Ta gwiazda nie wstydzi się wielkiego ciążowego brzucha FOTO
Kiedy Eva Mendes (41 l.) dowiedziała się, że zostanie mamą, praktycznie zniknęła z obiegu. Zaszyła się pewnie w domowych pieleszach, być może zagroziła agencjom, że nie będzie tolerować robienia jej zdjęć przez paparazzi. Efekt był taki, że w ciągu 9 miesięcy ciąży do mediów nie przedostała się ani jedna fotka ciężarnej gwiazdy.
Milla Jovovich (39 l.), która lada moment urodzi drugie dziecko, kompletnie nie przejmuje się tym, że ktoś biega za nią i robi jej zdjęcia. Ostatnio gwiazda jest bohaterką wielu podglądanych sesji – fotoreporterzy “łapią ją” w drodze na lunch albo podczas spaceru. Jovovich wygląda, jakby było jej wszystko jedno – z dumą pokazuje naprawdę duży ciążowy brzuch.
Ostatnio paparazzi podpatrywali modelkę i jej męża, Paula W. S. Andersona w czasie wyprawy z psami. W towarzystwie trzech psiaków przyszła mama dziarsko maszerowała polną drogą. W ręce trzymała długi kij, mąż podtrzymywał ją pod drugą rękę.
Widać, że Jovovich dba o formę. Nie musi się oszczędzać, dobrze znosi wysiłek. Tylko patrzeć, jak aktorka zawinie wokół siebie chustę i wyruszy w góry z maleństwem.





[b]gość, 14-03-15, 01:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 22:34 napisał(a):[/b]jeżeli któraś z was nie chce mieć dziecka tylko dlatego, że obawia się zmiany figury, tego, że przytyje, trochę obwiśnie i może będzie mieć rozstępy – no to faktycznie lepiej żeby tego dziecka nie miała, bo na rodzica się nie nadaje rodzicielstwo to także poświęcenie chociażby figury jeśli tak się zdarzy, nie umiesz się poświęcać nie będziesz dobrym rodzicemJeżeli dla kogoś całym życieM jest figura to zdecydowanie na rodzica się nie nadaje.[/quote]Na życie też się nie nadaje. Ciąża ciążą, ok, sama jestem w 8 miesiący i d..y nie urywa, jak człowiek przez te 2-3 miesiące wygląda. Ale upływ czasu działa tak samo, czego sobie fit panny nie uświadamiają, a czego nie zahamują już w żaden sposób. Po 40stce, 50tce będą wyglądać obleśnie bez względu na to, czy rodziły, czy nie. Takie życie.Więc nie rezygnowałabym z rodzicielstwa w trosce o mięśnie brzucha.
Ona jest normalnie ubrana. W USa tak ludzie chodza na codzien … Nie stroja sie tak w jak w Polsce. Na serio w Polsce za duzo czasu ludzie poswiecaja na strojenie sie i za duzo kasy wydaja na ciuchy. W USA wiekszosc ludzi chodzi w sportowych ciuchach, nawet ci co nie cwicza. Wiekszosc dziewczyn nie ma idelnaje figury a i tak chodza stale w czarnych legginach albo szortach i addidasach.Brzuch ciazowy nie jest niechlujny ani nieladny. Poza tym kobiety ubrane w sukienki ciazowe w 9tym miesiacu wygladaja jak w namiocie wiec nikt tego nie nosi na codzien.Niechlujnie to by bylo jakby miala pizame i klapki z futrem albo jakby podkoszulek jej nie zakrywal tego brzucha bo byl za krotki. Polka pewnie musi zalozyc garnitur i obcasy na spacer z psami … ?
Co to za kr etyn ka pisze ze po 40 czy 50 kobietywygladaja oblesnie? Sama pewnie jestes oblesna. Kobieta tak naprawde zaczyna sie po 30 niewazne czy rodzi czy nie rodzi. Wczesniej jest glupim szczawiem. Wbijcie sobie to do glowy zamiast robic sie kapciem z przylepionymi dziecmi i wnukami Z kazdej strony. One wyrosna i co potem, bedziecie skapcaniałe kiwac glowa ze taka kolej rzeczy? Postukac sie w leb i wziac za siebie, zycie nie konczy sie po trzydziestce,please.
ale spuchła, strasznie utyła, ona zawsze taka chudziutka, no ale zrzuci pewnie
I tak wlasnie wyglada wiekszosc modelek i normalnych szczypkych wysokich kobiet w 9tym miesiacu. Chude nogi i rece plus wielki brzuch. Niestety ale miesni brzucha pod koniec ciazy sie nie ma … cos za cos. Albo zdrowy dzieciak albo miesnie brzucha. Wiekszosc kobiet modelek i aktorek nie ma problemu z tym faktem ze w ciazy sa ogromne a potem spokojnie bez problemu wracaja do wagi sprzed ciazy. Dlatego tamta modelka ktora pokazywano tydzien temu z za malym brzuchem na 9ty miesiac, nie moze miec normalnej wielkosci dziecka … Ot robi eskperymenty na wlasnym dziecku .. i na sobie. Plus kobieta ewidetnie miala obsesje na punkcie wlasnego ciala i cwiczen a to sie leczy u psychiatry a nie dokumentuje na fejsie i robi sensacje.ps. Wiekszosc kobiet trenerek ma normalne wielkie brzuchy w 9tym miesiacu ciazy …. a trudno zeby ktos cwiczyl wiecej niz zawodowa trenerka.
[b]gość, 13-03-15, 23:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 13:15 napisał(a):[/b]Kozak nie ogarniam Ciebie.. Brzuch ciążowy to nie jest żaden wstyd.Masz rację. Ale takie pokazywanie się jest niechlujne i może zrażać nie tylko do osoby tak się pokazującej, również do stanu. Pewne sprawy są intymne i nie należy się nimi dzielić z innymi, tym bardziej, że Mila nie wygląda na zdjęciach korzystnie.[/quote]Pokazała się adekwatnie do sytuacji, jest na spacerze z psami a nie na wybiegu czy czerwonym dywanie, nie przesadzajcie, wygląda normalnie[/quote]Ja się przychylam jednak do drugiej wypowiedzi. Czerwony dywan z pewnością zobowiązuje. Spacer to rzeczywiście nie jest czerwony dywan, ale i na spacerze można wyglądać estetycznie i adekwatnie do sytuacji (tzn. do ciąży). Niestety w tym przypadku tak nie jest. Mam skojarzenia z Kiepskimi. W dresie lub niechlujnym ubraniu to się siedzi w domu przed tv, a nie wychodzi do ludzi. Taki luz nie zdobi.[/quote]Jezus człowieku ona jest na polej drodze gdzieś w lesie dźwiga spory ciężar i moze miec w nosie jak wyglada nikogo nie prosi o zdjecia. Trochę szacunku dla kobiety w ciąży i jej prywatnego czasu nie trzeba wszystkiego publikować !!!
Wow ale ja wydelo 🙂 :p
ciąża jej nie służy i mogłaby jednak pokusić się o biustonosz nie ma chyba nic gorszego widoku jak cyce puszczone luzem na ciążowym brzuchal
[b]gość, 13-03-15, 22:34 napisał(a):[/b]jeżeli któraś z was nie chce mieć dziecka tylko dlatego, że obawia się zmiany figury, tego, że przytyje, trochę obwiśnie i może będzie mieć rozstępy – no to faktycznie lepiej żeby tego dziecka nie miała, bo na rodzica się nie nadaje rodzicielstwo to także poświęcenie chociażby figury jeśli tak się zdarzy, nie umiesz się poświęcać nie będziesz dobrym rodzicemJeżeli dla kogoś całym życieM jest figura to zdecydowanie na rodzica się nie nadaje.
[b]gość, 13-03-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 13:15 napisał(a):[/b]Kozak nie ogarniam Ciebie.. Brzuch ciążowy to nie jest żaden wstyd.Masz rację. Ale takie pokazywanie się jest niechlujne i może zrażać nie tylko do osoby tak się pokazującej, również do stanu. Pewne sprawy są intymne i nie należy się nimi dzielić z innymi, tym bardziej, że Mila nie wygląda na zdjęciach korzystnie.[/quote]Pokazała się adekwatnie do sytuacji, jest na spacerze z psami a nie na wybiegu czy czerwonym dywanie, nie przesadzajcie, wygląda normalnie
[b]gość, 13-03-15, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 13:15 napisał(a):[/b]Kozak nie ogarniam Ciebie.. Brzuch ciążowy to nie jest żaden wstyd.Masz rację. Ale takie pokazywanie się jest niechlujne i może zrażać nie tylko do osoby tak się pokazującej, również do stanu. Pewne sprawy są intymne i nie należy się nimi dzielić z innymi, tym bardziej, że Mila nie wygląda na zdjęciach korzystnie.[/quote]Pokazała się adekwatnie do sytuacji, jest na spacerze z psami a nie na wybiegu czy czerwonym dywanie, nie przesadzajcie, wygląda normalnie[/quote]Ja się przychylam jednak do drugiej wypowiedzi. Czerwony dywan z pewnością zobowiązuje. Spacer to rzeczywiście nie jest czerwony dywan, ale i na spacerze można wyglądać estetycznie i adekwatnie do sytuacji (tzn. do ciąży). Niestety w tym przypadku tak nie jest. Mam skojarzenia z Kiepskimi. W dresie lub niechlujnym ubraniu to się siedzi w domu przed tv, a nie wychodzi do ludzi. Taki luz nie zdobi.
jeżeli któraś z was nie chce mieć dziecka tylko dlatego, że obawia się zmiany figury, tego, że przytyje, trochę obwiśnie i może będzie mieć rozstępy – no to faktycznie lepiej żeby tego dziecka nie miała, bo na rodzica się nie nadaje rodzicielstwo to także poświęcenie chociażby figury jeśli tak się zdarzy, nie umiesz się poświęcać nie będziesz dobrym rodzicem
Od kiedy brzuszek ciążowy jest powodem do wstdu ?! Co za kretyn pisze te nagłówki …
[b]gość, 13-03-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.[/quote]brzuszek mają małe dzieci a nie dorosłe baby
ciaza zmienia cialo kobiety na zawsze, czasami geny ratuja sprawe, ale to jest ruletka. ja kocham siebie i nie chce sie niszczyc macierzynstwem, uwazam ze nie kazda kobieta jest stworzona do bycia matka, poza tym to nie jest takie slodkie jak te mamuski opowiadaja.
[b]gość, 13-03-15, 20:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.[/quote]Tez wygladaly dla mnie ohydnie to poki sama nie zaszlam w ciaze. Pozniej jakos podejscie czlowieka zmienia sie o 180 stopni i w ogole robi sie jakis taki bardziej wrazliwy, czuly, miekkie – czasami to az jestem przewrazliwiona od kiedy mam dziecko. Jak zawsze bylam mega twarda i wrecz “zimna”, niewrazliwa tak teraz potrafie na M jak milosc ryczec jak idiotka bo mnie wszystko wzrusza hahahah :D[/quote]A mi automatycznie włącza sie wspolczucie jak widze kobiete w ciazy nie wiem czemu. Moze dlatego ze mam 4 rodzenstwa i wiem jak wyglada cialo kobiety po 5 porodach[/quote]Właśnie mnie też obrzydza ten widok… Szczególnie ten wypukły pępek… Nie wyobrażam sobie tego, żebym mogła być w ciąży – przeraża mnie ta wizja ciąży i porodu…
Powiem tak jezeki ktos sie ma wstydzic ciazowego brzucha albo go to brzydzi to niech nie zachodzi w ciaze ja osobiscie uwazam ze kobieta pod koniec ciazy za pieknie nie wyglada ale jest to przejsciowy stan i tyle natomiast nie widze powodu zeby sie chowac w piwnicy do rozwiazania zaden czlowiek nie byl znaleziony w kapuscie kazdy z nas przyprawil mame o taki brzuch to jakby powiedziec o jakiejs babci nie wstydzi sie zmarszczek pokazala twarz
Zazdroszczę jej! Super wyglada, lepiej jak niektóre 25-latki w ciazy!
[b]gość, 13-03-15, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.[/quote]Tez wygladaly dla mnie ohydnie to poki sama nie zaszlam w ciaze. Pozniej jakos podejscie czlowieka zmienia sie o 180 stopni i w ogole robi sie jakis taki bardziej wrazliwy, czuly, miekkie – czasami to az jestem przewrazliwiona od kiedy mam dziecko. Jak zawsze bylam mega twarda i wrecz “zimna”, niewrazliwa tak teraz potrafie na M jak milosc ryczec jak idiotka bo mnie wszystko wzrusza hahahah :D[/quote]A mi automatycznie włącza sie wspolczucie jak widze kobiete w ciazy nie wiem czemu. Moze dlatego ze mam 4 rodzenstwa i wiem jak wyglada cialo kobiety po 5 porodach
Powiem tak jezeki ktos sie ma wstydzic ciazowego brzucha albo go to brzydzi to niech nie zachodzi w ciaze ja osobiscie uwazam ze kobieta pod koniec ciazy za pieknie nie wyglada ale jest to przejsciowy stan i tyle natomiast nie widze powodu zeby sie chowac w piwnicy do rozwiazania zaden czlowiek nie byl znaleziony w kapuscie kazdy z nas przyprawil mame o taki brzuch to jakby powiedziec o jakiejs babci nie wstydzi sie zmarszczek pokazala twarz
czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?
Sliczny brzusiu
[b]gość, 13-03-15, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.[/quote]Tez wygladaly dla mnie ohydnie to poki sama nie zaszlam w ciaze. Pozniej jakos podejscie czlowieka zmienia sie o 180 stopni i w ogole robi sie jakis taki bardziej wrazliwy, czuly, miekkie – czasami to az jestem przewrazliwiona od kiedy mam dziecko. Jak zawsze bylam mega twarda i wrecz “zimna”, niewrazliwa tak teraz potrafie na M jak milosc ryczec jak idiotka bo mnie wszystko wzrusza hahahah :D[/quote]
No kobieta w ciazy , normalnie wyglada
chyba bedzie miec blizniaki albo trojaki
[b]gość, 13-03-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.[/quote]Tez wygladaly dla mnie ohydnie to poki sama nie zaszlam w ciaze. Pozniej jakos podejscie czlowieka zmienia sie o 180 stopni i w ogole robi sie jakis taki bardziej wrazliwy, czuly, miekkie – czasami to az jestem przewrazliwiona od kiedy mam dziecko. Jak zawsze bylam mega twarda i wrecz “zimna”, niewrazliwa tak teraz potrafie na M jak milosc ryczec jak idiotka bo mnie wszystko wzrusza hahahah 😀
[b]gość, 13-03-15, 18:29 napisał(a):[/b]czy tylko mnie obrzydzają takie wielkie brzuchy?Chyba jestes troche przewrazliwiona I mlodziutka. Ja mialam taki brzuch 3 razy I wspominam do dzis ze lzami w oczach. Obecnie jestem szczupla ale uwielbiam poglaskac brzuszek kolezanki. Moze kiedys ci przejdzie a jak nie to sie potniesz bedac w ciazy.
[b]gość, 13-03-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.[/quote]i znowu skrajności. a nie można po prostu ubrać się adekwatnie do swojego stanu? trzeba tak koniecznie opinać brzuch ciasnymi ciuchami?[/quote]Jak Blake Lively czy Victoria Beckham były w ciąży, to potrafiły ubrać się tak, by wyglądać modnie atrakcyjnie i stosownie do swojego stanu. Obie urodziły zdrowe dzieci, a nie opinały na siłę brzucha i chodziły w jakichś łachach, tylko dlatego, że były w stanie błogosławionym. Zgadzam się w zupełności z 3 komentarzem.[/quote]Mi tam obojetne, niech sie ubieraja jak chca chociaz faktycznie wyzej nie wyglada to ladnie, ale jak lubi – jej sprawa. A ciaza to stan przejsciowy, rozumiem to, ze niektorzy po prostu nie chca miec dzieci ale jak ktos pisze, ze nie chce ich miec tylko przez to, ze kobieta w ciazy wyglada tak czy siak to troche glupie. Przeciez to minie i mozna wrocic do formy.[/quote]Blake na każdej gali podkreślała brzuch obcisłymi sukienkami, często również eksponując biust. Victoria za to ze smakiem się uberała. Tak się składa, że ubiór który ma na sobię Mila jest bardzo wygodny, a to jest najważniejsze, a nie jakaś kieca-wór fruwająca na wietrze.
No, i fajnie. Na luziku i cudnie.
[b]gość, 13-03-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.[/quote]i znowu skrajności. a nie można po prostu ubrać się adekwatnie do swojego stanu? trzeba tak koniecznie opinać brzuch ciasnymi ciuchami?[/quote]Jak Blake Lively czy Victoria Beckham były w ciąży, to potrafiły ubrać się tak, by wyglądać modnie atrakcyjnie i stosownie do swojego stanu. Obie urodziły zdrowe dzieci, a nie opinały na siłę brzucha i chodziły w jakichś łachach, tylko dlatego, że były w stanie błogosławionym. Zgadzam się w zupełności z 3 komentarzem.[/quote]Mi tam obojetne, niech sie ubieraja jak chca chociaz faktycznie wyzej nie wyglada to ladnie, ale jak lubi – jej sprawa. A ciaza to stan przejsciowy, rozumiem to, ze niektorzy po prostu nie chca miec dzieci ale jak ktos pisze, ze nie chce ich miec tylko przez to, ze kobieta w ciazy wyglada tak czy siak to troche glupie. Przeciez to minie i mozna wrocic do formy.
[b]gość, 13-03-15, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 18:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 16:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.[/quote]i znowu skrajności. a nie można po prostu ubrać się adekwatnie do swojego stanu? trzeba tak koniecznie opinać brzuch ciasnymi ciuchami?[/quote]Jak Blake Lively czy Victoria Beckham były w ciąży, to potrafiły ubrać się tak, by wyglądać modnie atrakcyjnie i stosownie do swojego stanu. Obie urodziły zdrowe dzieci, a nie opinały na siłę brzucha i chodziły w jakichś łachach, tylko dlatego, że były w stanie błogosławionym. Zgadzam się w zupełności z 3 komentarzem.[/quote]Mi tam obojetne, niech sie ubieraja jak chca chociaz faktycznie wyzej nie wyglada to ladnie, ale jak lubi – jej sprawa. A ciaza to stan przejsciowy, rozumiem to, ze niektorzy po prostu nie chca miec dzieci ale jak ktos pisze, ze nie chce ich miec tylko przez to, ze kobieta w ciazy wyglada tak czy siak to troche glupie. Przeciez to minie i mozna wrocic do formy.[/quote]Blake na każdej gali podkreślała brzuch obcisłymi sukienkami, często również eksponując biust. Victoria za to ze smakiem się uberała. Tak się składa, że ubiór który ma na sobię Mila jest bardzo wygodny, a to jest najważniejsze, a nie jakaś kieca-wór fruwająca na wietrze.[/quote]A jaki jest modny I stosowny stroj na spacer z psami?
Za to Ty Kozaczku możesz się wstydzić podpisu do tego zdjęcia co za bez mózg pisze te nagłówki !!!
[b]gość, 13-03-15, 15:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.[/quote]i znowu skrajności. a nie można po prostu ubrać się adekwatnie do swojego stanu? trzeba tak koniecznie opinać brzuch ciasnymi ciuchami?[/quote]Jak Blake Lively czy Victoria Beckham były w ciąży, to potrafiły ubrać się tak, by wyglądać modnie atrakcyjnie i stosownie do swojego stanu. Obie urodziły zdrowe dzieci, a nie opinały na siłę brzucha i chodziły w jakichś łachach, tylko dlatego, że były w stanie błogosławionym. Zgadzam się w zupełności z 3 komentarzem.
[b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.
To nie gwiazda a modelka, czyli wieszak na ubrania. Poza tym, jest dobrze. Ciążę powinno spędzać się w relaksie. Mila wygląda ładnie. Przyszła mi na myśl jedna celebrytka, która całą ciążę spędziła na strojeniu się i chodzeniu w niewygodnych rzeczach, a w ciągu tych dziewięciu miesięcy, tylko raz wyglądała ładnie. Przez resztę czasu wyglądała koszmarnie i karykaturalnie.
jaki slodki bialy piesek
[b]gość, 13-03-15, 15:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 12:27 napisał(a):[/b]Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.Kazdy ma inne priorytety w zyciu. Jedni chca miec Rodzine i dzieci a inni jeszcze spedzic swoje inteligentne zycie na staniu przed lustrem i sprawdzaniu czy pryszcz mi nie wyskoczy na dupie.[/quote]i znowu skrajności. a nie można po prostu ubrać się adekwatnie do swojego stanu? trzeba tak koniecznie opinać brzuch ciasnymi ciuchami?
[b]gość, 13-03-15, 13:15 napisał(a):[/b]Kozak nie ogarniam Ciebie.. Brzuch ciążowy to nie jest żaden wstyd.Masz rację. Ale takie pokazywanie się jest niechlujne i może zrażać nie tylko do osoby tak się pokazującej, również do stanu. Pewne sprawy są intymne i nie należy się nimi dzielić z innymi, tym bardziej, że Mila nie wygląda na zdjęciach korzystnie.
Kozak nie ogarniam Ciebie.. Brzuch ciążowy to nie jest żaden wstyd.
Ich córeczka Ever Gabo jest prześliczna. Cała mamusia. Będzie o wiele piękniejszą kobietą, niż North.
[b]gość, 13-03-15, 12:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 08:43 napisał(a):[/b]ja jestem w 8 miesiącu mam mniejszy brzuch, przytyłam 8 kg, a z domu nie wychodzę od początku. okropnie się czuję w tym stanie. jak patrzę na siebie w lustrze to mi się płakać chce. w ogóle nie odczuwam nawet minimalnej radości ze swego stanu. marzę o tym, aby to się już skończyło. wszyscy mnie wspierają, ale ja i tak czuję się jak ciele. nigdy nie uważałam też, że kobiety w ciąży wyglądają pięknie czy promiennie z brzuszkiem jak to się potocznie określa…dla mnie to koszmar, którego na pewno nie powtórzę nigdy więcej. cieszę się, że będę miała małego szkraba podobnego do mnie, ale cała ciąża absolutnie nie jest na moją psychikę. i powiem szczerze-gdybym wcześniej wiedziałą, że tak będę to przechodzić i wyglądać nigdy bym nie nie zdecydowała. więc PODZIWIAM WSZYSTKIE KOBIETY, KTÓRE MAJĄ WIĘCEJ NIŻ JEDNO DZIECKO!!Nie wychodzisz z domu od początku ciąży? Czyli co, od razu przytyłaś te 8 kg i ci brzuch wywaliło? W pierwszym tygodniu? Marna prowokacja, albo poważne problemy psychiczne.[/quote]Ja mam 3 dzieci. W ciazach przytylam dosc sporo,bo zawsze rzucalam palenie. Wiec jadlam jeszcze wiecej. Nigdy nie wstydzilam sie swojego wygladu. Bylam dumna,ze zostane mama. Mysle,ze jak ktos napisal Twoj wpis to marna prowokacja albo straszliwa depresja.[/quote]a ja ją rozumiem. po prostu dziewczynie szkoda urody. ale spokojnie, dojdziesz do siebie, tylko bez nerwów, bo kortyzol nie pomaga w odchudzaniu. ;)[/quote]Przytylas 8kg i sie tak zadreczasz? Ogarnij sie kobieto! Przytylas tyle co NIC i szybko dojdziesz do poprzedniej wagi. Ja jestem prawie w 3mies i 3kg do przodu.. Tez sie martwie ale bez jaj..kobiety jak CHCĄ to wracaja do swojej figury sprzed ciazy
Jakie cudne pieseczki.
Czego ma się wstydzić? Ciąży? Bez jaj!
[b]gość, 13-03-15, 11:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 08:43 napisał(a):[/b]ja jestem w 8 miesiącu mam mniejszy brzuch, przytyłam 8 kg, a z domu nie wychodzę od początku. okropnie się czuję w tym stanie. jak patrzę na siebie w lustrze to mi się płakać chce. w ogóle nie odczuwam nawet minimalnej radości ze swego stanu. marzę o tym, aby to się już skończyło. wszyscy mnie wspierają, ale ja i tak czuję się jak ciele. nigdy nie uważałam też, że kobiety w ciąży wyglądają pięknie czy promiennie z brzuszkiem jak to się potocznie określa…dla mnie to koszmar, którego na pewno nie powtórzę nigdy więcej. cieszę się, że będę miała małego szkraba podobnego do mnie, ale cała ciąża absolutnie nie jest na moją psychikę. i powiem szczerze-gdybym wcześniej wiedziałą, że tak będę to przechodzić i wyglądać nigdy bym nie nie zdecydowała. więc PODZIWIAM WSZYSTKIE KOBIETY, KTÓRE MAJĄ WIĘCEJ NIŻ JEDNO DZIECKO!!Nie wychodzisz z domu od początku ciąży? Czyli co, od razu przytyłaś te 8 kg i ci brzuch wywaliło? W pierwszym tygodniu? Marna prowokacja, albo poważne problemy psychiczne.[/quote]Ja mam 3 dzieci. W ciazach przytylam dosc sporo,bo zawsze rzucalam palenie. Wiec jadlam jeszcze wiecej. Nigdy nie wstydzilam sie swojego wygladu. Bylam dumna,ze zostane mama. Mysle,ze jak ktos napisal Twoj wpis to marna prowokacja albo straszliwa depresja.[/quote]a ja ją rozumiem. po prostu dziewczynie szkoda urody. ale spokojnie, dojdziesz do siebie, tylko bez nerwów, bo kortyzol nie pomaga w odchudzaniu. 😉
[b]gość, 13-03-15, 08:43 napisał(a):[/b]ja jestem w 8 miesiącu mam mniejszy brzuch, przytyłam 8 kg, a z domu nie wychodzę od początku. okropnie się czuję w tym stanie. jak patrzę na siebie w lustrze to mi się płakać chce. w ogóle nie odczuwam nawet minimalnej radości ze swego stanu. marzę o tym, aby to się już skończyło. wszyscy mnie wspierają, ale ja i tak czuję się jak ciele. nigdy nie uważałam też, że kobiety w ciąży wyglądają pięknie czy promiennie z brzuszkiem jak to się potocznie określa…dla mnie to koszmar, którego na pewno nie powtórzę nigdy więcej. cieszę się, że będę miała małego szkraba podobnego do mnie, ale cała ciąża absolutnie nie jest na moją psychikę. i powiem szczerze-gdybym wcześniej wiedziałą, że tak będę to przechodzić i wyglądać nigdy bym nie nie zdecydowała. więc PODZIWIAM WSZYSTKIE KOBIETY, KTÓRE MAJĄ WIĘCEJ NIŻ JEDNO DZIECKO!!wreszcie głos rozsądku. ale spokojnie, dojdziesz do siebie, tylko bez nerwów, bo wtedy za dużo kortyzolu we krwi i z odchudzaniem ciężko. ;P
[b]gość, 13-03-15, 11:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-03-15, 08:43 napisał(a):[/b]ja jestem w 8 miesiącu mam mniejszy brzuch, przytyłam 8 kg, a z domu nie wychodzę od początku. okropnie się czuję w tym stanie. jak patrzę na siebie w lustrze to mi się płakać chce. w ogóle nie odczuwam nawet minimalnej radości ze swego stanu. marzę o tym, aby to się już skończyło. wszyscy mnie wspierają, ale ja i tak czuję się jak ciele. nigdy nie uważałam też, że kobiety w ciąży wyglądają pięknie czy promiennie z brzuszkiem jak to się potocznie określa…dla mnie to koszmar, którego na pewno nie powtórzę nigdy więcej. cieszę się, że będę miała małego szkraba podobnego do mnie, ale cała ciąża absolutnie nie jest na moją psychikę. i powiem szczerze-gdybym wcześniej wiedziałą, że tak będę to przechodzić i wyglądać nigdy bym nie nie zdecydowała. więc PODZIWIAM WSZYSTKIE KOBIETY, KTÓRE MAJĄ WIĘCEJ NIŻ JEDNO DZIECKO!!Nie wychodzisz z domu od początku ciąży? Czyli co, od razu przytyłaś te 8 kg i ci brzuch wywaliło? W pierwszym tygodniu? Marna prowokacja, albo poważne problemy psychiczne.[/quote]Ja mam 3 dzieci. W ciazach przytylam dosc sporo,bo zawsze rzucalam palenie. Wiec jadlam jeszcze wiecej. Nigdy nie wstydzilam sie swojego wygladu. Bylam dumna,ze zostane mama. Mysle,ze jak ktos napisal Twoj wpis to marna prowokacja albo straszliwa depresja.
Jak tak patrze na kobiety z takim brzuchem to ciesze sie ze nie mam zapedu do tego zeby byc matka.
[b]gość, 13-03-15, 09:02 napisał(a):[/b]ta co z domu nie wychodzi współczuję twojemu dziecku ze tak wstretna matkę będzie miało puknij się w łeb dziecinko, bo pierdolisz głupoty. kobieta w ciąży NIE JEST JESZCZE MATKĄ-dopiero nią zostanie, więc nie masz pojęcia jaka będzie. a to, że z domu nie wychodzi, bo źle się czuje w owym stanie to jej sprawa. nie każda w ciąży ma ochotę biegać i pokazywac wszem i wobec swój brzuch
ta co z domu nie wychodzi współczuję twojemu dziecku ze tak wstretna matkę będzie miało
[b]gość, 13-03-15, 09:02 napisał(a):[/b]ta co z domu nie wychodzi współczuję twojemu dziecku ze tak wstretna matkę będzie miało zero empatii