo innego jezyka nie zrozumie

ale przecież modelki nie musza wygladac na zaglodzone, , a ona tak wyglada. Przypomnijcie sobie Cindy Crawford, Naomi Campbell, Claudie Schiffer czy Linde Evangeliste. Szczuple i piekne, a NIE CHUDE I ZAGLODZONENaturalnie piekne modelki, to te z naturalnie filigranowa uroda. Anja takiej nie ma, bo wystarczy spojrzec na jej przerazajace ramiona czy kolana. Claudia Schiffer i reszta byly filigranowe, szczuple – bez glodzenia się. Zreszta pragne przypomnieć jak to Anja sama mowila, ze owijala sie folia, żeby schudnąć

Bardzo brzydko wygląda na twarzy, zresztą ramionka i nóżki to tez niezbyt urodziwe

Odchudzona specjalnie czy nie wyglada naprawde niekorzystnie :/ twarz wychudzona, sterczace kolana, to nie wyglada ladnie…tak czy inaczej spor o to czy ma anoreksje czy nie mija sie z sensem 🙂

[b]gość, 03-11-14, 21:01 napisał(a):[/b]ale przecież modelki nie musza wygladac na zaglodzone, , a ona tak wyglada. Przypomnijcie sobie Cindy Crawford, Naomi Campbell, Claudie Schiffer czy Linde Evangeliste. Szczuple i piekne, a NIE CHUDE I ZAGLODZONENaturalnie piekne modelki, to te z naturalnie filigranowa uroda. Anja takiej nie ma, bo wystarczy spojrzec na jej przerazajace ramiona czy kolana. Claudia Schiffer i reszta byly filigranowe, szczuple – bez glodzenia się. Zreszta pragne przypomnieć jak to Anja sama mowila, ze owijala sie folia, żeby schudnąćDokladnie

[b]gość, 03-11-14, 21:01 napisał(a):[/b]ale przecież modelki nie musza wygladac na zaglodzone, , a ona tak wyglada. Przypomnijcie sobie Cindy Crawford, Naomi Campbell, Claudie Schiffer czy Linde Evangeliste. Szczuple i piekne, a NIE CHUDE I ZAGLODZONENaturalnie piekne modelki, to te z naturalnie filigranowa uroda. Anja takiej nie ma, bo wystarczy spojrzec na jej przerazajace ramiona czy kolana. Claudia Schiffer i reszta byly filigranowe, szczuple – bez glodzenia się. Zreszta pragne przypomnieć jak to Anja sama mowila, ze owijala sie folia, żeby schudnąćOwijanie się w folię nie jest dowodem na nic ;). To szeroko stosowana metoda na pozbycie się toksyn wraz z potem. W salonach kosmetycznych i spa, klientki poddawane zabiegom ujędrniającym, często po nałożeniu na skórę odpowiednich specyfików, owijane są folią. Jogging, taniec, spinning w połączeniu z folią również dają spektakularne efekty! Anja jest chuda i tyle. Folii nic do tego :p

Kiedyś była ładna a teraz to tragedia. Skóra tak naciągnięta na twarzy jakby miała popękać, a oczy to jak mieli w Oświęcimiu

Żywy trup, na Halloween nie musiała się przebierać. Wystarczy że nie zrobiła makijarzu

Ona wygląda niezdrowo poprostu, zwłaszcza na twarzy……., wystarczy pooglądać zdjęcia jak zaczynała była taka świeża i wogole, teraz już jest dorosła kobieta i ta waga napewno nie jest normą, inne modelki tak nie wyglądają…

[b]gość, 03-11-14, 11:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:22 napisał(a):[/b]po pierwsze,jak rozumeisz slowo grubas?mam nadzieje że nie jako rozmiar 38-40 bo to jest normalny rozmiar dla doroslej kobiety ze srednim wzrostem 160-170,a kości nikt oglądać nie chce,tak samo jak otyłości!to równie nieapetyczne jak panna z krzywymi nogami i udem wielkosci łydki pomyka w mini i wygląda jakby między nogami miala ciągle coś wielkiegoBlagam cie roz 40 do 160/170 haha[/quote]większosc kobiet ktore znasz taki ma,chyba że jestes z gimnazjum lub liceum;)[/quote. Ok rozumiem kobiety kture rodzily ale inne to powinny wziasc sie w garsc… chyba ze im to pasuje[/quote]bo Ty tak mówisz..?kiepski argument,wiesz że niektore kobiety chcą miec fajne tyłki i zgrabne nogi a nie patyki?gusta są różne,niektore maja szersze biodra lub większe biusty i rozmiar 34 jest nieosiągalny bo musialyby sie głodzic,chyba serio jestes z liceum skoro nie pojmujesz takich rzeczy[/quote]Słucham??? 160/170 roz 40 ???? Ja mam 165 i roz 34 i to jest ODPOWIEDNI roz do mojego wzrostu !!! Grube kaszaloty wpierniczaja pączki i świństwa i później się tłumaczą, że kochają swoje ciała a po kryjomu płaczą po kątach że nikt ich nie lubi i nie kocha! PRECZ ZE ŚWINIAMI !!!!!!!!!!!!!!![/quote]Nie kazdy chce miec biust w rozmiarze -A. Sprawdz ma jakie strony porno wchodzi Twoj maz, pewnie z cycatkami majac w domu takie cos jak.Ty

powiedzmy szczerze, gdyby musiała uczciwie przepracować 8 godziń dziennie to po miesiącu wylądowałaby na intensywnej terapii

“….i właśnie dlatego Ania ma anoreksję i będzie miała,bo chce i musi pracować dopóki nie umrze…ale jest ubezpieczona na wypadek zgonu w przypadku głodzenia się więc proszę Państwa,nie ma co poruszać tematu…”(dokończenie tłumaczenia się szefowej agencji

Nie sadze, żeby Lopez, Rihanna, Beyonce i wiele innych aktorek/piosenkarek jadly to, co chciały. One tez narzucają sobie ostre diety, żeby wygladac tak, jak wygladaja. Poza tym, anoreksja to choroba o podlozu psychologicznym. Nie objawia się jedynie chudoscia. Po Rubik nie widać, żeby miała tego typu problemy, a siedzi w tej branzy już ladnych pare lat. Anorektyczka w tym czasie już dawno by wypadla na boczny tor.

taaa to jest tłumaczenie: ma anoreksję bo musi mieć anoreksję żeby być supermodel CHORE

przecież to jest tragedia

[b]gość, 03-11-14, 17:53 napisał(a):[/b]Chwila to jeśli fotograf albo projektant będą mieli wizję modelki, którą ledwo widać i która ma przypominać wieszak to taka modelka by móc wykonywać swoją pracę musi odchudzić się do takiej postaci i przypominać chodzący szkielet, gorszej bzdury dawno nie czytałam!Źle przeczytałaś. Jeśli jakiś projektant chce modelkę z dużym biustem, to wybierze taką z dużym biustem. A jesli projektant ma wizję kobiety chudej, to wybierze chudą. Takie kobiety naprawdę są na świecie. Nie wątpię, że niektóre się odchudzają, by zdobyć ten zawód, ale nie obwiniajcie za wszystko projektantów!

Chwila to jeśli fotograf albo projektant będą mieli wizję modelki, którą ledwo widać i która ma przypominać wieszak to taka modelka by móc wykonywać swoją pracę musi odchudzić się do takiej postaci i przypominać chodzący szkielet, gorszej bzdury dawno nie czytałam!

Ona ma zawsze fajne i oryginalne sukienki