Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

1-56-R1 1-56-R1

O czym marzy większość kobiet po opuszczeniu porodówki? O odpoczynku? Zapewne tak. Są jednak gwiazdy, które zdają się nie odczuwać trudów porodu i połogu. Dziewczyna Simona Cowella opalała się na plaży 11 dni po przyjściu na świat małego Erica. Teraz rekordzistką została Teresa Palmer.

Była Zaca Efrona została przyłapana w ferworze zakupów z noworodkiem w nosidełku. Maluch miał zaledwie tydzień (przyszedł na świat 18 lutego, zdjęcia wykonano 26 i 27 lutego). Z twarzy młodej mamy nie schodził uśmiech.

Jak one to robią?

&nbsp
Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

Szok! Pokazała się z dzieckiem tydzień po porodzie! (FOTO)

   
70 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 04-03-14, 20:00 napisał(a):[/b]Mam takie samo nosidełko – BOBA. W instrukcji jest wyraźnie napisane, by nie wkładać do niego dzieci zanim nie nauczą się same siedzieć, pod żadnym pozorem nie wolno do niego wkładać noworodka :-/ Takie maluchy można nosić tylko w chustach.chwalisz się czy żalisz?

Tygodniowego noworodka nie wolno trzymać w takim pionie. A do sklepu wyszła kobita jak musiała lub chciała. Co to znowu za tragedia? W Europie najczęściej chorują polskie dzieci. Przegrzewane, czapkowane, kiszone w domach bo pogoda ciut brzydka etc.

Szok ze ktos to czyta. Szok ze was to obchodzi.

Kobiety – matki wstydźcie się!! Mamuśki, a kozaczka czytają..Ja mam 19 lat i już z tego wyrastam. Moja siostra, która ma 23 stwierdziła ostatnio: “nie czytaj tego g… dla gimbusów”..

[b]gość, 04-03-14, 23:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-03-14, 20:00 napisał(a):[/b]Mam takie samo nosidełko – BOBA. W instrukcji jest wyraźnie napisane, by nie wkładać do niego dzieci zanim nie nauczą się same siedzieć, pod żadnym pozorem nie wolno do niego wkładać noworodka :-/ Takie maluchy można nosić tylko w chustach.chwalisz się czy żalisz?[/quote]A myślałam, że ten tekst wyszedł z mody gdy byłam w podstawówce.

Mam takie samo nosidełko – BOBA. W instrukcji jest wyraźnie napisane, by nie wkładać do niego dzieci zanim nie nauczą się same siedzieć, pod żadnym pozorem nie wolno do niego wkładać noworodka :-/ Takie maluchy można nosić tylko w chustach.

[b]gość, 04-03-14, 02:17 napisał(a):[/b]Tygodniowego noworodka nie wolno trzymać w takim pionie. A do sklepu wyszła kobita jak musiała lub chciała. Co to znowu za tragedia? W Europie najczęściej chorują polskie dzieci. Przegrzewane, czapkowane, kiszone w domach bo pogoda ciut brzydka etc.Dane wyssane z brudnego palucha przez gimbusa. Tygodniego noworodka nie wolno trzymac w takim pionie i nalezy dac mu spac a nie lansowac sie przed paparazzi , laska czuje parcie na szklo innego powodu do wyjscia nie miala.

ten sklep to wyglada jak apteka.wiec nie generalizujmy ‘latanie po sklepach’ – moze cos potrzebowala pilnie z apteki a nei mial kto isc za nia?

I zamiast z dzieckiem do parku latałaś po sklepach? Nie jestem za trzymaniem dziecka pod kloszem ale sklep dla tygodniowego dziecka to chyba najgorszy pomysł. Grunt to ustawka i tyle. Tez sie dobrze czułam po porodzie ale nie to było najważniejsze. Wazne było dla mnie wtedy dziecko….[b]gość, 03-03-14, 14:51 napisał(a):[/b]Oj tam, normalnie. Ja tydzień po porodzie też normalnie funkcjonowałam. A miałam cesarskie cięcie na dodatek.

[b]paola1994, 03-03-14, 17:10 napisał(a):[/b]Widzę same znawczynie od nosidełek i zarazków -.-Najpierw zaopatrz sie w dziecko to tez moze cos madrego napiszesz

[b]gość, 03-03-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-03-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-03-14, 14:37 napisał(a):[/b]I wlasnie jest na odwrot czym bardziej wystawione na bodzce tym lepsza odpornosc. Wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia o immunologi I mysla ze cos od babci czy google zaszlyszeli I juz doktorzy. W polsce jest przekonanie zeby huhac I dmuchac na dzieci. Jest yo bledne. Przestancie udawac lekarzy I moze przeczytajcie jakas ksiazke.Zgadzam się, że spacery budują odporność ale na świeżym powietrzu a nie w galeriach lub sklepach gdzie są stłamszeni zdrowi z chorymi.[/quote] A jak dziecko ma się uodpornić / tylko przez kontakt z zarazkami. Zresztą jesteście pierdolonymi hipokrytami !! Chronić dziecko, a kto już po porodzie truje dziecko szczepionkami ??? 3 dawki groźnych zarazków w jednej, to kuźwa zajebiście odpowiedzialne JP 😉 Poczytaj sobie jedna, z drugą co taka szczepionka zawiera, a szczekacie jak małe pieski. Spacer to pikuś przy szczepionce. Ja wiem, że w waszych móżdżkach jest głęboko zakorzenione, że szczepionki mają pomagać, ale na miłość Boska macie wolny wybór i wolną wolę, trochę wystarczy poczytać jak to jest np. w Japonii i wiele innych, np. szczepionki na heinemedina, czy szczepionki które wywołują autyzm :):)[/quote]Po pierwsze opanuj się Prostaku..po drugie, rozumiem kontakt z zarazkami…ale tygodniowe dziecko można nimi delikatnie potraktować spacerując po parku a nie bombardować w sklepie. Chyba mi nie powiesz, że takiego noworodka to najlepiej na tzw. głęboką wodę wrzucić?! Albo się rozchoruje albo nie.

jak się dobrze czuje o czemu miałaby nie wyjść na spacer, do sklepu? Nie wszyscy się przecież lansują, ludzie… wrzućcie na luzik

Nieodpowiedzialna idiotka! Taki noworodek przede wsyztskim potrezbuje ciszy, spokoju i bliskości rodziców a nie chodzeniapo sklepach i spotytkania całej masy ludzi od któych może się zarazić czymkolwiek bo nie ma jeszcze wystarczającej odporności! KRETYNKA!

[b]gość, 03-03-14, 16:48 napisał(a):[/b]Spacer spacerem ale czemu ona tego dzieciaka trzyma w pionie ??? Przeciez on sam nie trzyma pionowo glowy bo ma dopiero 10 dni. Niestety zaobserwowalam to niejednokrotnie ze Amerykanie sie tym nie przejmuja tak samo obuwiem wyprofilowanym dla dzieci. Lekarze nie wysylaja noworodkow do ortopedy na biodra. Na zasadzie ze potem bedziemy sie przejmowac a nie profilaktyka …to samo pomyślałam

Widzę same znawczynie od nosidełek i zarazków -.-

przecież to dziecko leży sobie na jej piersiach nosidełko je podtrzymuje więc o co wam chodzi z ta głową i kręgosłupem? no a podpaske i tak jej widac:d

[b]gość, 03-03-14, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-03-14, 14:37 napisał(a):[/b]I wlasnie jest na odwrot czym bardziej wystawione na bodzce tym lepsza odpornosc. Wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia o immunologi I mysla ze cos od babci czy google zaszlyszeli I juz doktorzy. W polsce jest przekonanie zeby huhac I dmuchac na dzieci. Jest yo bledne. Przestancie udawac lekarzy I moze przeczytajcie jakas ksiazke.Zgadzam się, że spacery budują odporność ale na świeżym powietrzu a nie w galeriach lub sklepach gdzie są stłamszeni zdrowi z chorymi.[/quote] A jak dziecko ma się uodpornić / tylko przez kontakt z zarazkami. Zresztą jesteście pierdolonymi hipokrytami !! Chronić dziecko, a kto już po porodzie truje dziecko szczepionkami ??? 3 dawki groźnych zarazków w jednej, to kuźwa zajebiście odpowiedzialne JP 😉 Poczytaj sobie jedna, z drugą co taka szczepionka zawiera, a szczekacie jak małe pieski. Spacer to pikuś przy szczepionce. Ja wiem, że w waszych móżdżkach jest głęboko zakorzenione, że szczepionki mają pomagać, ale na miłość Boska macie wolny wybór i wolną wolę, trochę wystarczy poczytać jak to jest np. w Japonii i wiele innych, np. szczepionki na heinemedina, czy szczepionki które wywołują autyzm :):)

Spacer spacerem ale czemu ona tego dzieciaka trzyma w pionie ??? Przeciez on sam nie trzyma pionowo glowy bo ma dopiero 10 dni. Niestety zaobserwowalam to niejednokrotnie ze Amerykanie sie tym nie przejmuja tak samo obuwiem wyprofilowanym dla dzieci. Lekarze nie wysylaja noworodkow do ortopedy na biodra. Na zasadzie ze potem bedziemy sie przejmowac a nie profilaktyka …

gdzie te dziecko ma głowe w tym pecaku?? na ostatnich zdjeciach ??

[b]gość, 03-03-14, 14:37 napisał(a):[/b]I wlasnie jest na odwrot czym bardziej wystawione na bodzce tym lepsza odpornosc. Wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia o immunologi I mysla ze cos od babci czy google zaszlyszeli I juz doktorzy. W polsce jest przekonanie zeby huhac I dmuchac na dzieci. Jest yo bledne. Przestancie udawac lekarzy I moze przeczytajcie jakas ksiazke.Zgadzam się, że spacery budują odporność ale na świeżym powietrzu a nie w galeriach lub sklepach gdzie są stłamszeni zdrowi z chorymi.

Czym to dziecko oddycha?

Przecież to nic nadzwyczajnego? Młode matki wciąż mają zdrowe nogi, moga chodzić, co was tak szokuje?

cda co do samego wyjścia to jeśli miała siłę i czuła się dobrze, to czemu miałaby nie wyjść? Ze zdjęć widać że nie wyszła na 15 stopniowy mróz, jest ciepło, nie przesadzajmy.

ledwo jej dusko zastygło po porodzie a już lata jak na sranie żeby jej kilka fotek cykneli, załosne

nie ważne zycie i komfort dziecka, ważne zkaupy i lans….żenada jak zawsze

Oj tam, normalnie. Ja tydzień po porodzie też normalnie funkcjonowałam. A miałam cesarskie cięcie na dodatek.

a w takim np. Afganistanie tego samego dnia ida na pole do ciezkiej fizycznej pracy na dodatek z kilkorgiem maluchow dookola!

[b]gość, 03-03-14, 13:40 napisał(a):[/b]nieodpowiedzialna matka. takie dziecko nie ma odporności i łatwo mozna go zainfekować zarazkamiDokladnie, ale czego sie nei robi dla kilku glupich fotek… ;//

kretynka, albo zamiast dziecka wzięła lalkę

nieodpowiedzialna matka. takie dziecko nie ma odporności i łatwo mozna go zainfekować zarazkami

I wlasnie jest na odwrot czym bardziej wystawione na bodzce tym lepsza odpornosc. Wypowiadaja sie osoby ktore nie maja pojecia o immunologi I mysla ze cos od babci czy google zaszlyszeli I juz doktorzy. W polsce jest przekonanie zeby huhac I dmuchac na dzieci. Jest yo bledne. Przestancie udawac lekarzy I moze przeczytajcie jakas ksiazke.

w korei kobiety pracuja do samego porodu, fizyczna praca w polu, potem rodza w 4 godziny maks, bez zadnych srodkow przeciwbolowych, pare dni pozniej wracaja do pracy (dodajmy, ze jest roznica miedzy praca a spacerkiem do sklepu).spojrzmy na nasza historie – rodziny na wsiach, gdzie kobiety w ciazy pracowaly i sie ruszaly a po porodzie male dzieci braly ze soba na pole, mialy po kilkanascie zdrowych dzieciakow, podczas gdy rodziny szlacheckie, gdzie kobiety cala ciaze lezaly na poduchach i dzieci trzymano w odosobnieniu i wychuchuanych warunkach mialy problem z uchowaniem jednego zdrowego dziedzica.

[b]gość, 03-03-14, 10:15 napisał(a):[/b]Pomijam kwestie ciągania noworodka po sklepach, gdzie narażony jest na zarazki, bo matki są rożne, także niezbyt mądre, ale ciekawi mnie jak te wszystkie “gwiazdy” radzą sobie z krwawieniem popołogowym.Ja tydzień po porodach nosilam jeszcze półmetrową podpachę, dziewczyna na zdjęciach ma obcisłe dżinsy. Czyżby była inaczej zbudowana?Pewnie tampona ma, choć nie powinna. Ja podpachę nosiłam 2 tygodnie, a kolejne 2 stopniowo zwykłe podpaski i wkładki. Może jejnktoś urodził to dziecko.

Ja przez 2 tygodnie dochodziłam do siebie po cc. Fajnie mają te co po tygodniu od porodu są piękne, zdrowe i wyspane.

Ja prawie nie krwawiłam po porodzie, bo tak naprawdę każda ma inaczej .Ja miałam zwykłą malutką podpaskę, po kilku dniach to już nawet krwawienie nie było, tylko takie tycie plamki.

Te glupie komentarze to tych chyba co nie rodzily hehe. Jesli porod i po porodzie nie ma zadnych komplikacji to czemu nie mize wyjsc z dzieckiem tydz po porodzie? Ja wyszlam ze szpitala po 3 dobie ze mna i z dzieckiem bylo wszystko ok a 2 dni później od wyjścia byliśmy z dziecmi na zakupach bo zyc trzeba i jesc tez 😀 hhehe szok co za ciemnogród z niektórych

JA RODZILAM W UK 6 lat temu dziecko urodzilam o 13 :15 a o godzinie 19:30 jechalam juz do domu . Z tym ze polozna zapytala czy chce zostac czy chce wracac do domu i ze lepsze dla nas to drugie bo i tak polozna przyszla z rana na drugi dzien do domu !!!

Tygodniowy noworodek noszony w torbie- masakra

Każdy organizm reaguje inaczej. Nie mamy średniowiecza i kobieta która ma dziecko nie powinna w jakikolwiek sposób się ograniczać. Jeżeli oczywiście dziecko jest zdrowe :)))

Polska ciemnota!wozek to wynalazek XIX wieku!kiedys kobiety tylko nosily tak dzieci!miesZkam w UK I tutaj tez to normalne.sama chodzilam tak z dzieckiem I nic mu nie dolega!poza tym odpornosc jest przekazywana przez matke karmiaca!dlatego dzieci najrzadziej choruja do roku!i to prawda tutaj na drugi dzien po porodzie do chaty jesli nie ma zadnych komplikacji!porod to naturalna rzecz!pozdrawiam

To Ty pieprzysz głupoty a Ja rodziłam 4 miesiace temu! Jeśli chcesz wyjść tego samego dnia to tylko na własne życzenie i musisz podpisać dokument ze w razie komplikacji w domu nie podasz ich do sadu!

Tez mieszkam w uk I Jesli porod byl ok , bez problemow to cie wypuszczaja tego samego Dnia ! Zostaja dluzej tylko osoby z komplikacjami po cesarce, epiduralu etc! Wiecz nie pieprz glupoty ze trzymaja w szpitalu … Nie Wiem kiedy rodzilas ale Tak jak piszesz juz nie jest.

stać ich na to aby dziecko przez dosłownie pierwsze dni swojego życia było w domu z nianią albo nawet rodziną, ale nie lans musi być, głupie krowisko

To jest chore żeby ciągać takie maleństwo po sklepach. Dziecko które jeszcze nie ogarnia co się dzieje i ma słabą odporność… ale grunt to pokazać, że jest się piewszą w wyścigu “szybko wracajacych do formy mam”. Dla mnie egoizm i tyle. Co innego spacer, który jest wskazany. Co innego bieganie po sklepach.

Ja tu szoku żadnego nie widzę

Pomijam kwestie ciągania noworodka po sklepach, gdzie narażony jest na zarazki, bo matki są rożne, także niezbyt mądre, ale ciekawi mnie jak te wszystkie “gwiazdy” radzą sobie z krwawieniem popołogowym.Ja tydzień po porodach nosilam jeszcze półmetrową podpachę, dziewczyna na zdjęciach ma obcisłe dżinsy. Czyżby była inaczej zbudowana?

W USA również puszczają następnęgo dnia po cesarce albo za dwa dni jak jest wszystko w porządku.W przeciwieństwie do polskiego zwyczju ojciec może być obecny przy cesarce,Jeśli macie jedyny przykład porodu w Polsce (jak widać z większości odpowiedzi) to warto czasami sprawdzić jak to wygląda w innych krajach.

też mi cos hahaha:) dajcie jej Oscara za to

Oj tam ja po 2h byłam na chodzie i o własnych siłach chodziłam do dziecka które było na innym oddziale.

Dlaczego facet nie nosi dzieciaka? Kobieta wykończona porodem a facet nawet dziecka nie może sam nosić?