Szok. Jessica Simpson i Eric Johnson idą na terapię dla par
Wydawało się, że nie ma bardziej zakochanej pary w Hollywood niż Jessica Simpson (34 l.) i Eric Johnson. Małżeństwo wychowujące dwójkę dzieci chętnie okazuje sobie uczucia – publiczne pocałunki to u nich (do tej pory) chleb codzienny. Również Instagram był świadkiem wielu słodkich i romantycznych uniesień. Ostatnie inspirowane filmem 50 twarzy Greya, pokazało Jessikę jako bardzo gorącą mamuśkę.
Fakt – Jess jest gorąca. Jej temperament jest nieokiełznany, o czym przekonał się niedawno mąż gwiazdy. Para spędzała wieczór w znanym gwiazdom lokalu Chateau Marmont w Hollywood. Było miło, dopóki Simpson nie zauważyła, że jej ukochany jest zbyt zajęty pewną kobietą. Jessica wpadła w szał.
– Dosłownie oszalała – mówi świadek “afery” – Krzyczała, przeklinała, wyzywała. Tego się nie dało słuchać.
Skruszona Simpson postanowiła zaradzić ewentualnym powtórkom takich nieprzyjemnych sytuacji. Stwierdziła, że ona i Eric mają problemy w komunikacji i postanowiła iść na terapię dla par.
Mąż nie miał podobno nic przeciwko. Trudno się dziwić. Nikt nie chciałby, żeby bliska osoba awanturowała się w publicznym miejscu.
No chyba że miała ku temu prawdziwe powody. W takiej sytuacji terapia przyda się jeszcze bardziej.


[b]gość, 20-02-15, 19:55 napisał(a):[/b]Strasznie wygląda po tych ciążach, taki babochłop się z niej zrobił, a kiedyś była taka ładna. Jednak to prawda, że ciąża rujnuje zdrowie i ciało kobiety.To nie przez ciąże. Po pierwsze ma kilkanaście lat więcej, po drugie tyla jeszcze przed ciążami.
Strasznie wygląda po tych ciążach, taki babochłop się z niej zrobił, a kiedyś była taka ładna. Jednak to prawda, że ciąża rujnuje zdrowie i ciało kobiety.
[b]gość, 20-02-15, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-15, 06:45 napisał(a):[/b]Prawda jest taka, że każda para potrzebuje wsparcia specjalisty. Po pewnym czasie nawet najwspanialsze ciało powszednieje a dwudziestocentymetrowy penis przestaje wywoływać dygot. Dlatego mądrzy ludzie szukają w partnerze czegoś więcej niż tylko piękne ciało.[/quote]:) popieram!
[b]gość, 20-02-15, 00:55 napisał(a):[/b]Nie wiem jeszcze z jakiego powodu, ale ona wydaje mi się ciągle brudna a moze po prostu mierzysz ludzi swoją miarą ?? :>
A niech sobie idą lepiej teraz niż gdy będzie za późno. Eric to nie złe ciacho!!!
[b]gość, 20-02-15, 06:45 napisał(a):[/b]Prawda jest taka, że każda para potrzebuje wsparcia specjalisty. Po pewnym czasie nawet najwspanialsze ciało powszednieje a dwudziestocentymetrowy penis przestaje wywoływać dygot. Dlatego mądrzy ludzie szukają w partnerze czegoś więcej niż tylko piękne ciało.
Ja nie wiem, jak gościu wytrzymuje z takim tępym pustakiem! Ta laska ma IQ kasztana:/
[b]gość, 20-02-15, 09:32 napisał(a):[/b]to normalne że facet patrzy na inne kobiety, nie żyjemy na bezludnej wyspie i nie ma co się o to awanturować bo to takie prymitywne, tak samo istnieją przystojni mężczyźni i na nich patrzą kobietyA ja pójdę o krok dalej i napiszę, że to normalne, że patrzymy na innych ludzi:D
Zerznalbym ją
Prawda jest taka, że każda para potrzebuje wsparcia specjalisty. Po pewnym czasie nawet najwspanialsze ciało powszednieje a dwudziestocentymetrowy penis przestaje wywoływać dygot.
Poprzewracało się w dupach, kto kiedy słyszał o jakiejś terapii dla par? Jakoś ludzie byli ze sobą 40, 50 lat.
Nie wyglada kobieco
Nie wiem jeszcze z jakiego powodu, ale ona wydaje mi się ciągle brudna
to normalne że facet patrzy na inne kobiety, nie żyjemy na bezludnej wyspie i nie ma co się o to awanturować bo to takie prymitywne, tak samo istnieją przystojni mężczyźni i na nich patrzą kobiety
Przecież to ona ciagle baluje i pije to alkochliczka ciagle baluje sama to ma chce