Szok! Wojciechowska ma zakaz wjeżdżania do tego kraju, przez TO, co zrobiła!

d-95-R1 d-95-R1

Martyna Wojciechowska znana jest ze swoich niezwykłych podróży po świecie. Dziś na Instagramie przypomniała poruszającą historię, która wydarzyła się w Tanzanii. Jej post poruszy nawet najtwardsze serca.

Martyna Wojciechowska na STARYM zdjęciu: Nie wiem, jak to skomentować

Dziennikarka przyznała, że to spotkanie zmieniło jej życie:

Kabulę poznałam kilka lat temu, podczas realizacji jednego z odcinków programu “Kobieta na krańcu świata” (S6, odc.6). Jej historia wstrząsnęła mną jak żadna inna. Kabula choruje na albinizm i przez to stała się ofiarą brutalnego ataku. Nocą do Jej domu wtargnęli mężczyźni, którzy maczetą odrąbali Jej rękę. Dlaczego? Choć trudno w to uwierzyć, w Tanzanii, w tak turystycznym kraju, w XXI w. wciąż niektórzy wierzą w to, że części ciała osób dotkniętych albinizmem mają magiczną moc. Przyrządzane są z nich eliksiry i amulety… Kiedy poznałam Kabulę, była wystraszoną zamkniętą w sobie dziewczynką. Dzisiaj jest wspaniałą Kobietą, silną, uśmiechniętą i z głową pełną marzeń.

Okazuje się, że materiał, który nagrała sprawił, że Martyna ma zakaz wjazdu do kraju:

Nie mogłam pojechać do Tanzanii, żeby Wam to pokazać. Po programie i po dokumencie “Ludzie Duchy” znalazłam się na czarnej liście. Nie mam prawa wstępu do tego kraju z kamerami. Dlatego Kabula jest tutaj. A ja jestem z tego powodu najszczęśliwsza na świecie. Piękny czas przed nami i wspaniałe wakacje ❤️

Martyna Wojciechowska bez stanika w rozpiętym kostiumie

Podróżniczka zaprosiła Kabulę do Warszawy. Kobieta jest zachwycona miastem. Zobaczcie, jak razem spędzają czas.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Kabulę poznałam kilka lat temu, podczas realizacji jednego z odcinków programu "Kobieta na krańcu świata" (S6, odc.6). Jej historia wstrząsnęła mną jak żadna inna. Kabula choruje na albinizm i przez to stała się ofiarą brutalnego ataku. Nocą do Jej domu wtargnęli mężczyźni, którzy maczetą odrąbali Jej rękę. Dlaczego? Choć trudno w to uwierzyć, w Tanzanii, w tak turystycznym kraju, w XXI w. wciąż niektórzy wierzą w to, że części ciała osób dotkniętych albinizmem mają magiczną moc. Przyrządzane są z nich eliksiry i amulety… Kiedy poznałam Kabulę, była wystraszoną zamkniętą w sobie dziewczynką. Dzisiaj jest wspaniałą Kobietą, silną, uśmiechniętą i z głową pełną marzeń ❤️ Nie mogłam pojechać do Tanzanii, żeby Wam to pokazać. Po programie i po dokumencie "Ludzie Duchy" znalazłam się na czarnej liście. Nie mam prawa wstępu do tego kraju z kamerami. Dlatego Kabula jest tutaj. A ja jestem z tego powodu najszczęśliwsza na świecie. Piękny czas przed nami i wspaniałe wakacje ❤️ M. 📸1. @arcimarek, 2. @nakrancuswiatatvn #Kabula #kobietanakrancuswiata #womanattheendoftheworld #happiness #sohappy #goodtime #ourtime

Post udostępniony przez Martyna Wojciechowska (@martyna.world)

   
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Piękny gest .

Pamietam ten odcinek. Wylam po nim strasznie. Wojciechowska zrobila kawal dobrej roboty. Bardzo jej za to dziekuje

To wspaniałe, że ona ja tak wspiera. Nie chce sobie wyobrażać co ona musiała czuć. Biedna kobieta.

Martyna to wspaniała kobieta. Pasja, mądrość i wrażliwość z niej biją a jej programy uwielbiałam.

Martyna to straszny zarozumialec ale to co podarowala Kabuli jest bezcenne. Witamy w Polsce prawdziwie potrzebujaca azylu imigrantke!

nawet nie wiemy co dzieje się na świecie, broni się zwierzęta a ludzi już nie, plemię pigmejów w KoNGO niedawno w 2006 roku było mordowane, polowań na nich w buszu i zjadano jak zwierzynę, a w innej części nie mają prawa polować bo WWF sponsoruje strawników natury którzy zabraniają im w brutalny sposób polować, pigmeje są na granicy wyginiecia

W XXI wieku taka ciemnota na świecie…

Świetna dziennikarka wrażliwa i kulturalna w odróżnieniu do Cejrowskiego który powinien na zawsze zniknąć z mediów