Ta gwiazda wie, co to dystans do siebie (FOTO)

1-67-R1 1-67-R1

Choć nie jest klasyczną pięknością i nie nosi rozmiaru XS, to i tak przyciąga spojrzenia. Na tyle, że Anna Wintour zaproponowała jej okładkę w jej magazynie. Tak oto Lena Dunham zdobiła lutowy numer i wywołała lawinę komentarzy, a wczoraj pojawiła się na gali MET. Jak wypadła?

Widać, że Lena wie, co to dystans do swojego wyglądu – czarna sukienka w kwiaty odsłaniała jej krągłe ramiona i niekoniecznie najzgrabniejsze nogi. Dunham nie robiła też wyuczonych póz przed fotoreporterami, ale stała naturalnie i śmiała się od ucha do ucha.

Też pałacie do niej sympatią?

Lena Dunham na okładce Vogue’a tutaj.

&nbsp
Ta gwiazda wie, co to dystans do siebie (FOTO)

Ta gwiazda wie, co to dystans do siebie (FOTO)

Ta gwiazda wie, co to dystans do siebie (FOTO)

   
58 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 06-05-14, 22:03 napisał(a):[/b]Niech bedzie i duza, moze taka jej uroda, ale litosci!!! Takich nog sie nie eksponuje! Kolor sukienki tylko wydobyl jej bladisc, w jej przypadku nieciekawie to wyglada. Styliste trzeba zmienic :((Ale skoro jej to nie przeszkadza, to dlaczego Wam tak? Sorry, ale to Wy macie problem, nie ona.

Ładny ma uśmiech.

Tragicznie dobrana kreacja…

wypisz wymaluj moja sasiadka Helcia .

gdzie jest jej biust?

Nie wiem czemu nie założyła sukni do ziemi. Rozumiem, że nie ma kompleksów i akceptuje siebie (to oczywiście bardzo dobrze) ale zwyczajnie robi sobie krzywdę strojami, które zakłada i podkreśla wszystkie mankamenty sylwetki..

Niektórym zdecydowanie brak samokrytycyzmu.

sukienka super!!!

To nie dystans do siebie. To tragedia.

widzialam kobiety z gorszymi nogami i w mini.chociaz nie ma krzywych jak ja

ja nie wyglądałabym dużo lepiej od niej na czerwonym dywanie, niestety :/

Jejku:(((((kto jej to zrobił ?!

ładne buty

Niech bedzie i duza, moze taka jej uroda, ale litosci!!! Takich nog sie nie eksponuje! Kolor sukienki tylko wydobyl jej bladisc, w jej przypadku nieciekawie to wyglada. Styliste trzeba zmienic :((

[b]gość, 06-05-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 20:47 napisał(a):[/b]Ale paszkwil i te paskudne tatuaże też jej urody nie dodajądziecko , sprawdź co oznacza słowo paszkwil , ręce opadają jak się słyszy i czyta[/quote]matuŻyści

Wygląda jak normalna kobieta bo nie jest sztuczna, ale zgadzam się za grosz gustu.

[b]gość, 06-05-14, 20:47 napisał(a):[/b]Ale paszkwil i te paskudne tatuaże też jej urody nie dodajądziecko , sprawdź co oznacza słowo paszkwil , ręce opadają jak się słyszy i czyta

uwielbiam ją ;D

I tak wygląda o niebo lepiej niż siostry Olsen

[b]gość, 06-05-14, 17:46 napisał(a):[/b]to nie dystans to oblesny człowiek !! bleeeWspółczuję ci 🙂

[b]gość, 06-05-14, 13:55 napisał(a):[/b]nie, nie pałam do niej sympatią wygląda okropnie i bezsensownie manifestuje tą swoją nadwagęSzkoda, ze ty nie manifestujesz nic swoją osobą 🙂

[b]gość, 06-05-14, 20:47 napisał(a):[/b]Ale paszkwil i te paskudne tatuaże też jej urody nie dodająPaszkwil to to, co właśnie z siebie wyprodukowałaś.

Ale paszkwil i te paskudne tatuaże też jej urody nie dodają

Jak na nią patrzę to mam wrażenie, ze jest nie domyta…. Taka drudaska. I nawet nie oceniam tego jak wyglada, jaką ma figurę itd.

[b]gość, 06-05-14, 15:22 napisał(a):[/b]Jak na nią patrzę to mam wrażenie, ze jest nie domyta…. Taka drudaska. I nawet nie oceniam tego jak wyglada, jaką ma figurę itd.Ciekawe co ludzie myślą jak na ciebie patrzą 😀

to nie dystans to oblesny człowiek !! bleee

Mnie nie przeszkadza. Jest jaka jest i ma sympatyczną buzię.

[b]gość, 06-05-14, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 13:06 napisał(a):[/b]Nawiązując do tego,ze “przynajmniej wyglada,jak normalna kobieta”.To normalna kobieta musi byc brzydka i zle ubrana,zeby byc nazwana “normalna”???Normalne to jest dla mnie,ze kobieta dba o siebie,pokazuje co w niej najlepsze,a nie na sile stara sie udowodnić,jak to bardzo ma w doopie modę i jakiekolwiek zasady w niej rządzące.Pelno jest “normalnych” kobiet (cokolwiek autor miał na mysli).Kobiet,ktore sa ubrane na luzie,ale z klasa i z wdziękiem,kobiet ktore potrafią małym nakładem czasu i pieniedzy zawsze wyglądać promiennie i korzystnie.Chwalcie wlasnie takie kobiety,a nie pseudo gwiazdkę,ktora probuje byc w swojej brzudocie oryginalna na tle sztucznego Hollywood.zgadzam się w 100%. Nie chodzi o to żeby na siłę dopasowywać się do jakiegoś wymyślonego ideału ( swoją drogą Dunham wciskając się w za małą i za krótką kieckę naprawdę jest taka ‘cool’?) tylko nauczyć się wydobywać to, co w nas najfajniejsze. Nie wiem co takiego fajnego jest w akceptowaniu tego ze wygląda się źle. Sorry ale ona nie wygląda zdrowo ani dobrze. Pewnie jak sama twierdzi- ma w nosie diety i objada się frytkami i pizzą- czy to jest naprawdę takie fajne i godne naśladowania?[/quote]Teraz jest chora moda na bycie FIT i ludziom palma odbija. Robią się z was takie snoby, które chcą narzucić innym swój sposób myślenia. Nie daj boże, ktoś myśli inaczej… Skąd wiesz czy nie jest zdrowa? Niech każdy pilnuje siebie i tyle. Co nie oznacza, że sukienka jest po prostu kiepska 🙂 Ale znowu – każdy ma swój gust.

[b]gość, 06-05-14, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 13:06 napisał(a):[/b]Nawiązując do tego,ze “przynajmniej wyglada,jak normalna kobieta”.To normalna kobieta musi byc brzydka i zle ubrana,zeby byc nazwana “normalna”???Normalne to jest dla mnie,ze kobieta dba o siebie,pokazuje co w niej najlepsze,a nie na sile stara sie udowodnić,jak to bardzo ma w doopie modę i jakiekolwiek zasady w niej rządzące.Pelno jest “normalnych” kobiet (cokolwiek autor miał na mysli).Kobiet,ktore sa ubrane na luzie,ale z klasa i z wdziękiem,kobiet ktore potrafią małym nakładem czasu i pieniedzy zawsze wyglądać promiennie i korzystnie.Chwalcie wlasnie takie kobiety,a nie pseudo gwiazdkę,ktora probuje byc w swojej brzudocie oryginalna na tle sztucznego Hollywood.zgadzam się w 100%. Nie chodzi o to żeby na siłę dopasowywać się do jakiegoś wymyślonego ideału ( swoją drogą Dunham wciskając się w za małą i za krótką kieckę naprawdę jest taka ‘cool’?) tylko nauczyć się wydobywać to, co w nas najfajniejsze. Nie wiem co takiego fajnego jest w akceptowaniu tego ze wygląda się źle. Sorry ale ona nie wygląda zdrowo ani dobrze. Pewnie jak sama twierdzi- ma w nosie diety i objada się frytkami i pizzą- czy to jest naprawdę takie fajne i godne naśladowania?[/quote]Sprawdziłam jej BMI i UWAGA: mieści się w granicach górnej normy 😉

[b]gość, 06-05-14, 13:06 napisał(a):[/b]Nawiązując do tego,ze “przynajmniej wyglada,jak normalna kobieta”.To normalna kobieta musi byc brzydka i zle ubrana,zeby byc nazwana “normalna”???Normalne to jest dla mnie,ze kobieta dba o siebie,pokazuje co w niej najlepsze,a nie na sile stara sie udowodnić,jak to bardzo ma w doopie modę i jakiekolwiek zasady w niej rządzące.Pelno jest “normalnych” kobiet (cokolwiek autor miał na mysli).Kobiet,ktore sa ubrane na luzie,ale z klasa i z wdziękiem,kobiet ktore potrafią małym nakładem czasu i pieniedzy zawsze wyglądać promiennie i korzystnie.Chwalcie wlasnie takie kobiety,a nie pseudo gwiazdkę,ktora probuje byc w swojej brzudocie oryginalna na tle sztucznego Hollywood.zgadzam się w 100%. Nie chodzi o to żeby na siłę dopasowywać się do jakiegoś wymyślonego ideału ( swoją drogą Dunham wciskając się w za małą i za krótką kieckę naprawdę jest taka ‘cool’?) tylko nauczyć się wydobywać to, co w nas najfajniejsze. Nie wiem co takiego fajnego jest w akceptowaniu tego ze wygląda się źle. Sorry ale ona nie wygląda zdrowo ani dobrze. Pewnie jak sama twierdzi- ma w nosie diety i objada się frytkami i pizzą- czy to jest naprawdę takie fajne i godne naśladowania?

sukienka sama w sobie bardzo mi się podoba, cudownie wyglądałaby na szczupłej dziewczynie, co do Leny dół nie wyglada źle fajnie zakrywa jej biodra, nogi nie sa tak tragiczne mogłyby zostać odsłonięte, gdyby góra była z krótkim rękawem, albo lepiej 3/4 zakrywając w ten sposób ramiona i ręce wyglądałaby bardzo dobrze;)

[b]gość, 06-05-14, 13:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 11:49 napisał(a):[/b]przynajmniej wygląda jak normalna kobieta a nie szczypior typu rubik‘Normalna kobieta’ to grubas nie potrafiący się ubrać?[/quote]niestety źle ubrane grubasy tak to tłumaczą

nie, nie pałam do niej sympatią wygląda okropnie i bezsensownie manifestuje tą swoją nadwagę

[b]gość, 06-05-14, 11:49 napisał(a):[/b]przynajmniej wygląda jak normalna kobieta a nie szczypior typu rubik‘Normalna kobieta’ to grubas nie potrafiący się ubrać?

Wygląda okropnie. Mogła wybrać inną sukienkę.

niezle wyglada:)

Nie dystans a raczej akceptowanie siebie jakim sie jest i swoich defektow. Wydaje sie byc zadufana w sobie, w stylu ” napisalam hitowy serial i jestem wielka gwiazda”. Takie mam tylko zdanie.

Nawiązując do tego,ze “przynajmniej wyglada,jak normalna kobieta”.To normalna kobieta musi byc brzydka i zle ubrana,zeby byc nazwana “normalna”???Normalne to jest dla mnie,ze kobieta dba o siebie,pokazuje co w niej najlepsze,a nie na sile stara sie udowodnić,jak to bardzo ma w doopie modę i jakiekolwiek zasady w niej rządzące.Pelno jest “normalnych” kobiet (cokolwiek autor miał na mysli).Kobiet,ktore sa ubrane na luzie,ale z klasa i z wdziękiem,kobiet ktore potrafią małym nakładem czasu i pieniedzy zawsze wyglądać promiennie i korzystnie.Chwalcie wlasnie takie kobiety,a nie pseudo gwiazdkę,ktora probuje byc w swojej brzudocie oryginalna na tle sztucznego Hollywood.

Przeraża mnie ta kobieta.

[b]gość, 06-05-14, 12:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 12:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 11:57 napisał(a):[/b]To nie jest żaden dystans tylko brak lustra w domu. Nie mam nic przeciwko okrąglejszym dziewczynom, ale ubranym odpowiednio do figury. Jak się koścista rubik ubierze w opinającą ciało bandazową sukienkę tez wygląda beznadziejnie.Ok ale może nie kazdy czuje potrzebe wygladania odpowiednio w ciuchach? Moze ta kiecka jej sie po prostu podobala a ze nie ma kompleksow i jest szczesliwa to zalozyla co chciala? Co to za jakis przymus ubierania tego, w czym sie dobrze wyglada?[/quote]Przymusu nie ma, ale natura dąży do doskonałości ( w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu) i tak jak lepiej się mieszka w czystym i ładnie urządzonym mieszkaniu tak dorośli i świadomi własnego ciała ludzie lepiej się czują gdy wiedza że wyglądają dobrze- także wg innych. to kwestia dojrzałości i umiejętności życia w społeczeństwie. Jedni z tego wyrastają inni nie.[/quote]*Jedni do tego dorastają.

[b]gość, 06-05-14, 12:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 11:57 napisał(a):[/b]To nie jest żaden dystans tylko brak lustra w domu. Nie mam nic przeciwko okrąglejszym dziewczynom, ale ubranym odpowiednio do figury. Jak się koścista rubik ubierze w opinającą ciało bandazową sukienkę tez wygląda beznadziejnie.Ok ale może nie kazdy czuje potrzebe wygladania odpowiednio w ciuchach? Moze ta kiecka jej sie po prostu podobala a ze nie ma kompleksow i jest szczesliwa to zalozyla co chciala? Co to za jakis przymus ubierania tego, w czym sie dobrze wyglada?[/quote]Przymusu nie ma, ale natura dąży do doskonałości ( w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu) i tak jak lepiej się mieszka w czystym i ładnie urządzonym mieszkaniu tak dorośli i świadomi własnego ciała ludzie lepiej się czują gdy wiedza że wyglądają dobrze- także wg innych. to kwestia dojrzałości i umiejętności życia w społeczeństwie. Jedni z tego wyrastają inni nie.

specjalnie pokazuje swoje grube ciało, żeby o niej pisali

To nie jest żaden dystans tylko brak lustra w domu. Nie mam nic przeciwko okrąglejszym dziewczynom, ale ubranym odpowiednio do figury. Jak się koścista rubik ubierze w opinającą ciało bandazową sukienkę tez wygląda beznadziejnie.

[b]gość, 06-05-14, 11:57 napisał(a):[/b]To nie jest żaden dystans tylko brak lustra w domu. Nie mam nic przeciwko okrąglejszym dziewczynom, ale ubranym odpowiednio do figury. Jak się koścista rubik ubierze w opinającą ciało bandazową sukienkę tez wygląda beznadziejnie.Ok ale może nie kazdy czuje potrzebe wygladania odpowiednio w ciuchach? Moze ta kiecka jej sie po prostu podobala a ze nie ma kompleksow i jest szczesliwa to zalozyla co chciala? Co to za jakis przymus ubierania tego, w czym sie dobrze wyglada?

[b]gość, 06-05-14, 11:32 napisał(a):[/b]Mam wrażenie, że to nie dystans, tylko brak gustu.dokładnie, jest mnóstwo innych sukienek, które krojem będą odpowiednie dla tego typu sylwetek. Tu niestety tylko podkreśliła swoje mankamenty.

[b]gość, 06-05-14, 11:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 10:58 napisał(a):[/b]Ktos powinien jej doradzić,ze jesli ma tak “solidnie” zbudowana sylwetkę,to niekoniecznie dobrym pomysłem jest suknia bez ramiączek czy rekawow.Pk prostu dziewczyna musi nauczyć sie ubierać odpowiednio do swojej figury i maskowac to,co nie warte pokazania,a podkreślić swoje atuty.to nie takie trudne:)Ona sprawia wrażenie, jakby celowo się ubierała podkreślając swoje mankamenty. Jak dla mnie to wygląda to jakby albo było jej to obojętne, albo jakby ubierała co chce bez względu na to, czy jest to dla niej odpowiednie czy nie.[/quote]Też tak uważam, zresztą jak ktoś ogląda serial, którego jest reżyserem/scenarzystą to nie powinien być zdziwiony.Poza tym, może nie prezentuje się idealnie ale wygląda na najbardziej roześmianą i zadowoloną kobietę na imprezie. Inne prężą się, pozują w niewygodnych sukniach, a ona ma to wszystko w nosie i dobrze się bawi.[/quote]No i właściwie może to o to powinni chodzić? Dzisiaj wszystko jest na pokaz, dla szpanu itd. Niby jesteśmy ponad tym a takie zachowania jak krytykowanie czyjegoś ubioru mówi co innego. Jak na nią patrzę to aż mi się sama na usta ciśnie krytyka ale tak naprawdę jak się zastanowię to co mi do tego? Kim ja niby jestem żeby krytykować tę panią? Poza tym co za różnica kto jak wygląda? Ubrała się jak chciała, bo mogła. Nikt jej nie broni a ona widocznie ma ważniejsze sprawy w życiu niż przejmowanie się swoim wyglądem. Po prostu jesteśmy nauczeni, że “gwiazdy i celebryci” to jakieś doskonałe bóstwa bez zmarszczek, cellulitu czy innych mankamentów.

Fajnie wygladala. Wy celowo wybraliscie niekorzystne zdj w ruchu w dziwnych pozach…

przynajmniej wygląda jak normalna kobieta a nie szczypior typu rubik

Na trzecim zdjęciu wygląda jakby miała przetrącony kark 😀

[b]gość, 06-05-14, 11:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-05-14, 10:58 napisał(a):[/b]Ktos powinien jej doradzić,ze jesli ma tak “solidnie” zbudowana sylwetkę,to niekoniecznie dobrym pomysłem jest suknia bez ramiączek czy rekawow.Pk prostu dziewczyna musi nauczyć sie ubierać odpowiednio do swojej figury i maskowac to,co nie warte pokazania,a podkreślić swoje atuty.to nie takie trudne:)Ona sprawia wrażenie, jakby celowo się ubierała podkreślając swoje mankamenty. Jak dla mnie to wygląda to jakby albo było jej to obojętne, albo jakby ubierała co chce bez względu na to, czy jest to dla niej odpowiednie czy nie.[/quote]Też tak uważam, zresztą jak ktoś ogląda serial, którego jest reżyserem/scenarzystą to nie powinien być zdziwiony.Poza tym, może nie prezentuje się idealnie ale wygląda na najbardziej roześmianą i zadowoloną kobietę na imprezie. Inne prężą się, pozują w niewygodnych sukniach, a ona ma to wszystko w nosie i dobrze się bawi.