Tak partnerka Hakiela zarabiała kiedyś na życie. Do wszystkiego się przyznała
Dominika Serowska coraz mocniej zaznacza swoją obecność w show-biznesie. Odkąd związała się z Marcinem Hakielem regularnie pojawia się w mediach i chętnie udziela wywiadów. Jej bezpośredniość i gotowość do komentowania różnych tematów sprawiają, że wzbudza duże zainteresowanie. Tym razem postanowiła jednak skupić się na sobie i opowiedzieć, jak wyglądało jej życie zawodowe, zanim trafiła na świecznik.
Tak zaczynała Dominika
W podcaście „Matcha Talks” Dominika Serowska wróciła do przeszłości i otwarcie przyznała, że jej droga zawodowa była daleka od oczywistej. Zanim zaczęła funkcjonować w mediach jako partnerka znanego tancerza, przez lata próbowała swoich sił w różnych branżach i szukała miejsca, w którym odnajdzie się najlepiej.
Ja w ogóle pracowałam w różnych branżach. W motoryzacji, turystyce, gastronomii, marketingu. Nawet kiedyś przez chwilę w nieruchomościach, ale to był jakiś krótki epizod. Trochę tego było. Pracowałam również w telewizji, bo pracowałam w redakcji stacji TVN — opowiadała.
Jak wynika z jej słów, nie była to jedna, jasno określona ścieżka kariery, a raczej proces poszukiwania i zdobywania doświadczeń. Każda z tych prac dawała jej inne umiejętności i pozwalała lepiej poznać realia rynku pracy od wymagającej gastronomii, przez dynamiczny marketing, aż po środowisko telewizyjne.
Wie, co to jest prawdziwa praca
Dominika podkreśliła, że nie wstydzi się swojej przeszłości zawodowej, a wręcz przeciwnie, traktuje ją jako ogromny kapitał. Zaznaczyła, że doświadczenia zdobyte poza show-biznesem nauczyły ją pokory i świadomości tego, jak wygląda codzienna praca wielu ludzi.
Nie uważałabym, że to jest takie ‘nic’, bo to też mi dało dużo doświadczenia i wiem, co to jest ciężka praca. Wiem, co to jest prawdziwa praca poza show biznesem — zaznaczyła.
Dodała również, że ważnym etapem w jej życiu był wyjazd za granicę. To właśnie tam nauczyła się samodzielności i organizacji życia bez wsparcia bliskich.
Mieszkałam też za granicą. To dużo mnie nauczyło. Nauczyło mnie takiej organizacji swojego własnego życia na własny rachunek — mówiła.
Jak podkreśliła, te doświadczenia ukształtowały ją jako osobę i sprawiły, że dziś zupełnie inaczej patrzy na swoją obecną sytuację zawodową.
Wykształcenie i plany na przyszłość
W rozmowie nie zabrakło również wątku edukacji. Celebrytka przyznała, że ukończyła studia, choć sama podchodzi do tego tematu z dużym dystansem. Nie próbuje budować wokół swojego wykształcenia wielkiej narracji, ale jasno zaznacza, że był to świadomy wybór.
Jeżeli chodzi o moje wykształcenie, to ja skończyłam turystykę i rekreację, więc mam wykształcenie wyższe. Oczywiście nie są to jakieś super wygórowane studia typu prawo czy medycyna, ale takie sobie wtedy wybrałam. Miałam plany z zawodem, który się z nimi wiązał — ujawniła.
Choć jej życie potoczyło się w innym kierunku, dziś nie ukrywa, że każde z tych doświadczeń miało znaczenie. Aktualnie rozwija się w mediach, bierze udział w programach takich jak „Królowa przetrwania” i coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej.




