Tak bardzo wstydzi się randek ze swoim chłopakiem? (ZDJĘCIA)
Plotki o romansie Jennifer Lawrence (26 l.) z dużo od niej starszym reżyserem, Darrenem Aronofskym (48 l.) wybuchły we wrześniu.
Zobacz: Tego, co JLaw powiedziała chłopakowi, nie chciałby usłyszeć żaden mężczyzna
Para nie skomentowała do tej pory rewelacji mediów. Komentarze są zresztą zbędne – wystarczy spojrzeć na zdjęcia paparazzi, by upewnić się, że związek rozkwita.
Lawrence, która bardzo pilnuje swojej prywatności, nie ma ochoty pozować z chłopakiem. Niechętnie daje się fotografować fotoreporterom w swoim prywatnym czasie.
Ci jednak nie dają za wygraną – ostatnio zrobili parez sporo zdjęć przed restauracją. Jenn i jej partner wybrali się na kolację do Nobu w Malibu. Aktorce towarzyszył piesek.
Informatorzy mówią, że Jennifer jest szczęśliwa w związku ze starszym mężczyzną.
Czytaj: Jennifer Lawrence niemal ZGINĘŁA w wypadku samolotowym!
– Jest dojrzała i wie, czego chce. Różnica wieku zupełnie jej nie przeszkadza – twierdzi osoba z otoczenia.
Trzymamy kciuki. Może będzie z tego coś więcej, niż wspólny film…











Jak depp pokazuje fotografom faki albo sie z nimi leje, to spoko, super gosc. A jak lawrence zasłania twarz, to odbrazu ktos skrytykuje, ze sama chciała sławy. Czemu facetom wolno wiecej?
Reklama nowej torebki Diora…
W innym artykule piszecie o lądowaniu awaryjnym samolotu, którym Jen leciała razem z psem i o tym, że Jennifer nie pozwoliła paparazzo dotykać pupila. Są tam te same zdjęcia. O co chodzi?
Jak się nie chce być sławną to się nie zostaje aktorką co ona usilnie robiła głównie za pomocą tyłka. A jak chce się mieć kasę bez paparazzi trzeba się bardziej postarać np. założyć firmę, wymyślić coś innowacyjnego choć można też prościej być z bogatej ale nie sławnej rodziny lub takiego bogacza poślubić.
Ciągle słyszę o tej restauracji w kontekście sławnych i bogatych. Aż ma się wrażenie, że warunkiem bycia gwiazdą jest wizyta w Nobu. Skoro Lawrence tak bardzo chce chronić prywatność i swój nowy związek, to po co idzie na randkę do lokalu, pod którym paparazzi koczują dzień i noc? Na kolejnej premierze, podczas spaceru po czerwonym dywanie złapie chłopaka za rękę i kopertówką zasłoni twarz?
Wcale się jej nie dziwie. Też chciałabym być bogata ale nigdy znama i rozpoznawalna. Jakie to musi być uczucie kiedy masz kasę na wszystko ale nikt Cię nie śledzi i możesz żyć w spokoju, bajka
Fajna ta torebka
gość, 26-06-17, 21:07 napisał(a):Wcale się jej nie dziwie. Też chciałabym być bogata ale nigdy znama i rozpoznawalna. Jakie to musi być uczucie kiedy masz kasę na wszystko ale nikt Cię nie śledzi i możesz żyć w spokoju, bajkaprzez ostatnie lata robiła wszystko byle wszyscy o niej mówili, każdy ze spektakularnych upadków był obliczony na wzbudzenia taniej sensacji, to ma co chciała.
Jak zwykle dużo znaków mało treści jedkan co zrobić tak już musi wyglądać u nas dziennikarstwo 😉