Tak Nawrocka mówi po angielsku. Na spotkaniu z Melanią wszystko się wydało
Marta Nawrocka udała się do Waszyngtonu, gdzie u boku m.in. Melanii Trump i Brigitte Macron wzięła udział w konferencji. Pierwsza Dama była również zmuszona wypowiedzieć się w języku angielskim. Ekspertka oceniła umiejętności żony Karola Nawrockiego.
Marta Nawrocka u boku Melanii Trump
Waszyngtońska konferencja „Be Best. Fostering the Future Together” stała się kluczowym punktem w dyplomatycznym grafiku Marty Nawrockiej. Dla polskiej pierwszej damy była to idealna sposobność, by zaznaczyć swoją obecność na arenie międzynarodowej podczas samodzielnej wizyty, bez asysty prezydenta Karola Nawrockiego.
Podczas środowych obrad Nawrocka zasiadła w prestiżowym gronie – tuż obok Brigitte Macron oraz gospodyni wydarzenia, pierwszej damy USA Melanii Trump. Polska prezydentowa zaprezentowała się w eleganckim niebieskim komplecie w modnym fasonie i z upiętymi włosami, a jej wspólne zdjęcia z liderkami Francji i Stanów Zjednoczonych błyskawicznie stały się hitem polskiego internetu.
Marta Nawrocka przemówiła w Waszyngtonie
Wśród 45 przedstawicieli państw z całego globu, którzy zjechali do Waszyngtonu, znalazła się Marta Nawrocka.
Polska pierwsza dama miała wyjątkowy zaszczyt zabrać głos bezpośrednio do gości zgromadzonych w murach Białego Domu.
Dziś w Białym Domu mówiłam o tym, jak chronić najmłodszych przed zagrożeniami w sieci. Dla młodego pokolenia świat cyfrowy nie jest dodatkiem – jest codziennością. To ogromna szansa rozwojowa, ale także zobowiązanie dla nas wszystkich – rodziców i nauczycieli. Dziękuję Pierwszej Damie Stanów Zjednoczonych Melanii Trump za tę ważną inicjatywę – Fostering The Future Together. Nasz polski głos musi być obecny w światowej debacie – napisała w swoim nowym poście na Instagramie.
Z uwagi na to, że zgromadzeni zostali przedstawiciele z wielu krajów, konieczna była znajomość języka angielskiego. Teraz ekspertka wypunktowała sposób wypowiedzi Pierwszej Damy w tym właśnie języku.
Ekspertka oceniła angielski Marty Nawrockiej
Arlena Witt, znana z kanału „Po Cudzemu” i serii „Grama to nie drama”, oceniła na łamach Plejady angielszczyznę Marty Nawrockiej. Choć żona Karola Nawrockiego wypowiedziała zaledwie kilka zdań, ekspertka od razu zwróciła uwagę na jej specyficzny akcent.
Nasza pierwsza dama powiedziała ledwie kilka słów, więc trudno oceniać ogółem jej umiejętności. Jej wymowę charakteryzuje polski akcent, który jednak nie uniemożliwia komunikatywności — wypowiedź jest w pełni zrozumiała i poprawna językowo — ocenia ekspertka.
Analizując wymowę, specjalistka szybko dostrzegła uderzające podobieństwo między angielszczyzną Marty Nawrockiej a charakterystycznym akcentem Melanii Trump.
Powiedziałabym nawet, że jej angielski w tym krótkim fragmencie brzmi całkiem podobnie do angielszczyzny Melanii Trump, której językiem ojczystym również nie jest angielski — podsumowuje.




