Tak SEKSOWNEJ Joanny Jabłczyńskiej dawno nie widzieliście
Joanna Jabłczyńska (30 l.) zazwyczaj wybiera schludne sukienki, bądź spokojne, niewyróżniające się stylizacje. Jednak tym razem wybrała coś innego i zdecydowanie wyszło jej to “na plus”!
Zobacz więcej: Gwiazdy na pokazie Macieja Sieradzky’ego (FOTO)
Na ten wieczór wybrała oryginalny, zielony kombinezon doskonale uwidaczniał jej figurę i podkreślał jej walory. Do kreacji dobrała sandały na szpilce oraz makijaż, który podkreślał jej urodę.
Fani aktorki twierdzą, że w tej stylizacji wyglądało bardzo kobieco i seksownie. Czy mają rację?
Czy według Was pasuje jej kreacja? A może powinna powrócić do swojego klasycznego stylu?
Zobacz więcej: JOANNA JABŁCZYŃSKA NA IMPREZIE RAFAELLO W SUKIENCE ASOS!




[b]gość, 21-04-16, 00:48 napisał(a):[/b]Zgrabna ale szpetna. To i tak lepiej niz gruba ale ładna.E no nie przesadzaj ☺ wiadomo że uroda rzecz gustu ale szpetna to za duże słowa
oczy kobry
wies tańczy o śpiewa hihi
Sylwetka super ale twarz mopsa wiec czy ogolnie mozna o niej powiedziec, ze jest seksowna?
Wstretnie się ten kombinezon marszczy
Strażnicy miasta 😉
Glos okropny, twarz irytujaca, jedynie figure ma super
Zgrabna ale szpetna. To i tak lepiej niz gruba ale ładna.
A potem odezwie się głosem jak po helu…
Ladna jest,ale nie sexowna.I te odkryte czesci ciala pimazane tona mazidel,samoopalaczy,rozswietlacza i czego tam jeszcze….I to wypolerowane ramie.
Piekne ramiona
Tona make-upu. W akencie już nie jest taka sexi.
Piękny kombinezon,w zielonym do twarzy tej zgrabnej Pani
Świetna kobieta! Ładna, mądra, zgrabna, pracowita, utalentowana i wysportowana a do tego taka słodka!!
Piękna kobieta:-D
Nic seksownego w tym stroju nie widzę, tym bardziej w tej pani, która go nałożyła. Trochę materiału i to źle ukladającego się i o co tyle zamieszania???
Nadgorliwa, niesamowicie irytująca dziewczyna z brzydką twarzą i super zgrabnym ciałem. Niby wykształcona, a pisze niechlujnie jak gimnazjaliści. Poza tym hipokrytka, chce być radcą, ale bawi się w celebrytkę, robi sobie sesje w basenie, przebrana za syrenę i obklejona cekinami, co chwilę jakieś reklamy, a ostatnio Agent i durne wypowiedzi o listach od fetyszystów stóp. Wisienka na torcie: “jakby mi ktoś zaproponował rozbieraną sesję, to bym się zgodziła, ale jako radcy mi nie wypada”. Żałosna kokieteria, jak w przypadku tej od “wielkich ku…w”.
To fasolka, fasolki nie sa seksowne
nigdy sexwna ni ebyla i nie bedzie .
horodynska jak smierc na horagwi a gesler z mina jakby jej sie srac chcialo. Slowem banda pajacy i oszolomow udajacych kogos kim nie sa. Buuuuuui