Tak Bartłomiej Topa usypia bliźniaki. Ale UROCZA fotka!
Bartłomiej Topa od dwóch lat związany jest z Gabrielą Mierzwiak. W październiku 2021 roku aktor potwierdził doniesienia, że razem ze swoją obecną partnerką spodziewają się dziecka, a jakiś czas później Gabriela na swoim prywatnym profilu na Instagramie ogłosiła, że będą to bliźnięta. Wcześniej życie nie oszczędzało Bartłomieja, który przeżył rozwód, rozpad kolejnych związków i śmierć swojego młodszego synka. Na szczęście u boku Gabrieli odnalazł szczęście, a w listopadzie 2021 roku na świat przyszły długo wyczekiwane bliźniaki. Początkowo aktor nie zdradzał imion ani płci swoich dzieci, jednak dziś wiemy już, że doczekał się dwóch córek.
Bartłomiej Topa pokazał zdjęcie z bliźniakami. To przesłodki obrazek!
Tak Bartłomiej Topa usypia bliźniaki. Ale UROCZA fotka!
Teraz aktor na swoim Instagramie podzielił się przeuroczym zdjęciem, na którym pokazał jak usypia córeczki. Wiele doświadczonych rodziców dobrze wie, że uśpienie więcej niż jednego dziecka jest nie lada wyzwaniem – gdy jedno uśnie, drugie może zaraz niechcący je obudzić i koło się zamyka. Jak się jednak okazuje Bartłomiej Topa nie ma z tym problemu. Na fotce szczęśliwy tata czyta swoim córkom bajkę na dobranoc o czym pisze w poście:
staram się czytać swoim córkom codziennie, to dla nas ważne. czytanie stymuluje rozwój mózgu, buduje emocjonalną więź i rozbudza ciekawość świata. dobranoc nasze pięknoduchy!

Zachwyceni fani zwrócili również uwagę, że dziewczynki bardziej niż książką są zainteresowane swoim tatą i są wpatrzone w niego jak w obrazek. W komentarzach wiele osób rozpływa się nad rodzinnym, sielankowym obrazkiem:
Cudni Wy
Ja nie mogę! Ale pysiorki
Cudowne zdjęcie
Jakie zapatrzone w tatę
Widać tu radość i miłość.
Cudowne momenty, te uśmiechy Dziewczynek
Zdecydowanie Bartłomiej Topa spełnia się w ojcowskiej roli. Tata na medal!
OMG! Bartłomiej Topa ma bliźniaki




Bartłomiej Topa lata temu przeżył tragedię. Na jego rękach umarł mu syn: „On siniał”
bliźniaki to wyzwanie, moje spały jednocześnie tylko w mojej yaris. Dobrze, że była w hybrydzie, bo zrobiłam z maluchami setki kilometrów jeżdżąc po okolicy
I kolejny tatus w wieku dziadka. Na co Ci to chlopie bylo. Nie lepiej bylo siedziec z zona, a nie zdradzac z małolatami
w czapce po domu chodzi? aż tak zimno tam jest? lepiej ogrzewanie włączyć 😀