Szum na całą Polskę. To powiedzieli ludzie Dudy o Nawrockiej
Oficjalne uroczystości państwowe rządzą się swoimi prawami, także w kwestii mody. Tym razem to stylizacja polskiej pierwszej damy znalazła się pod lupą ekspertki, która na co dzień doradza wizerunkowo najwyższym sferom. Padły słowa, które trudno zignorować.
Stylistka Dudy nie miała litości dla pierwszej damy
25 stycznia 2026 roku w Wilnie odbyły się uroczystości upamiętniające 163. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. W wydarzeniu wzięli udział prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy wraz z małżonkami. Oficjalne zdjęcia trzech pierwszych dam szybko obiegły media, a ich stylizacje, jak to bywa przy takich okazjach, stały się tematem komentarzy.
Głos w sprawie zabrała Dorota Goldpoint, stylistka współpracująca m.in. z Agatą Dudą. W rozmowie z Plejadą przypomniała, że podczas uroczystości państwowych strój nie jest kwestią osobistej ekspresji, lecz elementem protokołu dyplomatycznego.
Ekspertka podkreśliła, że kluczowe są umiar, czysta forma i klarowność przekazu. W praktyce oznacza to m.in. odpowiednią długość spódnicy (najlepiej tuż za kolano lub midi), prosty fason i rezygnację z dekoracyjnych detali, które mogą zaburzyć powagę sytuacji.
Stylizacja Nawrockiej pod lupą
Najwięcej uwag Goldpoint skierowała pod adresem Marty Nawrockiej. Choć kolor i żakiet uznała za trafny wybór, problemem okazał się dół stylizacji.
Zdaniem stylistki spódnica o nieregularnym kroju z doszytą falbaną wprowadziła stylistyczny chaos i zaburzyła proporcje sylwetki. Jak zaznaczyła, ten sam żakiet wcześniej świetnie prezentował się w zestawieniu ze spodniami, a w Wilnie stracił na sile wyrazu właśnie przez nieudany dobór spódnicy.
Goldpoint nie miała wątpliwości, że całość zyskałaby znacznie więcej, gdyby postawić na klasyczne, proste spodnie lub gładką spódnicę o czystej linii.
Najwięcej zastrzeżeń budzi stylizacja pierwszej damy Polski. Bardzo trafnie dobrany kolor oraz żakiet, który wcześniej doskonale funkcjonował w zestawieniu ze spodniami, straciły na sile wyrazu przez wybór spódnicy o nieregularnym fasonie z doszytą falbanką. Taki element zaburza proporcje sylwetki i wprowadza stylistyczną niespójność między górą a dołem stroju. W oficjalnym kontekście znacznie lepszym rozwiązaniem byłyby klasyczne, proste spodnie lub gładka spódnica o czystej linii, które podkreśliłyby formalny charakter żakietu – ocenia dla Plejady Goldpoint.
Inne pierwsze damy wypadły znacznie lepiej
Dla kontrastu stylistka wskazała stylizację Diany Nausėdienė jako wzorcową. Klasyczna długość spódnicy, idealne proporcje i spójność kolorystyczna sprawiły, że jej strój nie dominował nad wydarzeniem, a jedynie je dopełniał.
Pozytywną ocenę otrzymała również Ołena Zełenska. Czerń, na którą się zdecydowała, została odczytana jako czytelny symbol powagi, żałoby i solidarności w kontekście trwającej wojny.
Щиро рада першій особистій зустрічі з першою леді Польщі Мартою Навроцькою в гостях у першої леді Литви Діани Наусєдєнє. Дякую Польщі за підтримку України, справді неоціненну, зокрема на міжнародній арені. Особливо – за людський жест у найважчий момент. Коли Київ залишився без… pic.twitter.com/0SJR1RDjA2
— Olena Zelenska / Олена Зеленська (@ZelenskaUA) January 25, 2026





pani stylistka winna wiecej ogladac pokazow mody, w tym przypadku sprytnie dodano najmodniejszy akcent czyli falbane przy spodnicy nie burzac protokołu a tym bardziej sylwetki, straszne bledy stylistyczne popelnia byla doradczyni, no straszne …..
Zajmowanie miejsca bzduramy. Kazik. Agaciak